REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koronawirus a sytuacja na GPW i światowych giełdach [19 marca 2020]

2020-03-20 09:05, akt.2020-03-20 18:15
publikacja
2020-03-20 09:05
aktualizacja
2020-03-20 18:15

Pierwszy w tym roku "dzień trzech wiedźm" przebiega pod znakiem wzrostów. Jak pokazał jednak początek handlu na Wall Street oraz poprzednie tygodnie, sytuacja na rynkach może zmienić się bardzo szybko.

Sytuację na światowych rynkach finansowych można nazwać już krachem. Główne indeksy straciły po kilkadziesiąt procent i zakończyły wieloletnią globalną hossę. W Bankier.pl relacjonujemy wydarzenia na rynkach dzień po dniu.

Poniższy artykuł będzie sukcesywnie aktualizowany. Sytuacja na giełdach wciąż jest niezwykle dynamiczna. Jej pełny obraz znaleźć można w tabelach notowań: indeksów GPW, akcji GPW oraz indeksów światowych, walut i surowców.

WIG20 urósł w piątek o 1,3 proc., choć wcześniej rósł o ponad 4 proc., nawet do poziomu 1547 pkt. Droga do powrotu sprzed koronawirusowego krachu (ok. 2100 pkt.) wciąż i tak daleka. Sporo do odrobienia mają też mWIG40 (-3,3 proc.) oraz sWIG (+0,4 proc.).

Wakacje na giełdzie

W WIG20 drożały akcje połowy spółek tworzących główny indeks. Najmocniejsze odbicie kontynuowały CCC (10 proc.) i Pekao (7 proc.). Najgłębiej pod kreskę zeszły PZU (-3,4 proc.), Santander (-2,9 proc). Więcej o zamknięciu na GPW piszemy w osobnym artykule poświęconym warszawskiej giełdzie.

fot. Phongphan /

Świat też w górę

Jako pierwsze na wczorajsze "wywalczone" odbicie na Wall Street zareagowały giełdy azjatyckie. Wyraźne wzrosty obserwowano na wszystkich tamtejszych rynkach, najmocniejsze w Korei Południowej (7,4 proc.), Tajwanie (6,3 proc.), Indiach (6,4 proc.), Hongkongu (5 proc.). Chiński Shanghai Composite w górę jedynie o 1,6 proc. Z kolei w Japonii piątek to dzień bez sesji giełdowej.

Zielone otwarcie obserwowaliśmy także w Europie Zachodniej. Pod koniec giełdowego dnia DAX notował blisko 4 proc. wzrosty, francuski CACA zaś 5 proc. Najlepiej radziła sobie giełda w Atenach (+5,7 proc.), choć nie brakowało i czerwieni, jak np. w Rydze (-2,3 proc.), czy Sztokholmie (-1,8 proc.)

Na kontynuację wczorajszych zwyżek wskazywały także notowania kontraktów na amerykańskie indeksy. Wall Street szybko znalazła się jednak pod kreską i S&P500 o godzinie 18 traciło 0,6 proc., a Dow Jones 0,3 proc.

Spore wzrosty rano obserwowaliśmy też na rynkach surowcowych. Choć ropa w ciągu dnia nawet drożała, wieczorem była notowana 4 proc. pod kreską. Miedź idzie w doł o 0,6 proc., platyna zyskuje zaś aż 4 proc. W górę także ceny srebra (+3,4 proc.) i złota (0,8 proc.).

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (27)

dodaj komentarz
and00
Korekta, zobaczycie co się będzie działo jak w USA i innych krajach ludzie zaczną umierać w tysiącach
grzegorzkubik
To tylko skromna korekta na koniec tygodnia. DAX cały czas grubo wszedł pod górkę i nasz WIG20 także się wzbił. Nic się nie dzieje. W poniedziałek trend boczny i do końca tygodnia dalej wzrosty. Analiza techniczna potwierdza.
rob2005
Domyślam , że Pan delikatnie się ugotował i teraz próbuje zaklinać rzeczywistość :) Analiza techniczna potwierdza... Brawo. Możliwe , że pora przeziębień i jakaś gorączka, chyba że jakiś mocny drink , bo tak normalnie to chyba nie da rady tak pisać.
loool
W ostatniej recesji 2008 WIG spadał ok 1,5 roku do dołka. A dziś po 2 tyg spadków wielu "proroków" twierdzi że najgorsze już było i teraz tylko wzrosty. A ten kryzys może być dużo gorszy.
open_mind
Obecnie cały świat „zamarł” i obserwuje te szulernie giełdowe, jakby to była jakaś wyrocznia czy świat przeżyje, niestety tam nie ma ci i nie da się z tego wyżyć to tylko fałszywe numerki, tak jak np. z pracowniczymi funduszami, i pozostałymi, globalnie zostały rozkradzione, przez zarządzających i przekazanie na inne cele.
open_mind
Tak jak piszę o dłuższego czasu: Że ten szulerny giełdowy system powinien być nieczynny przez długi czas, bo tam nie ma nic prawdziwego oprócz krainy fantazji.

Giełdy świata. To tam zalęgło się zwyczajne siedlisko wszelakiej szulerni gdzie zdobycie łatwego pieniądza je przyciąga, destabilizując całkowicie prawdziwą ekonomię i wyniki.
jaffa
bo to jeszcze nie był kryzys, ten dopiero nadchodzi i spadki na giełdzie bądą ogromne. To co było to tylko preludium i małym dołkiem przed tym co nastąpi za 1-2 miesiące.
rob2005
Zgadzam się absolutnie. Rozmowy o powrocie do 2000 pkt są tak samo poważne jak rozmowy o powrocie do -30C w lipcu. Nie wiem , kto teraz w ogóle kupuje akcje. Masa ludzi nie pracuje, wszędzie przestoje. Chiny nawet jeżeli wrócą do normalności to komu oni to będą sprzedawali? Szykuje się masa bankructw a niektórzy już mówią o hossie.Zgadzam się absolutnie. Rozmowy o powrocie do 2000 pkt są tak samo poważne jak rozmowy o powrocie do -30C w lipcu. Nie wiem , kto teraz w ogóle kupuje akcje. Masa ludzi nie pracuje, wszędzie przestoje. Chiny nawet jeżeli wrócą do normalności to komu oni to będą sprzedawali? Szykuje się masa bankructw a niektórzy już mówią o hossie. To dopiero początek kryzysu. Na razie nic jeszcze nie było. To była tylko
rob2005 odpowiada rob2005
przygrywka do tego co będzie...

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki