Posłowie lewicy domagają się upublicznienia informacji o ilości, zasadności i jakości podsłuchów. Parlamentarzyści podkreślają, że nie ma jakichkolwiek podstaw do skrywania przed społeczeństwem nielegalnych, jak twierdzą, działań władz.
Prezes SLD Wojciech Olejniczak podkreślał, że w sytuacji, gdy na niejawnym posiedzeniu Sejmu znajduje się około czterystu posłów, trudno jest utrzymać informacje w tajemnicy. Jego zdaniem, przemawia to za upublicznieniem informacji. Przedstawienia Sejmowi raportu w sprawie podsłuchów domagał się od ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego klub Platformy Obywatelskiej.
Szef resortu sprawiedliwości ma przedstawić informację podczas niejawnej części posiedzenia Sejmu. O wprowadzeniu tego punktu do porządku obrad oraz o wyłączeniu jawności posiedzenia Izba ma zadecydować w piątek rano.
Źródło:IAR




























































