REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Opinia TSUE nic nie zmienia. Nadzór finansowy podtrzymuje opinię przewodniczącego KNF

2023-02-17 15:44
publikacja
2023-02-17 15:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Opinia rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE nie schodzi z pierwszych stron. W skrócie wskazał on, że konsumenci mogą żądać od banków dodatkowych świadczeń za korzystanie z ich środków, nie mogą tego jednak zrobić banki. Z kolei polski nadzór finansowy podtrzymuje w całości opinię przewodniczącego KNF przedstawioną na rozprawie przed TSUE w październiku 2022 r.

Opinia TSUE nic nie zmienia. Nadzór finansowy podtrzymuje opinię przewodniczącego KNF
Opinia TSUE nic nie zmienia. Nadzór finansowy podtrzymuje opinię przewodniczącego KNF
fot. Janusz Pieńkowski / / Shutterstock

"Dostrzegając walor i doniosłość przyszłego rozstrzygnięcia TSUE w sprawie C-520/21, nie tylko w odniesieniu do poruszonych wyżej kwestii prawnych i finansowych, ale także w odniesieniu do potrzeby poszukiwania proporcjonalności oraz odpowiedniej równowagi między ochroną wartości chronionych dyrektywą 93/13, a innymi wartościami, takimi jak choćby sprawiedliwość, czy stabilność systemu finansowego, której utrzymanie leży w interesie publicznym, polski nadzór finansowy w pełni podtrzymuje argumentację zawartą w stanowisku Przewodniczącego KNF przedstawionym na rozprawie przed TSUE w dniu 12 października 2022 r." - napisano.

"Niezależnie od dalszego rozwoju orzecznictwa sądów krajowych oraz unijnych, Komisja Nadzoru Finansowego oraz Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, tak jak dotychczas, będą w dalszym ciągu stać na straży wartości wskazanych w ustawowym mandacie nadzoru finansowego, dbając o prawidłowe funkcjonowanie rynku finansowego, jego stabilność, bezpieczeństwo oraz przejrzystość i zaufanie do rynku finansowego, a także zapewnienie ochrony interesów wszystkich jego uczestników" - dodano.

503 Backend fetch failed

Error 503 Backend fetch failed

Backend fetch failed

Guru Meditation:

XID: 750265768


Varnish cache server

"Nie sprzeciwia się wynagrodzeniu należnemu bankowi"

Jak przypomniano w komunikacie, 12 października 2022 r. na rozprawie w postępowaniu przed TSUE przewodniczący KNF wskazywał m.in., że zasada skuteczności dyrektywy 93/13 nie sprzeciwia się wynagrodzeniu należnemu bankowi za korzystanie z udostępnionego kredytobiorcy kapitału w razie upadku umowy w wyniku abuzywności jej postanowień, gdyż już konsekwencje unieważnienia umowy kredytowej – także w razie przyznania bankowi możliwości domagania się rozliczenia z tytułu wieloletniego korzystania przez konsumenta z kapitału udostępnionego mu przez bank i przeznaczenia go na zaspokojenie potrzeb konsumenta – zapewniają konsumentowi ochronę i korzyści wykraczające poza same skutki ewentualnej abuzywności klauzuli kursowej.

Podkreślał też, że pozbawienie banków możliwości żądania rozliczenia – czyli przyznanie konsumentowi wieloletniego „darmowego kredytu” – będzie miało dramatyczne konsekwencje dla stabilności i bezpieczeństwa rynku finansowego, ale także dla jego transparentności, zaufania do niego oraz z punktu widzenia ochrony wszystkich jego uczestników.

Wakacje na giełdzie

1:0 dla kredytobiorców

Rzecznik generalny TSUE wydał w czwartek opinię w sprawie C-520/21. Jego zdaniem, jeśli unieważnienie umowy kredytowej nastąpiło ze względu na nieuczciwe warunki, to konsumenci mogą dochodzić od banków roszczeń wykraczających poza zwrot świadczeń pieniężnych. Banki natomiast nie mają analogicznego prawa.

Rynek ocenił, że opinia rzecznika TSUE jest negatywna dla sektora bankowego. Prokonsumencka decyzja TSUE sprawić może, że na pozywanie banków mogą zdecydować się frankowicze, którzy do tej pory wahali się wykonać taki ruch.

Napływ nowych spraw frankowych spowoduje, że banki będą musiały zawiązywać kolejne rezerwy na ryzyko prawne, co osłabi ich pozycje kapitałowe.

Opinia rzecznika nie stanowi ostatecznego rozstrzygnięcia. Wyrok TSUE w tej sprawie zapaść może najwcześniej za kilka miesięcy.

W załączniku przedstawiamy w całości komentarz UKNF do opinii Rzecznika Generalnego TSUE. (PAP Biznes)

pel/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (119)

dodaj komentarz
lebero654
Opinia rzecznika TSUE to czyste nieporozumienie. Nie można dawać komuś za darmo kapitału, bo to jest czysta darowizna. Ucięcie prowizji bankowi za kant na nieświadomym kliencie, który nie jest taki nieświadomy, tylko gra rolę baranka uważam za rozsądne. Ale baranek powinien zapłacić odsetki, jak kredytobiorca złotówkowy. Inaczej Opinia rzecznika TSUE to czyste nieporozumienie. Nie można dawać komuś za darmo kapitału, bo to jest czysta darowizna. Ucięcie prowizji bankowi za kant na nieświadomym kliencie, który nie jest taki nieświadomy, tylko gra rolę baranka uważam za rozsądne. Ale baranek powinien zapłacić odsetki, jak kredytobiorca złotówkowy. Inaczej ludzie zdroworozsądkowi działający na zasdzie zarabiasz w walucie bierz w tej walucie kredyt wychodzą na baranów i głupków.
marcin232
TSUE mówi ".. okoliczność, że przedsiębiorca traci zysk, jaki spodziewa się osiągnąć z wykonania umowy kredytu, w razie naruszenia spoczywających na nim obowiązków wynikających z prawa Unii, nie stanowi żadnego novum w orzecznictwie Trybunału w dziedzinie ochrony konsumentów."
Nikt nie daje nikomu za darmo kapitału tylko
TSUE mówi ".. okoliczność, że przedsiębiorca traci zysk, jaki spodziewa się osiągnąć z wykonania umowy kredytu, w razie naruszenia spoczywających na nim obowiązków wynikających z prawa Unii, nie stanowi żadnego novum w orzecznictwie Trybunału w dziedzinie ochrony konsumentów."
Nikt nie daje nikomu za darmo kapitału tylko nieuczciwe banki tracą nieuczciwy zysk. Jeżeli uważasz że banki by się podzieliły tym nieuczciwym zyskiem z innymi klientami to jesteś bardzo naiwny
sartan
Ja zaczynam się zastanawiać nad rolą KNF. Zachowuje się obecnie jak lobbysta banków, a co do zasady to ta instytucja w larach 2004-2009 nie wypełniła swojej roli nadzorczej nad bankami i pośrednio doprowadziła do tego bałaganu.
mba_tomy
Do jankarol: o czym Ty piszesz? Problem jest z kredytami denominowanymi i indeksowanymi do CHF (franka szwajcarskiego). Czyli były to kredyty w złotówkach przeliczone na franka. Banki dawno temu to przyznały.

Nikt nie wspomina o kredytach frankowych udzielanych komuś w tej walucie) i jeszcze przez bank szwajcarski. Nie rozumiesz
Do jankarol: o czym Ty piszesz? Problem jest z kredytami denominowanymi i indeksowanymi do CHF (franka szwajcarskiego). Czyli były to kredyty w złotówkach przeliczone na franka. Banki dawno temu to przyznały.

Nikt nie wspomina o kredytach frankowych udzielanych komuś w tej walucie) i jeszcze przez bank szwajcarski. Nie rozumiesz tego..., albo ktoś Ci płaci za nieudolne wpisy.

Wpisem o fałszerzach walut w kantorach i bankach mnie rozbawiłeś... a wpis o Żabkach i opłatach... jesteś emerytem broniącym oszusta?

Takie Twoje wpisy próbujące zakrzywiać rzeczywistość powodują coraz większą niechęć do Banków i zwiększają zainteresowanie frankowców o oddanie spraw do sądu. Jeśli zostali raz oszukani, do tego widzą kłamstwa w Internecie, to nie zaufają jakimś ugodom... A więc działasz na niekorzyść bankierów.
marcin232
jankarol to bankowy troll. Z jego komentarzy wynika że płacą im niezależnie od sensu komentarza, stąd te bzdury.
jankarol
CZ1/ -Pan Przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski jako prawnik nie może występować w sądach jako biegły od spraw ekonomicznych. Kredytów w CHF 2004r udzielono ich za 6mld zł i kredytobiorcy uzyskali ogromne zyski. Tak że już w 2008 r udzielono ich za 56 mld zł. Bez wątpienia te kredyty postawiły na nogi polską gospodarkę. W 2009 roku CZ1/ -Pan Przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski jako prawnik nie może występować w sądach jako biegły od spraw ekonomicznych. Kredytów w CHF 2004r udzielono ich za 6mld zł i kredytobiorcy uzyskali ogromne zyski. Tak że już w 2008 r udzielono ich za 56 mld zł. Bez wątpienia te kredyty postawiły na nogi polską gospodarkę. W 2009 roku Szwajcarski Bank Centralny1 opublikował raport o kredytach we franku szwajcarskim w Europie.( Bank Szwajcarski udzielał tych kredytów a nasze tylko pośredniczyły w tak zyskownych i popularnych dla klientów banku kredytach.) Wynika z niego, że kredyty w CHF nie są jedynie polską domeną. Przed 2007 rokiem szerokim strumieniem popłynęły też do krajów Strefy Euro jak Niemcy, Austria, Francja oraz państw członkowskich UE, jak Węgry, Polska, Islandia, Rumunia, Bułgaria. Inwestorzy zagraniczni śmielej zaczęli inwestować w Polsce, bo implementacja sprawdzonego w krajach starej Unii Europejskiej zestawu instytucji państwa gwarantowała przyspieszony rozwój naszego kraju w przyszłości, a dla nich większe zyski. CZYLI KREDYT Z SZWAJCARSKIEGO BANKU był kołem napędowych OBECNYCH SUKCESÓW GOSPODARCZYCH. Kredytobiorcy zamiast zadłużać się w Polsce na ponad 6% rocznie plus marża banku, zaczęli pożyczać pieniądze od Szwajcarii, oprocentowane na zaledwie 0,25% plus marża banku. Wraz z odpływem kapitału ze Szwajcarii zaczęła rosnąć jego cena w tym kraju. Stopa procentowa odzwierciedla bowiem poziom równowagi pomiędzy poziomem oszczędności i inwestycji w danej gospodarce. Odpływ oszczędności powodował spadek notowań szwajcarskiej waluty i wzrost oprocentowania. W połowie 2007 roku różnica pomiędzy oprocentowaniem kredytu w PLN i CHF spadła do zaledwie 2,25 punktu procentowego z początkowych 5,5 punktów. Napływające do Polski oszczędności zagraniczne powodowały dynamiczny wzrost cen aktywów w naszym kraju, czyli polskiej waluty, nieruchomości oraz akcji na giełdzie. Nie ma głosów na temat tego, że kredyty we franku szwajcarskim stanowią problem dla kredytobiorców, którzy brali je w 2004 roku, kiedy kurs CHFPLN wynosił mniej niż 2 zł, a ceny nieruchomości były niskie. Problem odczuwają kredytobiorcy, którzy brali kredyt w 2007 i 2008 roku, gdy na rynku panowała odmienna sytuacja od tej z 2004 roku, czyli wysokie ceny nieruchomości i niski kurs CHFPLN.
jankarol
Cz2/ - Czyli KNF i rząd powinien interweniować już w latach 2008-2010 kiedy po skróceniu kadencji władzę przejęło PO. Jak wiemy to PO chciało nadal lody kręcić na toksycznych kredytach w CHF gdyż bez wątpienia nakręcały koniunkturę i zachęcały inwestorów zagranicznych do inwestowania w Polsce. To samo też dotyczy PiS-u. Choć Prezydent Cz2/ - Czyli KNF i rząd powinien interweniować już w latach 2008-2010 kiedy po skróceniu kadencji władzę przejęło PO. Jak wiemy to PO chciało nadal lody kręcić na toksycznych kredytach w CHF gdyż bez wątpienia nakręcały koniunkturę i zachęcały inwestorów zagranicznych do inwestowania w Polsce. To samo też dotyczy PiS-u. Choć Prezydent Duda obiecywał rozwiązać problem z coraz bardziej cuchnącymi i toksycznymi kredytami z Szwajcarskiego Banku to dla PiS ważniejszy był rozwój gospodarczy dający pieniądze na olbrzymie wydatki socjalne jak 500+ a niedługo 1000+.Jedynie KNF nakazywał bankom gromadzić rezerwy i zabraniał wypłat dywidend. Prowadziło to do utraty wartości na klientach banku majacych u nich oszczędności.
jankarol odpowiada jankarol
cz3/- KNF tolerował klientów którzy sami jeszcze bardziej tworzyli toksyczny kredyt nie zaostrzając warunków kredytu. Bardziej dbał o to by PiS wygrał wyścig na wzroście gospodarczym z PO niż bezpieczeństwo wszystkich klientów banków. . Zamiast kupić mieszkanie o powierzchni 60 m2, na które pozwalała im zdolność kredytowa w walucie cz3/- KNF tolerował klientów którzy sami jeszcze bardziej tworzyli toksyczny kredyt nie zaostrzając warunków kredytu. Bardziej dbał o to by PiS wygrał wyścig na wzroście gospodarczym z PO niż bezpieczeństwo wszystkich klientów banków. . Zamiast kupić mieszkanie o powierzchni 60 m2, na które pozwalała im zdolność kredytowa w walucie krajowej, decydowali się na zakup mieszkania o wielkości 80 m2, w przypadku kredytu walutowego. To tylko potęguje koszty i skalę tego jak bardzo inwestycja okazała się nietrafiona i jak duże koszty kredytobiorcy muszą obecnie ponosić. W związku z tym około 250 tys. kredytobiorców w CHFPLN, którzy zdecydowali się na kredyt pomiędzy 2007-2009 rokiem musi płacić dużo wyższe, raty niż gdyby zaciągnęli zobowiązanie w krajowej walucie oraz ponosić koszt dodatkowo zakupionego metrażu, na który ich w rzeczywistości nie było stać.
jankarol odpowiada jankarol
KNF i NBP wraz z ekspertami wypracował 5 scenariuszy rozwiązania problemu przedstawiając go do zaakceptowania przez PiS 1/ Umocnienie złotówki. Powoduje mniejszy eksport i większe bezrobocie. PiS nie ! -2/ Mniejsza konsumpcja. Też mniejszy rozwój i większe bezrobocie. PiS nie !. 3/ Budżet państwa pokrywa koszty. Czyli mniej pieniędzy KNF i NBP wraz z ekspertami wypracował 5 scenariuszy rozwiązania problemu przedstawiając go do zaakceptowania przez PiS 1/ Umocnienie złotówki. Powoduje mniejszy eksport i większe bezrobocie. PiS nie ! -2/ Mniejsza konsumpcja. Też mniejszy rozwój i większe bezrobocie. PiS nie !. 3/ Budżet państwa pokrywa koszty. Czyli mniej pieniędzy na programy socjalne. PiS nie !. 4/ NBP pokrywa koszt. NBP finansuje tarcze antyinflacyjną i PiS nie!. 5/ Banki i ich klienci pokrywają koszty. PiS tak.
jankarol odpowiada jankarol
Cz5 - KNF wrabia banki w koszty. Wczasach 2004-2008 było dużo fałszerzy walut i napadów na klientów kantorów. Testerów banknotów i pracowników kantorów potrafiących odróżnić fałszywe waluty było niewiele. Banki zalecają wymieniać złotówki w swoich kantorach. Przez nadgorliwych pracowników to zalecenie chroniące klientów zostało wpisane Cz5 - KNF wrabia banki w koszty. Wczasach 2004-2008 było dużo fałszerzy walut i napadów na klientów kantorów. Testerów banknotów i pracowników kantorów potrafiących odróżnić fałszywe waluty było niewiele. Banki zalecają wymieniać złotówki w swoich kantorach. Przez nadgorliwych pracowników to zalecenie chroniące klientów zostało wpisane do umów. Ustawowe później wycofane ale sytuacja była odmienna i kantory dysponowały znakomitymi testerami walut. Nawet po wycofaniu tego zapisu KNF namawia sądy i TSUE by unieważniały umowy choć nie była wynikiem przestępstwa a zaniedbaniem niektórych pracowników że zalecenia chroniące klientów przed oszustami były wpisane w umowy. Powinny być przez sądy orzekane odstąpienia od umów.- Sam miałem taki przypadek że zamieniając złotówki na waluty a potem je wpłacając kasjer krzyknął - Gdzie Pan kupił tą walutę ! - U was odpowiedziałem spokojnie i pokazałem rachunek sprzed 3 minut. Zęby zacisną i nic nie mówiąc przyjął waluty.

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki