REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chiny doganiają SpaceX. Przełomowy test LandSpace

2026-08-19 10:30
publikacja
2026-08-19 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińska komercyjna firma LandSpace po raz pierwszy odzyskała na lądzie pierwszy stopień rakiety orbitalnej – podały w środę państwowe media. Wyczyn ten stawia ją w jednym rzędzie z amerykańskimi prywatnymi liderami branży, takimi jak SpaceX i Blue Origin, i zmniejsza dystans Chin w wyścigu o tańszy dostęp do przestrzeni kosmicznej.

Chiny doganiają SpaceX. Przełomowy test LandSpace
Chiny doganiają SpaceX. Przełomowy test LandSpace
/ LandSpace

Rakieta Zhuque-3 o długości 66 metrów, napędzana ciekłym metanem i tlenem, wystartowała z Centrum Wystrzeliwania Satelitów w Jiuquan na północnym zachodzie Chin w środę o godz. 7.35 czasu lokalnego (godz. 1.35 w Polsce), wynosząc na orbitę satelitę telekomunikacyjnego Honghu-3.

Wykonany ze stali nierdzewnej pierwszy stopień powrócił na Ziemię i wylądował pionowo na rozłożonych podporach w prowincji Gansu, około 390 km od platformy startowej - poinformowały media.

Zastosowanie stali nierdzewnej zamiast stopów aluminium ma obniżyć koszty produkcji i zwiększyć odporność termiczną.

Zhuque-3 stała się tym samym pierwszą na świecie rakietą wykonaną ze stali nierdzewnej, której pierwszy stopień pomyślnie odzyskano po locie orbitalnym. Podobne rozwiązanie materiałowe stosuje amerykańska firma SpaceX w systemie Starship/Super Heavy, która wciąż oczekuje na zgody regulacyjne, by przeprowadzić analogiczną próbę po locie orbitalnym – przypomniał hongkoński dziennik „South China Morning Post”.

Wakacje na giełdzie

Była to czwarta próba odzyskania stopnia orbitalnego w historii chińskiego programu kosmicznego i druga udana. Podczas debiutu Zhuque-3 w grudniu 2025 r. moduł uległ zniszczeniu. Z kolei w lipcu br. państwowy koncern CASC przechwycił pierwszy stopień rakiety Długi Marsz 10B na platformie morskiej za pomocą systemu lin i haków.

Opanowanie technologii wielokrotnego użytku ma umożliwić Pekinowi obniżenie kosztów i sprawniejszą budowę megakonstelacji internetowych Guowang oraz Qianfan, które mają stanowić konkurencję dla amerykańskiego systemu Starlink.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
stal nierdzewna jest około 2,8–3 razy cięższa od aluminium, co ma istotne znaczenie przy projektowaniu konstrukcji, w których waga odgrywa rolę, np. w lotnictwie, przemyśle motoryzacyjnym czy przy produkcji sprzętu AGD
po_co
Fascynuje mnie jak dzisiejsi redaktorzy i dziennikarze są niewykształceni, a jak mocno wpływa na społeczeństwo to co wychodzi spod ich rąk.
Takie bzdury jak ten artykuł nie pozwoliłyby jeszcze jakiś czas temu zdać matury, a dziś pojawiają się w mediach - żenujące.

Hobbyści budujący rakiety, często konstrukcje bardzo zaawansowane
Fascynuje mnie jak dzisiejsi redaktorzy i dziennikarze są niewykształceni, a jak mocno wpływa na społeczeństwo to co wychodzi spod ich rąk.
Takie bzdury jak ten artykuł nie pozwoliłyby jeszcze jakiś czas temu zdać matury, a dziś pojawiają się w mediach - żenujące.

Hobbyści budujący rakiety, często konstrukcje bardzo zaawansowane które podczas zawodów są w stanie osiągać barierę kosmosu, a nawet ją przekroczyć, odzyskują stopnie swoich rakiet od lat.
To absolutnie nie oznacza, że osiągnęli poziom technologiczny SpaceX, a jedynie, że byli w stanie skutecznie skopiować to rozwiązanie i wdrożyć je w swoim systemie.

Aby stopień rakiety mógł swobodnie wylądować potrzebna jest współpraca modelu matematycznego z czujnikami, to wymaga opracowania matematyki która będzie w stanie regulować moc i położenie rakiety, a jednocześnie w momencie utraty stabilności nie zacznie nią koziołkować.
O ile sama idea jest prosta o tyle nikomu do tej pory nie udało się jej wdrożyć bo są to funkcje które pracują w bardzo wąskim obszarze dodatniego sprzężenia - oznacza to, że każdy błąd, nawet najmniejszy, powoduje że układ przestaje być zbilansowany i gwałtownie wzmacniany jest wspomniany błąd.

