REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef MON: To nie była spokojna noc - było wiele prób przełamania polsko-białoruskiej granicy

2021-11-10 08:45
publikacja
2021-11-10 08:45
Dodaj Bankier.pl w Google

To nie była spokojna noc; było wiele prób przełamania polsko-białoruskiej granicy; wszyscy ci, którzy się przedarli, zostali zatrzymani - powiedział w środę szef MON Mariusz Błaszczak.

Szef MON: To nie była spokojna noc - było wiele prób przełamania polsko-białoruskiej granicy
Szef MON: To nie była spokojna noc - było wiele prób przełamania polsko-białoruskiej granicy
fot. Adam Guz / / Kancelaria Premiera RP

"To nie była spokojna noc, rzeczywiście było wiele prób przełamania polskiej granicy. Z tego, co usłyszałem, z meldunków dowództwa Wojska Polskiego (...) i z tego, co możemy się zapoznać z komunikatów Straży Granicznej, wszyscy ci, którzy się przedarli, zostali zatrzymani" - powiedział Błaszczak w Programie 1 Polskiego Radia. Po białoruskiej stronie znajduje się koczowisko imigrantów w okolicach Kuźnicy.

Jak podkreślił Błaszczak, "sytuacja nie jest spokojna". "Teraz trochę inaczej wygląda sposób działania, ze strony tych, którzy atakują polską granicę. O ile dwa dni temu mieliśmy jedną, dużą grupę skoncentrowaną niedaleko Kuźnicy Białostockiej i tam była (...) próba sforsowania granicy, o tyle teraz mamy do czynienia z mniejszymi grupami, choć licznymi, które równolegle, w kilku miejscach atakują polską granicę" - tłumaczył minister obrony narodowej.

Błaszczak przekazał, że na granicy jest teraz 15 tys. żołnierzy Wojska Polskiego. "Ta liczba żołnierzy została zwiększona. Oczywiście, wedle potrzeb, może być jeszcze bardziej zwiększona. Jest Straż Graniczna, jest Polska Policja. Służby są przygotowane do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo naszej ojczyźnie" - zapewnił szef MON.

Jak dodał, "jesteśmy przygotowani na odparcie ataku" przedarcia się migrantów przez polsko-białoruską granicę. "Służby są gotowe, aby odeprzeć taki atak" - zapewnił. Według ministra "niewątpliwe ważne jest to, żeby postawa klasy politycznej była jednorodna". "Wczorajsze posiedzenie Sejmu daje taką nadzieję" - zauważył.

Wakacje na giełdzie

Szef MON pytany, czy jest potrzeba poproszenia unijnej agencji granicznej Frontex oraz NATO w tej chwili, zaznaczył, że Frontex to jest 1 tys. 300 urzędników. "To mamy skalę porównawczą. Na granicy polsko-białoruskiej jest 15 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, jest cała polska Straż Graniczna; miejmy świadomość skali" - podkreślił. Jak dodał, Polska ma "odpowiednie siły i środki, żeby zapewnić bezpieczeństwo".

Minister obrony przypomniał, że w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej od wtorku, od godz. 7 rano, zawieszony został ruch graniczny na drogowym przejściu w Kuźnicy Białostockiej, zarówno osobowy jak i towarowy.

"To jest taki sygnał, który dajemy stronie białoruskiej, że nie będziemy tolerowali takich zdarzeń, jakie miały miejsce dwa dni temu, kiedy to z Mińska zostali dowożeni migranci skoncentrowani niedaleko właśnie granicy polko-białoruskiej. Szli tą drogą szybkiego ruchu, eskortowani przez przedstawicieli służb białoruskich. A więc pokazujemy, że nie będziemy tolerować zachowań, które godzą w bezpieczeństwo naszej ojczyzny" - podkreślił Błaszczak. Wskazał, że Polska odpowiada "stanowczo na ataki, bo mamy do czynienia z atakiem o charakterze hybrydowym".

Szef MON przyznał, że wstrzymanie ruchu granicznego w zakresie wymiany towarowej, "godziłoby nie tylko w interesy białoruskie, ale godziłoby również w interesy polskie". "Mamy tego oczywiście świadomość. Natomiast, jeżeli chodzi o priorytety naszej aktywności, to najważniejsze jest bezpieczeństwo, a więc nie zawahamy się przed podejmowaniem decyzji, również trudnych decyzji, jeżeli na szali będzie bezpieczeństwo Polski" - zapowiedział Błaszczak.

Rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa poinformował w środę rano, że we wtorek po południu w akcji w okolicach Białowieży (powiat hajnowski) wzięło udział kilkudziesięciu policjantów, którzy zatrzymali ponad 50 osób po nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej. Również w powiecie hajnowskim doszło do podobnej sytuacji tuż po północy. "Na miejsce również pojechało blisko czterdziestu policjantów. Ta informacja wskazywała na kilkudziesięcioosobową grupę" - poinformował Krupa; mówił, że część tej grupy została zatrzymana.

Od wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań reżimu Alaksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów, w odpowiedzi na sankcje.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 30 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W ostatnim czasie dochodziło do prób siłowego wejścia na terytorium Polski przez cudzoziemców grupowanych przez białoruskie służby pod granicą, a także do prowokacji ze strony tych służb.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego przylegających do granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Na odcinku granicy z Białorusią w ciągu pierwszego półrocza 2022 roku ma powstać zapora.(PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
_xyz
Teraz cała nadzieja w Dziadku Mrozie.
-10 stopni w nocy zrobi robotę.
demeryt_69
Szkoda, że w tym doniesieniu agencyjnym PAPy nie napisali co się dzieje z obieżyświatem przechwyconym w trakcie nielegalnego przekroczenia granicy. Do puszki?

antek10
Jak ci wyszło badanie na kolonoskopie wyszło?
adam.1983
Stwierdzenie któregoś z polityków ( nie pamiętam który to ostatnio się tak wypowiadał ) że jak się już ktoś przedostanie do polski to trzeba mu pomóc jest zaproszeniem do prób przechodzenia, bo skoro zabić nie zabiją a jeszcze pomogą to lepsze niż siedzieć po białoruskiej stronie.
Przy siłowym przechodzeniu powinni ładować gumowymi
Stwierdzenie któregoś z polityków ( nie pamiętam który to ostatnio się tak wypowiadał ) że jak się już ktoś przedostanie do polski to trzeba mu pomóc jest zaproszeniem do prób przechodzenia, bo skoro zabić nie zabiją a jeszcze pomogą to lepsze niż siedzieć po białoruskiej stronie.
Przy siłowym przechodzeniu powinni ładować gumowymi kulami w delikwentów, a jak już kogoś złapią po naszej stronie to za fraki i na drugą stronę ogrodzenia.
demeryt_69
Może to była 'wypowiedź' Kurdesz-$zaman?
skaurus
Chciałbym pozdrowić pracowników SG (oraz wspierających żołnierzy). Panie i Panowie to na was spada część gówna z kotła w którym mieszają politycy, taka jest kolej rzeczy ale dziękuję wam za ciężką pracę.

Pewnie, bardziej przydałyby się nowe ciepłe buty, polar (i kalesony :) niż ten komentarz ale może ktoś go przeczyta i będzie
Chciałbym pozdrowić pracowników SG (oraz wspierających żołnierzy). Panie i Panowie to na was spada część gówna z kotła w którym mieszają politycy, taka jest kolej rzeczy ale dziękuję wam za ciężką pracę.

Pewnie, bardziej przydałyby się nowe ciepłe buty, polar (i kalesony :) niż ten komentarz ale może ktoś go przeczyta i będzie wiedział, że macie moje pełne poparcie.

A na media pewnego nurtu (wiemy o kim piszę?) proszę nie zwracać uwagi, żyją z taniej propagandy a jak wiem tanie mięso psy jedzą.

Powodzenia.



antek10
Trzeba było dziada nie ruszać. Sfałszował wybory. Nie nasza sprawa. A tak to teraz mamy Ruskich zamiast Białorusi i koszty tej wojaczki, ktore jeszcze pojdą w górę. Po co politycy o ptasich móżdżkach wam to było? Słowa skierowane do opozycji i rządzących.
antek10 odpowiada demeryt_69
Niemcy potrafią trzymać sie z dala od problemów i świetnie na tym wychodzą. I nie leczą sie na nogi hahahahaha
Raffmo
To co robią Białorusini to jest woja tylko prowadzona innymi metodami.

Należy więc adekwatnie zareagować, a nic nie boli baćki jak brak $$$>

Więc natychmiast zamknąć wszystkie przejścia graniczne z Białorusią wstrzymując im eksport towarów do nas i EU. Wstrzymać wszystkie zakupy i transfery pieniężne.
Nałożyć
To co robią Białorusini to jest woja tylko prowadzona innymi metodami.

Należy więc adekwatnie zareagować, a nic nie boli baćki jak brak $$$>

Więc natychmiast zamknąć wszystkie przejścia graniczne z Białorusią wstrzymując im eksport towarów do nas i EU. Wstrzymać wszystkie zakupy i transfery pieniężne.
Nałożyć kolejne sankcje na poziomie EU. Zgłosić sprawę w ONZ.

Powiązane: Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki