O ponad 24 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem spadła w październiku liczba rozpoczętych budów mieszkań przez deweloperów – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W październiku niższe było także zainteresowanie budownictwem jednorodzinnym.


Branża mieszkaniowa na plus może zaliczyć ten rok jedynie w przypadku mieszkań oddanych do użytku. To jednak skutek inwestycji rozpoczętych w poprzednich latach.
Mieszkania oddane do użytku
W październiku 2020 r. w Polsce oddano do użytku 19 901 mieszkań, co było wynikiem o 3,9 proc. gorszym od wrześniowego, ale jednocześnie o 4,3 proc. wyższym w relacji do października 2019 r. Październikowy wskaźnik wygląda optymistycznie również, jeśli porównamy go z danymi za październik 2018 r. (+21,8 proc.) i październik 2017 r. (+27,9 proc.).
Mieszkaniówka pod względem mieszkań oddanych do użytku jest na plusie także, jeśli weźmiemy pod uwagę dane za pierwsze dziesięć miesięcy 2020 r. W tym czasie deweloperzy i inwestorzy indywidualni oddali do użytku 176 424 lokale mieszkalne – o 6,1 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2019 r.
Bardziej okazały wzrost odnotowali deweloperzy, którzy od stycznia do końca października 2020 r. oddali do użytku 114 098 mieszkań (+9,3 proc. r/r). W tym czasie inwestorzy indywidualni mogli wprowadzić się do 59 324 domów jednorodzinnych (+5,4 proc. r/r).
Podobne proporcje panowały w samym październiku 2020 r., kiedy to deweloperzy oddali do użytku 12 775 mieszkań (-6,3 proc. m/m i +7,3 proc. r/r), a inwestorzy indywidualni 6736 lokali (+1,7 proc. m/m i +6,3 proc. r/r).

Pozwolenia na budowę mieszkań
W październiku 2020 r. względem września wzrosła także liczba pozwoleń na budowy, które w urzędach uzyskali zarówno deweloperzy, jak i inwestorzy indywidualni. Łącznie urzędy wydały 26 780 pozwoleń, co było wynikiem o 13,9 proc. wyższym niż we wrześniu. Jest to jednak sezonowa zmiana. Także w poprzednich latach październik przynosił wzrost liczby otrzymywanych pozwoleń na budowę mieszkań.
Najnowsze wyniki nie wypadają jednak tak dobrze w relacji do października 2019 r. Patrząc z perspektywy rocznej, w październiku 2020 r. inwestorzy otrzymali o 3,8 proc. mniej pozwoleń na budowę mieszkań, przy czym spadek był szczególnie widoczny w przypadku deweloperów, którzy otrzymali pozwolenia na budowę 17 319 lokali (-7,9 proc. r/r). W tym samym czasie urzędy wydały 9182 pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych, co było wynikiem o 5,6 proc. lepszym od ubiegłorocznego.
Od początku roku zarówno deweloperzy, jak i inwestorzy prywatni otrzymali pozwolenia uprawniające ich do budowy 218 546 lokali mieszalnych, co jest wynikiem o 4,5 proc. niższym od osiągniętego w analogicznym okresie ubiegłego roku. Inwestorzy indywidualni pozostają na nieznacznym plusie (+0,9 proc. r/r), z kolei deweloperzy notują spadek liczby otrzymanych pozwoleń w relacji rocznej o 7,2 proc.
Rozpoczęte budowy mieszkań
Jeszcze mizerniej mieszkaniówka wypada pod względem liczby rozpoczętych budów. W ostatnich czterech latach październik przynosił wzrost tego wskaźnika lub co najwyżej utrzymanie stanu z września, tymczasem w październiku 2020 r. GUS odnotował rozpoczęcie budowy 19 601 mieszkań, co było wynikiem o 26,3 proc. niższym względem września i o 18,7 proc. niższym niż w październiku 2019 r. Nominalnie w październiku rozpoczęto budować o 6,6 tys. mniej mieszkań niż we wrześniu i o 4,5 tys. mniej niż przed rokiem. Tegoroczny wynik jest też o 2,3 proc. niższy względem października 2018 r.
Mniejsze parcie na nowe inwestycje było widać szczególnie wśród deweloperów, którzy w październiku 2020 r. rozpoczęli budowę 11 510 mieszkań (-32,3 proc. m/m i -24,1 proc. r/r). Inwestorzy indywidualni ruszyli w tym czasie z 8902 budowami (-11,6 proc. m/m i -5,1 proc. r/r).
Branża znajduje się pod kreską, także biorąc pod uwagę dotychczasowe dziesięć miesięcy 2020 r. W tym czasie rozpoczęto budowę 167 347 mieszkań, co było wynikiem o 6,2 proc. niższym niż w analogicznym okresie 2019 r.
Jak wynika z szacunków Głównego Urzędu Statystycznego, pod koniec października 2020 r. w budowie pozostawało 836,1 tys. mieszkań – o ok. 300 mniej niż pod koniec września 2020 r. i jednocześnie ok 2,5 tys. więcej niż pod koniec października 2019 r.
Co naprawdę mówią dane o cenach mieszkań? Tłumaczymy
Cena ofertowa, cena transakcyjna, indeks hedoniczny i wartość mieszkania – choć wszystkie te terminy obrazują sytuację na rynku nieruchomości, nie są tożsame i pokazują inny jego wycinek. Jak nie pogubić się w tych pojęciach, skąd biorą się różnice, ile wynoszą oraz jak odczytywać kolejne publikacje danych na temat rynku nieruchomości? Tłumaczymy.





























































