W Sejmie znajdzie się większość w sprawie poparcia urzędującego prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego na kolejną kadencję - wynika z sobotniej wypowiedzi wiceministra finansów Artura Sobonia.


"Nie chcę się zarzekać, że będzie taki, a nie inny wynik głosowania (w sprawie powołania prezesa NBP - PAP), ale spodziewam się, że w tej sprawie jest większość, która może spokojnie zagłosować za tą kandydaturą i wybrać szefa banku centralnego na kolejną kadencję" - powiedział Soboń na antenie RMF FM.
"Dzisiaj ta kandydatura spełnia wszelkie kryteria odpowiedzialnej, przemyślanej, rozsądnej, racjonalnej polityki monetarnej, bo się po prostu Adam Glapiński sprawdził" - dodał wiceminister finansów.
Przeczytaj także
Zdaniem Sobonia wybór prezes NBP może nastąpić podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, które zostało zaplanowane na 11 i 12 maja.
Jak wynika z porządku obrad izby niższej, Sejm zajmie się powołaniem prezesa Narodowego Banku Polskiego podczas posiedzenia zaplanowanego na 11 i 12 maja.

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych pozytywnie oceniła wniosek prezydenta o powołanie Adama Glapińskiego na drugą kadencję prezesa NBP podczas posiedzenia 13 kwietnia tego roku.
Szef banku centralnego jest powoływany przez Sejm na wniosek prezydenta RP na 6 lat. Prezydent Andrzej Duda złożył wniosek w styczniu br. Kadencja Glapińskiego upływa w czerwcu tego roku.
Soboń: wzrost PKB w I kwartale 2022 może być lepszy niż w ostatnim kwartale 2021
Wzrost PKB w pierwszym kwartale tego roku może być wyższy niż za ostatni kwartał roku ubiegłego - powiedział w sobotę wiceminister finansów Artur Soboń. Według GUS w czwartym kwartale PKB wzrósł o 7,4 proc.
"Gdybyśmy spojrzeli na ostatni kwartał roku 2021 i wynik 7,4 proc. (wzrostu PKB - PAP), to pierwszy kwartał spodziewam się, że może być nawet lepszy" - powiedział Soboń na antenie RMF FM.
Dodał, że wpływy do budżetu za marzec tego roku są, mimo tarcz antyinflacyjnych, niewiele gorsze, bo o 5 proc. niższe niż w marcu roku ubiegłego.
"Deficyt sektora wyniesie 4,3 proc. PKB"
Zakładamy większy deficyt, 4,3 proc. deficytu całego sektora - powiedział w sobotę wiceminister finansów Artur Soboń zapytany o nowelizację tegorocznego budżetu.
"Jesteśmy w stanie dzisiaj sfinansować ten deficyt w uporządkowany, bez zagrożeń sposób" - zapewnił wiceminister finansów na antenie RMF FM.
"Zakładamy większy deficyt - 4,3 proc. deficytu całego sektora" - powiedział Soboń zapytany o nowelizację tegorocznego budżetu.
Wiceminister poinformował, że jeśli chodzi o programy społeczne, to nie będzie w nich żadnych zmian, żadnych cięć.
"Jeśli mówimy o programach społecznych i o tych wszystkich programach które zapowiadaliśmy, także obniżkę podatków, to tu nie ma żadnych zmian. Będziemy mieli nieco wyższy deficyt" - powiedział.
Premier Mateusz Morawiecki oświadczył we wtorek na konferencji prasowej, że rząd zakłada konserwatywnie, iż tegoroczny deficyt budżetowy przekroczy 4 proc. PKB, ale ma nadzieję, że będzie niższy.
W środę o planowanej nowelizacji ustawy budżetowej na rok 2022 mówił wiceminister finansów Piotr Patkowski. "Planujemy nowelizację ustawy budżetowej na rok 2022 i myślę, że ona nie będzie jakoś zasadnicza. Chcielibyśmy ją dostosować do tych sytuacji, do tych wyzwań, które nas spotkały w pierwszym kwartale, czyli kwestie tarcz antyinflacyjnych, ale też dostosowanie do sytuacji z wojną na Ukrainie" - mówił Patkowski.
Sejm uchwalił ustawę budżetową na 2022 r. 17 grudnia ubiegłego roku. Dochody budżetu zostały ustalone na 491,9 mld zł, wydatki na 521,8 mld zł, a deficyt na nie więcej niż 29,9 mld zł.
Resort finansów założył, przygotowując budżet jesienią ubiegłego roku, że PKB Polski w 2022 r. wzrośnie o 4,6 proc., a średnioroczna inflacja ukształtuje się na poziomie 3,3 proc. (PAP)
pif/ amac/





























