To opracowanie tej techniki jest największym osiągnięciem. Daje ono technologiczną przewagę, bo nawet jeżeli komuś uda się skopiować i wdrożyć to rozwiązanie, to zostaje on bez teoretycznych podstaw co często ogranicza wykorzystanie wyłącznie do znanych przypadków.

Więc nie, to osiągnięcie nie plasuje Chińskiej firmy na równi ze SpaceX.
Pokazuje ono wyłącznie, że doskonale działa Chińskie szpiegostwo gospodarcze i wciąż potrafią oni kopiować cudze rozwiązania.
Być może będą oni nawet w stanie odzyskiwać 100% swoich rakiet ale bez wiedzy nie będą w stanie rozwinąć tej techniki a to jest właśnie kluczowe.

Można to porównać do rywalizacji dwóch cukierni, w jednej pracuje zawodowy cukiernik który tworzy nowe przepisy, w drugiej człowiek który doskonale je kopiuje.
Ten pierwszy zawsze będzie w stanie stworzyć nowe słodycze, a ten drugi będzie mógł co najwyżej sprzedać je taniej ale sam nie rozwinie działalności bez dopływu pomysłów od innych.
jerrysss
Przemawia z Twojej wypowiedzi poczucie wyższości człowieka z zachodu!
Prawda jest jednak taka, że najlepsze uniwersytety są w Chinach!
Przez jakiś czas były w USA, ale już nie są!
Rakiety w USA rozwinęły się dzięki skopiowaniu pomysłów Niemców (zresztą w większości prawie, że porwanych).
To, że Chińczycy coś kopiują,
Przemawia z Twojej wypowiedzi poczucie wyższości człowieka z zachodu!
Prawda jest jednak taka, że najlepsze uniwersytety są w Chinach!
Przez jakiś czas były w USA, ale już nie są!
Rakiety w USA rozwinęły się dzięki skopiowaniu pomysłów Niemców (zresztą w większości prawie, że porwanych).
To, że Chińczycy coś kopiują, znaczy, że za chwilę to dopracują i będą najlepsi.
W AI są już chyba najlepsi. Nie dzięki dokładaniu procesorów produkowanych przez Chińczyków z Tajwanu jak to robią Amerykanie, ale dzięki swoim naukowcom!
Mam kontakt z dwoma firmami biotechnologicznymi z Chin. Obie zatrudniają po kilkanaście tysięcy naukowców. Eksperymentów z DNA robią sto razy więcej niż cała reszta świata razem wzięta!
Dla nas w zacofanej (już) Europie trudno to sobie wyobrazić!!
po_co odpowiada jerrysss
Prawda jest taka, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem oraz, że dopisujesz do mojej wypowiedzi rzeczy które w niej nie padły.

Na początek trzeba zdementować jedno kłamstwo, Chiny nie posiadają najlepszych uniwersystetów.
Zgodziłbym się na stwierdzeniem, że takie znajdują się w Korei czy Japonii ale nie w Chinach.

Nie
Prawda jest taka, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem oraz, że dopisujesz do mojej wypowiedzi rzeczy które w niej nie padły.

Na początek trzeba zdementować jedno kłamstwo, Chiny nie posiadają najlepszych uniwersystetów.
Zgodziłbym się na stwierdzeniem, że takie znajdują się w Korei czy Japonii ale nie w Chinach.

Nie pisałem o wyższości zachodu nad Chinami tylko o tym czy kopiowanie cudzej techniki pozwala na stwierdzenie, że osiąga się ten sam poziom i odpowiedź brzmi nie.
To stwierdzenie jest uniwersalne i dotyczy wszystkich, a nie wyłącznie Chin.

Kolejną nieprawdą jest, że USA kopiowało Niemiecką technologię.
USA zatrudniło twórcę rakiet V2 czyli Wernhera von Brauna i pozwoliło mu rozwijać jego własne pomysły i koncepcje. To jest właśnie kluczowa różnica o której pisałem, USA posiadło technologię oraz pełną jej dokumentację co pozwalało na dalsze jej udoskonalanie.

Przykładowo Rosja pozyskała część informacji związanych z Amerykańśkim programem kosmicznym ale nie potrafili ich poprawnie wykorzystać bo wyłącznie kopiowali udostępnioną dokumentację wahadłowców przez co ich program Buran zakończył się po pierwszym oblocie.
Odwrotna sytuacja miała miejsce gdy Rosja otrzymała pełną dokumentację i opis programu Manhattan dzięki czemu nie tylko byli w stanie stworzyć bombę atomową ale i rozwinąć tę koncepcję równolegle do Amerykańskiego programu.

Odnośnie sztucznej inteligencji, faktycznie Chiny posiadają dziś największe praktyczne doświadczenie w stosowaniu tej techniki i to jest całkiem dobry przykład uzasadniający to co napisałem wcześniej.
Dzięki temu, że od lat rozwijają i stosują w praktyce te rozwiązania, mogą wyprzedzać inne kraje we wdrożeniach.

Niemniej zasadnicza różnica polega na tym, że na polu sztucznej inteligencji jest to wyścig równoległy bo rozwija się ona na całym świecie w podobnym tempie (poza Europą, którą od lat rządzą naprawdę ciemne umysły, więc nasz program rozwoju SI jest daleko w tyle nawet za krajami III świata), w przeciwieństwie do programu kosmicznego.
Chiński program kosmiczny jest w całości oparty o wiedzę i komponeny radzieckiego programu kosmicznego, a same Chiny rozwijają go już od 70 lat.

W żadnym wypadku nie umniejszam Chinom, wręcz przeciwnie.
Prostuję wyłącznie bzdury wypisywane przez media, oraz poniekąd przez ludzi takich jak Ty, którzy tworzą mity nie mające pokrycia w rzeczywistości.
Chiny na wielu polach nie ustępują zachodowi, na wielu polach wciąż kultywują tradycje Mao czyli umiłowanie do tworzenia możliwośći dzięki sile ludzkich rąk, a w obszarach produkcji wyprzedziły zachód już dawno temu.
Niemniej to zupełnie inny temat niż ten poruszony w artykule.
jerrysss odpowiada po_co
Podtrzymuję w całości to co napisałem! Oceniam Chiny głównie przez pryzmat biotechnologii, tu spędziłem wiele czasu w ośrodkach na całym świecie i kategorycznie mogę powiedzieć - Chińczycy są najlepsi na świecie i ich Uniwersytety są na tym polu najlepsze na świecie. To samo dotyczy wielu innych dziedzin. Japońskie i Koreańskie są Podtrzymuję w całości to co napisałem! Oceniam Chiny głównie przez pryzmat biotechnologii, tu spędziłem wiele czasu w ośrodkach na całym świecie i kategorycznie mogę powiedzieć - Chińczycy są najlepsi na świecie i ich Uniwersytety są na tym polu najlepsze na świecie. To samo dotyczy wielu innych dziedzin. Japońskie i Koreańskie są gorsze od Amerykańskich. W czasie pierwszej wizyty w Japonii przeżyłem szok - ten kraj nie rozwija się od 20 lat.
Ciekawy jestem skąd biorą się Twoje kategoryczne stwierdzenia - podejrzewań, że z tego co przeczytałeś. Jeśli nie przepraszam.
Co do rakiet mimo, że nie jestem specjalistą powiem, że to o czym mówisz czyli teoria sterowania nie wydaje się skomplikowanym problemem. Bardziej skomplikowane tu są zagadnienia typowo inżynierskie. Aczkolwiek to są rzeczy sprzed kilkudziesięciu lat.
Uwaga natury ogólnej - technologię tworzy się "przyrostowo". Skopiowanie jak to zrobili Amerykanie i dalsze rozwijanie - to jest przykład.
Podobnie zrobiło SpaceX kopiując rozwiązania Boeninga.
Nie wydaje mi się żeby Chińczycy coś skopiowali. Ich bazą rzeczywiście byli sowieci. Jak wiadomo amerykanie w pewnym momencie byli za nimi. A patrząc jak zarządzany jest np. Boening byli pewnie daleko z tyłu.
f_kruggeri
@po_co Przywracasz mi wiarę w rozumne komentarze na tym forum, ale uprzedzam - z zakutymi hełmofonami pasionymi jutubową papką nie wygrasz ;)
krachsonn odpowiada jerrysss
Najlepsze są na razie uniwersytety w USA. Kilkudziesięciu znanych mi prymusów, przyszłych inżynierów z Drezna i Monachium (1/4 to Chińczycy), przeniosła się do USA na dalsze studia aby rozwijać swe umiejętności. Nikt nie wybrał Chin, nawet Chińczycy, pomimo zaproszeń z Pekinu i Szanghaju.
inwestor.pl
Współczesny "dziennikarz" musi napisać dwucyfrową liczbę wypocin newsowych dziennie, w tym kilka propagand politycznych, kilka reklam i reszta newsów w 98% z dziedzin na których się nie zna i dlatego serwisy produkują taki bełkot.

Powiązane: Kosmos: przemysł, loty, badania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki