W czwartek gwałtownie spadała cena akcji X-Trade Brokers. Spowodowały to ujawnione plany rządu dotyczące m.in. rynku forex.


Jak wynika z projektu nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw, rządzący planują podniesienie depozytu zabezpieczającego na rynku forex z 1% do 4%. Oznacza to obniżenie maksymalnej dźwigni do 1:25. Obecnie maksymalnym poziomem w Polsce jest wprowadzony w 2015 roku poziom 1:100. Wcześniej nie było to w żaden sposób regulowane. Na zagranicznym rynku spotykane są nawet dźwignie o wysokości 1:1000.
Działanie polskiego rządu jest jednak zgodne z ostatnio panującym trendem. Pod koniec ubiegłego roku o obniżeniu dźwigni mówiono m.in. w Wielkiej Brytanii. Proponowany maksymalny poziom dźwigni miał wynosić 1:50, a dla początkujących inwestorów (tj. mających mniej niż 12 miesięcy doświadczenia w handlu CFD) - 1:25. Pewne ograniczenia dotyczące foreksu wprowadzono już natomiast m.in. w Belgii, Francji czy Turcji.
Zobacz także
- Proponowana zmiana powinna przeciwdziałać obecnym praktykom rynkowym oferowania klientom detalicznym instrumentów finansowym obarczonych znacznym ryzykiem inwestycyjnym przy bardzo niskim początkowym zaangażowaniu środków własnych inwestorów, co jest możliwe przy wymaganym obecnie depozycie zabezpieczającym - wskazuje Ministerstwo Finansów.
Według ostatniego raportu NIK-u maksymalny poziom dźwigni finansowej jest obecnie nadal wysoki i „wahania kursów walut mogą szybko doprowadzić do zakończenia inwestycji na rynku forex ze stratą”.
Jak pisaliśmy w marcu, około 80% klientów korzystających z internetowych platform transakcyjnych oferowanych przez krajowe domy maklerskie poniosło w 2016 r. stratę. Zgodnie z badaniami UKNF podobne wyniki notuje się od kilku lat i jest to zbliżony poziom do tego, jaki występuje w innych państwach Unii Europejskiej.
Projekt ustawy przewiduje także otrzymanie przez KNF nowych uprawnień wzmacniające instrumenty prewencyjne związane z prowadzoną przez komisję listą ostrzeżeń publicznych.
Trudne czasy dla branży
W I kwartale tego roku XTB co prawda zanotowało zysk, lecz był on znacznie niższy w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku (spadek z 31,9 mln do 10,6 mln). Przychód natomiast spadł o blisko 30% (z 81,4 mln do 57,6 mln). Szerzej opisaliśmy wyniki XTB w artykule z 15 maja.
Od momentu debiutu w maju 2016 roku cena akcji XTB spadła prawie o połowę. Indeks WIG wzrósł w tym czasie ponad 30%. Obecna kapitalizacja spółki wynosi ponad 730 mln zł.
Ciężkie chwile przeżywają również inni brokerzy. Część z nich nawet wycofała się z rynku, m.in. DM PKO BP czy Saxo Bank. Spowodowane to jest zarówno już dość dużym nasyceniem rynku, jak i ciągłym wprowadzaniem nowych regulacji dotyczących foreksu. Już wcześniej KNF wprowadziła nowe wytyczne dla brokerów, natomiast teraz postanowiono pójść jeszcze dalej i wprowadzić kolejne ograniczenia.































































