REKLAMA

Morawski: Aktywność w mieszkaniówce w dół, ale raczej przejściowo

Ignacy Morawski2020-11-24 09:50założyciel SpotData.pl
publikacja
2020-11-24 09:50
fot. Marek Wisniewski / FORUM

Odporność rynku mieszkaniowego na wstrząs gospodarczy jest ciekawym zjawiskiem. Liczba nowo budowanych mieszkań w drugiej połowie tego roku wzrosła powyżej ubiegłorocznych poziomów. Październik przyniósł jednak bardzo istotny spadek tej aktywności. Czy to początek jakiegoś odwrotu? Niekoniecznie.

W październiku liczba nowo budowanych mieszkań wyniosła 19,6 tys. i spadła o niemal 20 proc. rok do roku. Aktywność deweloperów i indywidualnych inwestorów została zatem dotknięta przez restrykcje wprowadzane w reakcji na epidemię, ale także zapewne z powodu spontanicznych obaw firm przed efektami całej drugiej fali. Choć spadki są nieco mniejsze niż w marcu i kwietniu, kiedy przekraczały 40 proc. Na razie więc wstrząs jest dość ograniczony.

Warto zauważyć, że słaby październik wystąpił po bardzo mocnym wrześniu. Kiedy uśredni się dane za trzy miesiące i usunie efekty sezonowe, to liczba nowo budowanych mieszkań jest właściwie taka, jak przed epidemią – ok. 20 tys. miesięcznie. Reakcja rynku jest nieporównanie łagodniejsza niż podczas poprzednich kryzysów – w 2009 i 2012 roku. Przypomnę, że w całym 2009 roku liczba nowo budowanych mieszkań spadła o niemal 20 proc., a w 2012 roku niemal o 15 proc. 

Co różni obecny kryzys od poprzednich? Reakcja polityki gospodarczej. Wsparcie publiczne dla firm sprawiło, że stopa bezrobocia wzrosła tylko nieznacznie, a to stopa bezrobocia jest główną zmienną makroekonomiczną determinującą aktywność na rynku nieruchomości – ludzie kupują mieszkania wtedy, gdy są w miarę pewni swojego bezpieczeństwa finansowego.

Pytanie o sytuację aktywność budowlaną na rynku mieszkaniowym w przyszłym roku koncentruje się zatem na pytaniu o stopę bezrobocia. Większość prognoz wskazuje, że bezrobocie jeszcze wzrośnie, choć nie gwałtownie. Rynek pracy zawsze z dużym opóźnieniem reaguje na szoki, jest w nim duże inercji – zanim firmy podejmą decyzję o trwałych zwolnieniach, muszą się do tego przygotować.

Jednocześnie jest kilka czynników, które ten wzrost bezrobocia powinny łagodzić i przez to wspierać rynek mieszkaniowy. Przede wszystkim, ewidentnie następuje proces adaptacji gospodarki do funkcjonowania w warunkach epidemii – spadki aktywności jesienią nie są już tak gwałtowne jak wiosną, mimo że fala epidemiczna jest dużo wyższa. W kolejnej fali ta adaptacja będzie jeszcze większa. Ponadto, wysokie jest prawdopodobieństwo, że w połowie przyszłego roku odczuwalny będzie już efekt wprowadzenia na rynek szczepionek. Będą też inne technologie pozwalające łagodzić efekty epidemii, m.in. powszechne testy możliwe do używania w domu.

Rośnie więc szansa na to, że październikowe spadki aktywności budowlanej, które mogą się jeszcze pogłębić w listopadzie, będą zjawiskiem przejściowym.

/ SpotData
Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
jasiek2017
Widać za ciężki temat i to w dość nietypowej formie dla naszej ulicy. Nie zrozumieli to i komentarzy mało.
trolley
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Pazdziernik-najgorszym-od-dekady-miesiacem-jesli-chodzi-o-niewyplacalnosc-firm-8007435.html Ciekawe jak tam podwykonawcy w nieruchach? Pewnie nie wesoło jak zwykle. I kiedy wywali się pierwszy większy developer? Przypominam że kasa na Kajmanach czy innym Bangladeszu na koncie prezesa to nie to https://www.bankier.pl/wiadomosc/Pazdziernik-najgorszym-od-dekady-miesiacem-jesli-chodzi-o-niewyplacalnosc-firm-8007435.html Ciekawe jak tam podwykonawcy w nieruchach? Pewnie nie wesoło jak zwykle. I kiedy wywali się pierwszy większy developer? Przypominam że kasa na Kajmanach czy innym Bangladeszu na koncie prezesa to nie to samo co kasa na koncie jego firmy ;)
wyrobnik
Spadek oczywiście przejściowy na 5 do 10 lat.
gronostaj
Dziwny optymizm.
Polexit na horyzoncie, demograficzna załamka, a tutaj spokój i mówienie o przejściowych problemach? Pandemia i kryzys są przejściowe, reszta nie.

Po wyjściu z UE o którym mówi prawica, ceny mieszkań runą w przepaść. Z jednej strony inwestorzy znikną, z drugiej dużo osób wyjedzie.
marynapilecka
To, że ceny nie odbija to wiadomo...

...ale ten Polexit jako argument :) ...za dużo TV oglądasz... :)

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki