REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Interwencja Bankier.pl: przelałem znaczną sumę na konto narzeczonej, czy fiskus zażąda ode mnie podatku?

Barbara Sielicka2013-06-27 06:00
publikacja
2013-06-27 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Interwencja Bankier.pl: przelałem znaczną sumę na konto narzeczonej, czy fiskus zażąda ode mnie podatku?
Interwencja Bankier.pl: przelałem znaczną sumę na konto narzeczonej, czy fiskus zażąda ode mnie podatku?
/ Thinkstock

Fiskus ma wiele możliwości, aby skontrolować podatnika. Dotyczy to także ich kont bankowych. Banki dostarczają bowiem skarbówce informacje o posiadanych przez podatników rachunkach bankowych oraz o fakcie ich otwarcia lub zamknięcia. A na żądanie naczelnika urzędu skarbowego przedstawiają bardziej szczegółowe dane o obrotach i stanie rachunku.

przelałem znaczną sumę na konto narzeczonej, czy fiskus zażąda ode mnie podatku?
Źródło: Thinkstock

Takie dane dla celów kontroli skarbowej są już wystarczające. I nagle może się okazać, że mamy problem, bo ktoś przelał nam większą kwotę pieniędzy, a my tego nie zgłosiliśmy i nie zapłaciliśmy podatku.

Pytanie czytelnika:

Wakacje na giełdzie

Mam konto w jednym z banków internetowych. Bank ten nie ma oddziałów w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a ja chciałem wypłacić większej sumy. Wpadłem więc na pomysł, że dokonam przelewu na konto narzeczonej i wypłacę pieniądze w najbliższym oddziale jej banku. Później zaświeciła mi się lampka, że fiskus może się tematem zainteresować. Co teraz zrobić? Czy wykonanie przelewu całej kwoty z powrotem na moje konto nie skomplikuje sprawy? Jakich mogę się spodziewać konsekwencji?

Odpowiedź:


Urzędnik zablokuje ci konto w banku » Urzędnik zablokuje ci konto w banku

Z punktu widzenia naszego czytelnika przelanie pieniędzy na konto narzeczonej, aby łatwiej i szybciej je wypłacić, to ułatwienie sobie życia. Inaczej na tę sprawę może spojrzeć fiskus. W praktyce organów podatkowych dokonanie przelewu na rzecz innej osoby może być potraktowane jako darowizna.

Stanie się tak w przypadku, gdy fiskus uzna, że było to trwałe przysporzenie na rzecz tej osoby, dokonane świadomie przez przelewającego. Takie zachowanie rodzi z kolei ryzyko podatkowe – głównie po stronie obdarowanego, czyli w tym przypadku narzeczonej czytelnika, właścicielki konta (zakładamy bowiem, że to ona dokonywałaby wypłaty pieniędzy z własnego konta, a następnie przekazałaby je czytelnikowi).

– Aby tego ryzyka uniknąć, można rozważyć dokonanie przelewu zwrotnego z odpowiednim opisem, np. „zwrot omyłkowo przelanej kwoty”, i uprawdopodobnienie tej pomyłki np. poprzez odpowiednie oświadczenia czytelnika i narzeczonej – wyjaśnia Monika Ławnicka, doradca podatkowy, menedżer w Accreo.

Unikaj przelewów „dla siebie”

Co do zasady narzeczona naszego czytelnika po otrzymaniu przelewu powinna rozliczyć się z podatku od spadków i darowizn (jako osoba niespokrewniona – według stawek właściwych dla III grupy podatkowej, czyli 12%, 16%  lub 20% w zależności od kwoty).

zwolnienie » Jak kulturalnie i z klasą zwolnić pracownika

– Jeśli tego nie zrobi, organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej w trakcie kontroli lub postępowania może potraktować jej wpływy jako dochody z nieujawnionych źródeł przychodu i opodatkować je sankcyjną, 75% stawką PIT – mówi Ławnicka.

Powołanie się na fakt darowizny przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w trakcie trwającego postępowania rodzi natomiast obowiązek opodatkowania darowizny według stawki 20%. Dodatkowo nie jest wykluczone nałożenie na obdarowaną osobę konsekwencji wynikających z Kodeksu karnego skarbowego.

Nasz ekspert odradza dokonywania przelewów „dla siebie” z wykorzystaniem rachunków bankowych innych osób – zwłaszcza w odniesieniu do osób niespokrewnionych i niepozostających w związku małżeńskim z dokonującym transakcji. Może się bowiem okazać, że z pozoru niewinny przelew zrodzi nam  kłopoty w skarbówce.

Fiskus chce jeszcze więcej wiedzieć o naszych kontachinterwencja

Ministerstwo Finansów chce, aby fiskus mógł zasięgać jeszcze więcej niż obecnie informacji o kontach bankowych podatników. Proponuje, aby banki i inne instytucje finansowe przekazywały fiskusowi wszystkie informacje dotyczące rachunków klientów. Chodzi także o dane dotyczące szczegółów naszych przelewów, kredytów czy inwestycji.

Zdaniem wielu prawników obecne uprawnienia do inwigilowania naszych kont bankowych są dla skarbówki wystarczające, aby ścigać oszustów podatkowych, a udostępnianie dodatkowych danych byłoby sprzeczne z zachowaniem tajemnicy bankowej. Resort finansów odpiera te zarzuty twierdząc, że takie uprawnienia są skarbówce potrzebne, a tajemnica bankowa zostanie zachowana. Instytucje, które takie uprawnienia otrzymają, będą bowiem związane tajemnicą skarbową do nieujawniania poufnych danych.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~alfa
Doczytalem w jednym z komentarzy ze przelawy dokonane dla osob zpokrewnionych do 15000 euro nie podlegają zgłaszania do skarbówki a zatem i opodatkowaniu . a co na to prawnicy bankowi ?
~endi
Proponuję aby wszyscy w ramach protestu przeciwko INWIGILACJI zlikwidowali swoje konta . Gospodarkę najlepiej pobudziłaby likwidacja Urzędu Skarbowego ...
~beata odpowiada (usunięty)
ja bym chętnie zawarła ale to cholerne prawo mi na to nie pozwala! tępić to!
~kkk
Lepiej kupic sobie konkretny sejf i zapomnec o calym tym balaganie :)
~kacper
Mówienie w tej sytuacji o tajemnicy bankowej zakrawa na kpinę; jeżeli nie chroni naszych kont tajemnica bankowa przed dostępem fiskusa, równie dobrze wyciągi z kont mogłyby być zupełnie upublicznione. Ewidentnie państwo czuje się naszym właścicielem. Co gorsza, mało komu wydaje się to w ogóle przeszkadzać.
~Dtrader
Istotą opisanej operacji jest użyczenie kontra przez partnerkę. O jakiejkolwiek darowiźnie nie ma tu mowy i żaden urzędnik nic tu nie poradzi.

Autor artykułu powinien zdecydowanie udać się najpierw na konsultacje prawną i oczywiście należy się sprostowanie.




~marco
Za przelew na konto partnerki grozi przede wszystkim utrata całłej przelenaj kwoty na rzecz rzeczonej partnerki:)
(prawo życiowe: paragraf 3)
~Milee
Niestety ale na utrzymanie urzedasow zaczyna brakować kasy idola tego bedą wymyślać co rusz coś nowego !!!!
Sędzia ma 10 tys na mc nie płaci znanych składek i zusow !!!! A pensyjka wypłaca jest im DO KOŃCA ŻYCIA !!
~Racjonalista
W pełni się zgadzam. Administracja się rozrasta i to jest główna przyczyna coraz większych restrykcji. Każdy dodatkowy urzędas zaczyna kombinować jak tu ogołocić podatnika. Czyli jest ścisła korelacja pomiędzy ilością urzędników a zwiększeniem apetytu na coraz większe pieniądze i ilością pomysłów jak je wyciągnąć od podatników.

Precz
W pełni się zgadzam. Administracja się rozrasta i to jest główna przyczyna coraz większych restrykcji. Każdy dodatkowy urzędas zaczyna kombinować jak tu ogołocić podatnika. Czyli jest ścisła korelacja pomiędzy ilością urzędników a zwiększeniem apetytu na coraz większe pieniądze i ilością pomysłów jak je wyciągnąć od podatników.

Precz z urzędniczym państwem !!!
~mika
skoro jesteś taki mądry, to trzeba się było uczyć na sędziego - 5 lat ciężkich studiów prawniczych plus kolejne 3 lata studiów w ramach aplikacji sędziowskiej, z koniecznością nauki w Krakowie (a możesz być z drugiego końca Polski).

Powiązane: Interwencja Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki