REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent do Gowina: mam nadzieję, że nie będzie pan częścią totalnej opozycji

2021-08-14 14:46
publikacja
2021-08-14 14:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Andrzej Duda wręczył w sobotę Jarosławowi Gowinowi akt odwołania z funkcji wicepremiera i ministra rozwoju, pracy i technologii. Mam nadzieję, że nie będzie pan częścią totalnej opozycji, tylko będzie pan realizował to, co rzeczywiście jest dla Polski dobre - zwrócił się Duda do Gowina.

Prezydent do Gowina: mam nadzieję, że nie będzie pan częścią totalnej opozycji
Prezydent do Gowina: mam nadzieję, że nie będzie pan częścią totalnej opozycji
/ Kancelaria Prezydenta

Lider Porozumienia Jarosław Gowin dymisję z funkcji w rządzie z rąk Andrzeja Dudy odebrał po godz. 13 w Pałacu Prezydenckim. Uroczystość transmitowana była w mediach społecznościowych Kancelarii Prezydenta RP. Po wręczeniu aktu odwołania liderowi Porozumienia prezydent zabrał głos.

"To jest smutny dla mnie czas z panem związany, poczynając od decyzji politycznych, które zapadły, aż do decyzji formalnych, które dzisiaj wieńczą się poprzez wręczenie panu tego dokumentu" - powiedział.

Duda zaznaczył, że jest kilka powodów jego smutku. "Po pierwsze pracowaliśmy razem, mogę śmiało tak powiedzieć, przez bez mała ostatnie sześć lat nad bardzo ważnymi dla Polaków zmianami w naszej rzeczywistości. Bardzo wiele z tych, które zapowiadałem ja, bardzo wiele, które zapowiadały stronnictwa Zjednoczonej Prawicy, w tym pan premier (Gowin - PAP), zostało zrealizowanych" - podkreślił.

Prezydent akcentował, że zmiany te "działają" i "na co dzień pomagają ludziom". "Ludzie mówią: wreszcie prowadzona jest w Polsce polityka zgodna z konstytucją, gdzie konstytucja mówi, że pod szczególną opieką polskiego państwa jest rodzina. Wreszcie jest prowadzona jest taka polityka, która pokazuje, że można w sposób równy rozwijać kraj, że można prowadzić inwestycje państwowe we wszystkich rejonach kraju" - stwierdził.

Wakacje na giełdzie

Duda mówił też o staraniach mających na celu podwyższenie standardu życia mieszkańców i stworzenie większych możliwości działalności gospodarczej, a także o modernizacji służb mundurowych.

"Uważam, i wielu ludzi, z którymi rozmawiam, uważa, że były to dla Polski naprawdę dobre lata. Współuczestniczył pan w tym procesie, za co chcę dzisiaj ogromnie podziękować. Za te wszystkie lata pracy dla Rzeczypospolitej" - powiedział do Gowina. "No niestety. Dzieje się tak, jak się dzieje. Muszę się z tym pogodzić" - dodał Duda.

Mówiąc o drugim powodu do smutku, wspomniał ubiegłoroczną dymisję Gowina i ich ówczesną rozmowę. Jak przypomniał, był to czas "olbrzymich wątpliwości politycznych", które "wtedy wszystkimi targały", dotyczących "słynnych wyborów, które miały się odbyć 10 maja, w formule wyborów tzw. kopertowych".

"Pan premier się z tą formułą nie zgadzał i mimo że wtedy otrzymał pan dymisję, to jednak pozostał pan częścią Zjednoczonej Prawicy. Siedzieliśmy długi czas, rozmawialiśmy, bo przyszedł pan po to, żeby w ramach Zjednoczonej Prawicy uzyskać decyzję polityczną także w porozumieniu z prezydentem. Ale cały czas w ramach obozu politycznego" - podkreślił prezydent. Jak zaznaczył, był to wtedy dla niego ważny sygnał tego, że lider Porozumienia poważnie traktuje sprawę programu Zjednoczonej Prawicy.

Duda podkreślił, że "nie umie sobie odpowiedzieć na pytanie, czy stoi przed nim i odbiera swoją dymisję człowiek, który nadal chce realizować ten dobry program dla Polski, nadal chce, żeby tak Polska się rozwijała, żeby linia została utrzymana". "Czy też stoi przede mną ktoś, kto postanowił zmienić front. Pójść dalej w polityce z kimś innym?" - pytał.

Zaznaczył, że jest to dla niego "bardzo przykra sytuacja". "Muszę powiedzieć, że będę czekał. Będę czekał panie premierze, i będę się przyglądał. Bo dla mnie bardzo ważne jest to, aby obóz był cały. Bo ja wierzę, że ten obóz jest w stanie wprowadzić dobre zmiany w Polsce" - powiedział.

"Jest mi również przykro z tego powodu, że wtedy, będąc jeszcze w Zjednoczonej Prawicy, przyszedł pan do mnie po to, żeby przywrócić sytuację taką, jaka powinna nastąpić w polskiej polityce. I to się udało bez rozbijania obozu politycznego" - mówił prezydent.

Zastrzegł, że tym razem Gowin nie kontaktował się z nim. "Nie szukał pan możliwości mojego oddziaływania na to, żeby zmieniać sytuację. W jakimś sensie jest mi przykro i dlatego dziękuję za przybycie po odbiór tego dokumentu, ale powiem tak: z przyjemnością z panem porozmawiam, ale najpierw muszę zobaczyć, kogo do siebie zaproszę. Dzisiaj tego do końca nie wiem" - podkreślił.

Dlatego - jak wyjaśnił Duda - "nie będzie spotkania jak zawsze w cztery oczy, które miało miejsce do tej pory". Zaznaczył, że ma dzisiaj "bardzo ważne sprawy". "Podejmuję decyzję w sprawie ustaw, które leżą w tej chwili dokładnie na moim biurku. Decyzje te będą dzisiaj jeszcze ogłaszane" - zapowiedział.

"Mam nadzieję, że spotkamy się za kilka tygodni z uśmiechem i będziemy mogli usiąść przy stoliku, spokojnie porozmawiać o polityce, o Polsce. Że nie będzie pan częścią totalnej opozycji, tylko będzie pan realizował to, co rzeczywiście jest dla Polski dobre. A ja mam wewnętrzne, głębokie przekonanie, że ta polityka, którą do tej pory prowadziliśmy, była dobra dla Rzeczypospolitej, a przede wszystkim była dobra dla naszych obywateli" - stwierdził.

Po uroczystości rzecznik prezydenta Błażej Spychalski pytany przez dziennikarzy, czy zapowiadane w mediach przez byłego wicepremiera spotkanie z prezydentem się odbędzie, odparł, że nie było ono planowane. "To był jakiś fakt medialny. Nie było planowanego takiego spotkania. Było planowane rzeczywiście wręczenie przez prezydenta odwołania, formalnego dokumentu, panu premierowi Gowinowi" - powiedział. Lider Porozumienia w programie "Tłit" Wirtualnej Polski mówił, że z głową państwa rozmawiać będzie o nowelizacji tzw. ustawie medialnej.

Gowin: Zawsze stałem i będę stać po stronie obozu, któremu na imię Polska

Jeśli ktoś nie wie, po stronie którego obozu jestem, to odpowiadam jasno: zawsze stałem i będę stać po stronie obozu, któremu na imię Polska - napisał na Twitterze lider Porozumienia Jarosław Gowin, który w sobotę odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy dymisję z funkcji w rządzie.

Lider Porozumienia wpis ten zamieścił niedługo po uroczystości wręczenia mu przez prezydenta aktu odwołania z funkcji wicepremiera i ministra rozwoju, pracy i technologii. Prezydent, zabrawszy głos po wręczeniu dymisji Gowinowi, powiedział m.in., że "nie umie sobie odpowiedzieć na pytanie, czy stoi przed nim i odbiera swoją dymisję człowiek, który nadal chce realizować ten dobry program dla Polski, nadal chce, żeby tak Polska się rozwijała, żeby linia została utrzymana". "Czy też stoi przede mną ktoś, kto postanowił zmienić front. Pójść dalej w polityce z kimś innym?" - pytał Duda.

Prezydent podkreślił też, że z przyjemnością porozmawia z Gowinem, ale najpierw musi "zobaczyć, kogo do siebie" zaprosi, bo dziś tego do końca nie wie. Dlatego - jak wyjaśnił - "nie będzie spotkania jak zawsze w cztery oczy, które miało miejsce do tej pory".

"Jeśli ktoś nie wie, po stronie którego obozu jestem, to odpowiadam jasno: mój sprzeciw wobec drastycznego podnoszenia podatków i fatalnego w skutkach lex TVN wynika z tego, że zawsze stałem i będę stać po stronie obozu, któremu na imię Polska" - napisał na Twitterze Gowin.

Prezydent odwołał Gowina z rządu na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego. Powodem dymisji - jak poinformował we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller - było to, że Gowin oraz członkowie Porozumienia pracowali w niewystarczającym tempie nad projektami zawartymi w Polskim Ładzie oraz podejmowali "nierzetelne działania" dotyczące reformy podatkowej. Po dymisji zarząd Porozumienia podjął decyzję o opuszczeniu Zjednoczonej Prawicy.

agzi/ iżu/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
wtf2077
Budyń stoi po stronie reżimowego NSDAPiSs, a NSDAPiSs to nie Polska ... jeszcze.
wtf2077
Wielu ludzi dobrze wspomina Gierka.
A co do bezjajecznego budynia, to jest to największa wtopa w polskiej polityce po 89'
pstrzezek
Ta formułka Adriana dobitnie pokazuje jak bardzo jest „niezależny” ;)))
itso_a_dlaczego
''Prezydent do Gowina: mam nadzieję, że nie będzie pan częścią totalnej opozycji'' - i tu mi się takie pytanie nasuwa czy oni się w ogóle znali ?
itso_a_dlaczego
chyba ze oni ci rządzący maja przed oczami cały czas totalna opozycje w takim razie trik się udał :D

Powiązane: Andrzej Duda

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki