REKLAMA

Sanepid ma sposób na firmy obchodzące zakazy

2021-04-12 10:31
publikacja
2021-04-12 10:31
fot. Anatol Chomicz / FORUM

Wiele firm działa, choć zgodnie z rozporządzeniem rządu powinny być zamknięte. Państwowa Inspekcja Sanitarna znalazła sposób na zamykanie lokali łamiących obostrzenia - podaje serwis Prawo.pl. Takie decyzje zapadają w razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, które spowodowały bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi.

Najpierw w styczniu do łamania obostrzeń zachęcali inicjatorzy akcji #Otwieramy. Potem było odmrożenie, ale w marcu rząd znowu zakazał prowadzenia działalności. Pojawiły się propozycje rozszerzania tarczy branżowej i umorzenia subwencji z tarczy finansowej 1.0 dla tych objętych tarczą 2.0. Wiele firm twierdzi, zwłaszcza w branżach zamkniętych od października, jak restauracje czy siłownie, że ta pomoc nie pozwoli im przetrać. Dlatego szukają luk w prawie, które pozwolą im ominąć obostrzenia.

Jak informuje Prawo.pl wyszukiwanie luk w przepisach rozporządzenia o obostrzeniach może już nie wystarczyć. Decyzja nakazująca zaprzestania prowadzenia działalności w obiekcie wydana jest na podstawie art. 27 ust. 2 i 3 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w związku z jej art. 37 ust. 1 .

Zgodnie z art. 27 ust. 3 w razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, które spowodowały bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, państwowy inspektor sanitarny nakazuje unieruchomienie zakładu pracy lub jego części (stanowiska pracy, maszyny lub innego urządzenia), zamknięcie obiektu użyteczności publicznej.

Według Łukasza Mroza, radca prawnego z Białegostoku, eksperta cytowanego przez Prawo.pl, w tym mieście sanepid odwiedza kolejne kluby fitness w asyście funkcjonariuszy policji i z trzymanym w dłoni, uprzednio przygotowanym dokumentem nakazującym zaprzestanie prowadzenia działalności.

Decyzje w tych sprawach podlegają natychmiastowemu wykonaniu. A to niejedyna konsekwencja złamania zakazów. O wiele groźniejsze jest pozbawienie wszelkiej pomocy publicznej, w tym finansowej.

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt balonowy jak abonament na samochód

Kredyt balonowy jak abonament na samochód

Komentarze (38)

dodaj komentarz
xiven
podczas wielkiego głodu na ukrainie żołnierze pilnowali pól i strzelali do tubylców próbujących ukraść sobie troche zboża na chleb, sytuacja była również poważna, panowała epidemia kapitalizmu, radykalne środki były potrzebne, dowodem na to jest że kilka milionów ukraińców umarło na epidemie kapitalizmu

dzisiaj
podczas wielkiego głodu na ukrainie żołnierze pilnowali pól i strzelali do tubylców próbujących ukraść sobie troche zboża na chleb, sytuacja była również poważna, panowała epidemia kapitalizmu, radykalne środki były potrzebne, dowodem na to jest że kilka milionów ukraińców umarło na epidemie kapitalizmu

dzisiaj mechanizm się powtarza, tylko historyjka ma podmienione słowa
bankster-kreator
a ja mam sposób na sanepid: zamknąć tą nikomu niepotrzebną i szkodliwą społecznie instytucję. Jak kucharz będzie chciał otruć swoich klientów to żaden sanepid nie pomoże chodźby babki z sanepidu stały nad nim 24h to jak będzie chciał to wrzuci do zupy truciznę i tyle z cudownej sanepidowskiej ochrony konsumenta.a ja mam sposób na sanepid: zamknąć tą nikomu niepotrzebną i szkodliwą społecznie instytucję. Jak kucharz będzie chciał otruć swoich klientów to żaden sanepid nie pomoże chodźby babki z sanepidu stały nad nim 24h to jak będzie chciał to wrzuci do zupy truciznę i tyle z cudownej sanepidowskiej ochrony konsumenta. Jest to niepotrzebna i szkodliwa społecznie instytucja.
alberto2020
Sanepid jest potrzeby tylko w tym przypadku jest używany jako narzędzie polityczne. Ale w normalnych warunkach musi być instytucja, która pilnuje standardów i wydaje zezwolenia na działalność. Może sanepid nie jest święty ale bez niego byłoby na bank więcej zatruć pokarmowych itp
bankster-kreator odpowiada alberto2020
W większości "normalnych" krajów świata nie ma takiej instytucji, jedzenie sprzedawane jest prosto z ulicy i ludzie żyją nikt nie umiera. SANEPID to nikomu niepotrzebna instytucja i jest szkodliwa społecznie. Mógłby jedynie istnieć CERTYFIKAT. Który np. wydaje straż pożarna i np. jakbyś chciał iść do certyfikowanej W większości "normalnych" krajów świata nie ma takiej instytucji, jedzenie sprzedawane jest prosto z ulicy i ludzie żyją nikt nie umiera. SANEPID to nikomu niepotrzebna instytucja i jest szkodliwa społecznie. Mógłby jedynie istnieć CERTYFIKAT. Który np. wydaje straż pożarna i np. jakbyś chciał iść do certyfikowanej renomowanej restauracji to byś wyszukał taką z certyfikatem jakbyś miał takie zboczenie. Natomiast normalnie to powinno wyglądać tak: rano rejestrujesz działaność gospodarczą, wystawiasz kuchenkę i działasz. Kto będzie chciał to kupi u ciebie a kto nie to pójdzie do certyfikowanej jadłodajni.
alberto2020 odpowiada bankster-kreator
Pytanie kto przejmie ich kompetencje. Jak jakaś buda zarazi 50 klientów salmonellą to sprawę będzie musiał chyba przejąć i prowadzić dzielnicowy. Pozostałe obowiązki sanepidu też będą musieli przejąć inni urzędnicy
bankster-kreator odpowiada alberto2020
W takich sytuacjach sprawa jest prowadzona przez policję. Następnie idzie do sądu i jest rozpatrywana przez biegłego. SANEPID to szkodliwa instytucja nikomu niepotrzebna. Należy ją zlikwidować w trybie pilnym.
alberto2020 odpowiada bankster-kreator
Czyli problemy, zadania i obowiązki nie znikają, po prostu przerzucasz to na innych urzędników. Zmiana dla zmiany trochę
bankster-kreator odpowiada alberto2020
Większość urzędników jest niepotrzebnych i powinna iść do zwolnienia, nie tylko w sanepidzie. Prowadzą jedynie zawiłą
nikomu niepotrzebną nadmiarową biurokrację i tworzą skamielinę blokująca zwykłego człowieka przed kreatywnym i przedsiębiorczym działaniem. Zniechęcają do przedsiębiorczości karami i mandatami
Większość urzędników jest niepotrzebnych i powinna iść do zwolnienia, nie tylko w sanepidzie. Prowadzą jedynie zawiłą
nikomu niepotrzebną nadmiarową biurokrację i tworzą skamielinę blokująca zwykłego człowieka przed kreatywnym i przedsiębiorczym działaniem. Zniechęcają do przedsiębiorczości karami i mandatami przez to tłamszeni są mali przedsiębiorcy których nie stać na armię prawników i księgowych. Zyskują na tej zawiłej biurokracji jedynie korporacje. No ale chyba taki jest cel by zgnębić i wykończyć małych.
bankster-kreator odpowiada bankster-kreator
PRZECZYTAJ TO JESZCZE RAZ ZE ZROZUMIENIEM?!! - W takich sytuacjach sprawa jest prowadzona przez policję. Następnie idzie do sądu i jest rozpatrywana przez biegłego. SANEPID to szkodliwa instytucja nikomu niepotrzebna. Należy ją zlikwidować w trybie pilnym. -- Jakich tu widzisz nadmiarowych urzędników ?
alberto2020 odpowiada bankster-kreator
Trzeba wydawać pozwolenia na działalność, prowadzić raz do roku kontrole w lokalach oraz kontrolę interwencyjne gdy wpłynie zawiadomienie np o zatruciu, trzeba też prowadzić dokumentację, zlecać badania wody i produktów spożywczych. Więc jak zlikwidujesz sanepid to ktoś inny będzie to musiał robić. Jeśli sprawy Trzeba wydawać pozwolenia na działalność, prowadzić raz do roku kontrole w lokalach oraz kontrolę interwencyjne gdy wpłynie zawiadomienie np o zatruciu, trzeba też prowadzić dokumentację, zlecać badania wody i produktów spożywczych. Więc jak zlikwidujesz sanepid to ktoś inny będzie to musiał robić. Jeśli sprawy zatruć przejmie policja to trzeba będzie zatrudnić dodatkowych policjantów, tak samo trzeba będzie zatrudnić urzędników do prowadzenia innych obowiązków. Przecież to się samo nie zrobi

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki