– Mieszkam sama, więc ledwo starcza mi na życie. Dlatego nawet parę złotych więcej się przyda – mówi Danuta Malinowska, emerytka z Wrocławia. W ostatnim czasie niezamożne osoby najmocniej dotknęły podwyżki cen prądu i gazu. Miesięczne rachunki wzrosły o kilkadziesiąt złotych. Dziś Danuta Malinowska dostaje na rękę miesięcznie 751 zł, więc w marcu na jej konto powinno wpłynąć prawie 800 zł. W jej przypadku podwyżka wyniesie zatem ok. 50 zł. Najniższa, ustawowo gwarantowana, emerytura wynosi teraz 562 zł brutto. Po waloryzacji dojdzie prawie do 600 zł.
W naszym regionie emerytury otrzymuje ponad 340 tysięcy osób, a renty – w tym rodzinne – ponad 260 tysięcy. Średnia emerytura wynosi średnio 1230 zł brutto, a renta – 945 zł brutto.
NaszeMiasto.pl
(JM)
Źródło:NaszeMiasto.pl































































