REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek

Wojciech Boczoń2026-02-24 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-02-24 06:00

Sprzedawcy skarżą się na dopłaty do przesyłek, które pojawiają się po czasie, bez jasnych dowodów. Allegro uspokaja, że w usłudze Delivery reklamacje dotyczą „poniżej promila” przypadków, ale odmawia ujawnienia danych liczbowych o skali zjawiska.

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek
Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek
fot. Robson90 / / Shutterstock

Wyobraźmy sobie codzienność branży e-commerce. Sprzedawca wysyła towar z niewielką marżą, klient wybiera dostawę, paczka wyrusza w drogę. Kilka dni lub tygodni później w rozliczeniach pojawia się dopłata. Choć jest przypisana do konkretnego zamówienia, brakuje jasnej odpowiedzi, skąd dokładnie się wzięła i jak można ją szybko zweryfikować. To właśnie ten mechanizm wywołał spór między częścią przedsiębiorców a platformą Allegro. Sprawa nabrała rozgłosu, a niezadowoleni sprzedawcy rozpoczęli zbiórkę na analizę prawną całego mechanizmu.

Inicjatorzy akcji nie kwestionują samej idei dopłat, które na rynku logistycznym funkcjonują od lat. Domagają się jednak przejrzystości, powtarzalnych zasad i twardych dowodów. W ich ocenie pojedynczy przedsiębiorca jest na straconej pozycji, ponieważ obciążenia pojawiają się automatycznie, a sprzedawca nie ma dostępu do pełnej dokumentacji przewoźnika. Zdaniem sprzedawców, którzy uruchomili zbiórkę online, skala wątpliwych pobrań może sięgać dziesiątek milionów złotych rocznie. Ostateczne ustalenie tej kwoty jest dopiero jednym z celów inicjatywy.

Stanowisko platformy i brak twardych danych

Allegro stara się uspokajać nastroje, jednak nie odpowiada na wszystkie pytania. W korespondencji z redakcją Bankier.pl platforma odmówiła ujawnienia kluczowych statystyk, takich jak liczba reklamacji dopłat w latach 2024 i 2025 oraz ich udział w całkowitym wolumenie przesyłek. Przedstawiciele serwisu tłumaczą, że są to dane wewnętrzne, którymi nie mogą się publicznie podzielić. Zamiast tego wskazują, że reklamacje opłat stanowią minimalną część wysyłek, a w przypadku Allegro Delivery mowa o poziomie poniżej promila. Bez odniesienia do wolumenu bazowego i rozbicia na typy dopłat, wskaźnik ten niewiele mówi o rzeczywistej skali zjawiska.

Firma podkreśla, że dopłaty są naliczane na podstawie informacji i faktur przekazywanych przez przewoźników, a dane w systemie są automatycznie przypisywane do zamówień. W procesie reklamacyjnym Allegro deklaruje weryfikację zgłoszenia z kurierem, który może udostępnić protokół pomiaru czy zdjęcia paczki. Jednocześnie platforma przyznaje, że nie ma jednego standardu dla wszystkich przewoźników, a dostarczenie dokumentacji nie zawsze jest możliwe. Jako powody wskazano krótszy czas przechowywania nagrań z centrów logistycznych ze względów regulacyjnych oraz zwykłe błędy ludzkie. Dla sprzedawców to potwierdzenie ich głównego zarzutu: jeśli nie da się przedstawić dowodu, opłata staje się praktycznie nieweryfikowalna.

Prognozy kosztów i kwestie instytucjonalne

Platforma wskazuje na rozwiązania mające zwiększyć przewidywalność wydatków. W sekcji „Wysyłam z Allegro” wprowadzono funkcję „Obliczona opłata za dostawę”, opartą na danych podanych przez sprzedającego. Sama firma zastrzega jednak, że to wyłącznie prognoza. Finalne koszty mogą ulec zmianie po weryfikacji wagi i gabarytów przez przewoźnika, co dotyczy zwłaszcza przesyłek niestandardowych. Zapytani o to, jak często mimo prognozy pojawiają się późniejsze dopłaty, przedstawiciele Allegro odpowiedzieli, że takich danych nie gromadzą. Oznacza to brak systemowego pomiaru rozbieżności między kosztem przewidywanym a ostatecznym rachunkiem.

Sprawa zyskała również wymiar instytucjonalny – przedsiębiorcy zaczęli zgłaszać pojedynczo zawiadomienia do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urząd nie wszczął jednak postępowania, wskazując, że przepisy chroniące konsumentów nie mają zastosowania w relacjach między przedsiębiorcami. Sprzedawcy argumentują, że bez zorganizowanych działań prawnych problem ograniczy się do żmudnego procesu składania jednostkowych reklamacji.

Webinar i obietnice automatyzacji

W połowie lutego bieżącego roku Allegro zorganizowało webinar dotyczący opłat logistycznych. Jeden z przedsiębiorców relacjonuje, że pracownicy serwisu przyznali, iż wiedzą o problemie oraz frustracji sprzedających. Unikali jednak odpowiedzi na pytania o ewentualne interwencje UOKiK czy spory sądowe. Z relacji inicjatorów akcji wynika obawa, że część naliczeń od kurierów jest automatycznie przenoszona na konta sprzedawców bez rzetelnej weryfikacji. Platforma w swoich oficjalnych odpowiedziach skupia się z kolei na kontroli przeprowadzanej dopiero po zgłoszeniu reklamacji.

Aby ograniczyć skalę problemu, Allegro zapowiada skrócenie czasu naliczania opłat dodatkowych oraz wdrożenie systemu analizującego dane od przewoźników. Narzędzie ma wykrywać anomalie i wstrzymywać wątpliwe naliczenia. Sprzedawcy domagają się jednak znacznie ostrzejszych kroków: wstrzymania dopłat bez jednoznacznych dowodów i audytu rozliczeń z lat ubiegłych. Allegro odpowiada na to ogólnikowo, obiecując, że automatyzacja zapobiegnie błędom w przyszłości.

Mimo uspokajających komunikatów temat nie znika z dyskusji. W branży e-commerce, gdzie opłacalność zależy od niskich kosztów operacyjnych, kluczowa jest powtarzalność i pełna przewidywalność finansowa. Dopóki platforma nie przedstawi rzetelnych statystyk i nie wypracuje przejrzystego standardu dowodowego, trudno ocenić, czy dopłaty to jedynie pojedyncze incydenty, czy stały mechanizm uderzający w portfele tysięcy sprzedających.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (2)

dodaj komentarz
rumpeltilskin
Nie jest prawda ze pobierają sporadycznie dopłaty.
Jestem mikro sprzedawca i często mam dopłaty ktore musze zareklamować. Są to kwoty kilka złotych co kilka dni. Czasem macham na to ręką bo nie mam czasu się tym zająć.
Pomnożyć to razy ilość sprzedających którzy tez odpuszczają wychodzą miliony złotych pobrane
Nie jest prawda ze pobierają sporadycznie dopłaty.
Jestem mikro sprzedawca i często mam dopłaty ktore musze zareklamować. Są to kwoty kilka złotych co kilka dni. Czasem macham na to ręką bo nie mam czasu się tym zająć.
Pomnożyć to razy ilość sprzedających którzy tez odpuszczają wychodzą miliony złotych pobrane bezprawnie.
samsza
dotychczas "dopłać 50 gr. do paczki" to był typowy scam, a tu A na poważnie z tematem?

Powiązane: Kont(r)atak

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki