31 stycznia o północy Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Dla klientów brytyjskich fintechów nie oznacza to jednak nagłej zmiany. Wiele z nich, w tym popularny w Polsce Revolut, ma także „plan B” przygotowany z myślą o najmniej korzystnych przyszłych scenariuszach.
Wraz z końcem stycznia brexit stanie się faktem. Wielu niebankowych dostawców usług finansowych (w tym tzw. fintechy) korzysta obecnie z licencji wydawanych przez brytyjski nadzór. Dzięki mechanizmowi jednolitego europejskiego paszportu podmioty takie mogą świadczyć usługi (np. wydawania pieniądza elektronicznego) na terenie całej wspólnoty. Jednym z nich jest Revolut, który obsługuje w Polsce ponad 750 tys. klientów.
Firma rozsyła właśnie do swoich użytkowników przypomnienia o zbliżającym się brexicie, w których zapewnia, że dotychczasowy sposób obsługi klientów na razie nie ulegnie zmianie. Po 31 stycznia 2020 r. rozpocznie się okres przejściowy, w którym dostawcy usług finansowych będą mogli nadal korzystać z europejskiego paszportu. Do końca roku fintech ma zamiar opierać się na obecnym modelu – licencji instytucji pieniądza elektronicznego wydanej przez FCA.
Jest prawdopodobne, że Wielka Brytania i Unia Europejska nie będą w stanie ustalić podstaw wzajemnych relacji do końca czerwca 2020 r. W tym przypadku jednym ze scenariuszy jest wynegocjowanie przedłużenia okresu przejściowego i dotychczasowe zasady będą obowiązywać także po 2020 r.
Wyjście bez umowy - klienci zostaną przeniesieni
Koniec możliwości stosowania europejskiego paszportu dla usług finansowych może nadejść wraz z końcem 2020 r., jeśli strony nie dojdą do porozumienia i jednocześnie okres przejściowy nie zostanie przedłużony. W tym wypadku „kontynentalni” klienci Revoluta zostaną przeniesieni do Revolut Payments UAB – podmiotu posiadającego zezwolenie wydane przez Bank Litwy. Jak zapewnia fintech, zakres usług i dostępne funkcje nie ulegną przy tym zmianie.
Część klientów Revoluta otrzymuje powiadomienia o konieczności zweryfikowania dokumentu tożsamości. Ma to związek ze zbliżającym się brexitem i możliwością „bezumownego” zakończenia relacji UE-Wielka Brytania. „Jeśli do tego dojdzie i nie będziesz mieć na swoim koncie dokumentu tożsamości prawidłowego typu, nie będziemy w stanie dalej świadczyć Ci naszych usług. Będziemy zmuszeni ograniczyć Ci dostęp do konta i otworzyć je ponownie po dodaniu przez Ciebie nowego dokumentu tożsamości” – informuje firma.
„W takim przypadku może być konieczne przeniesienie Twojego konta do licencjonowanej instytucji UE obsługującej elektroniczne instrumenty płatnicze. Jednakże z przyczyn prawnych nasza europejska instytucja nie uznaje praw jazdy jako dokumentów tożsamości” – przypomina Revolut.
MK






























































