W czwartkowym wywiadzie udzielonym agencji Reuters członek zarządu austriackiej grupy BACA (właściciela Banku BPH) Stefan Ermisch jasno stwierdził, że austriacki bank ma ochotę na zakup BRE. Reakcja niemieckiego Commerzbanku, właściciela BRE, była bardzo szybka. Austriacy otrzymali czarną polewkę. Według Commerzbanku „BRE nie jest na sprzedaż. Otwiera nam drogę do ekspansji w całej Europie Centralnej” – takie są słowa Dennisa Philipsa, rzecznika niemieckiego banku.
O zapowiedzi przejęć można także usłyszeć od prezesa Pekao S.A. Jana Krzysztofa Bieleckiego. „Interesujemy się ekspansją, ale za wcześnie na konkrety” – mówi Bielecki. Właścicielem Pekao S.A. jest UniCredito Italiano.
Tymczasem BACA czy UniCredito Italiano, zapowiadające przejęcia w Polsce, same mogą stać się przedmiotem konsolidacji. W zachodnich mediach od jakiegoś czasu pojawiają się plotki, że Włosi mogą przejąć grupę HVB, której częścią jest BACA.
Zdaniem analityków nie da się wykluczyć, że w tym roku jakieś fuzje czy przejęcia nastąpią. Polskie banki mają bowiem doskonałe wyniki finansowe, a więc i sporo środków na zakupy. Jednak zdaniem Artura Szeskiego, analityka CDM Pekao S.A. te dobre wyniki finansowe mogą paradoksalnie także uniemożliwić konsolidacje sektora. Sprzedający będą bowiem żądali astronomicznych cen. Potwierdzeniem tego faktu mają być slowa prezesa BZ WBK Jacka Ksenia, który zdradził, że irlandzki właściciel wrocławskiego banku miał ofertę jego zakupu od „bardzo dużego światowego banku”. Mimo gigantycznych pieniędzy, jakie wchodziły w grę, oferta została odrzucona.
Analitycy wskazują, że taka sytuacja może świadczyć o zmianach planów zagranicznych udziałowców polskich banków co do obecności na polskim rynku. Dobre wyniki mogą ich zachęcić do rezygnacji ze swoich planów wyjścia z Polski.
M.D.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”






























































