Węgierskie władze, podejmując działania w celu podniesienia poziomu wody w Dunaju, zanurzyły w sobotę dwie barki przy elektrowni jądrowej w Paksu. Premier Peter Magyar ogłosił tego dnia, że w pobliżu obiektu trwają obecnie „najtrudniejsze od trzech dekad prace”.


Magyar zorganizował w okolicy elektrowni konferencję prasową, podczas której poinformował, że między miejscowościami Paks a Dunaszentbenedek trwają najtrudniejsze od trzech dekad prace, mające na celu podniesienie poziomu wody w Dunaju. Na miejscu pracuje około 130 osób, kolejnych 50 zajmuje się koordynacją działań, a ponad 100 ciężarówek transportuje kamień na plac budowy - dodał.
– Otrzymaliśmy dobre wieści. Poziom wody przy elektrowni i stacji pomp wzrósł już o jeden centymetr – ogłosił szef węgierskiego rządu.
Barki zostały na razie obniżone o około 20 centymetrów. Premier poinformował, że - według aktualnych prognoz - do poniedziałkowego poranka poziom wody może spaść do 132 centymetrów poniżej zera na wodowskazie. Obniżenie się poziomu wody do -140 cm wymusiłoby całkowite zamknięcie elektrowni, która od tygodni pracuje z ograniczoną mocą. Woda z Dunaju jest używana do chłodzenia obiektu.
A két 80 méteres bárka a kijelölt helyre beállítva, rögzítve, a süllyesztésre felkészítve. Szivattyúk indításra készen. Tegnap este az üzemi próba megtörtént.
— Magyar Péter (Ne féljetek) (@magyarpeterMP) August 15, 2026
Jelenleg a paksi vízállás -122 centiméter, a Duna apad. A jelenlegi előrejelzés alapján hétfő hajnalban süllyedne -132… pic.twitter.com/XMdjH3iijt
Węgierski rząd ogłosił w środę, 12 sierpnia, że w celu regulacji poziomu wody w rzece zbuduje tzw. próg denny – zanurzoną konstrukcję przypominającą tamę, usytuowaną poprzecznie na dnie koryta rzeki. Prace te mają potrwać kilka tygodni.

Rząd poinformował również, że w pobliżu elektrowni jądrowej zostaną zatopione dwie barki o długości 80 metrów, co ma na celu doraźne podniesienie poziomu wody - tak, aby dwie turbiny elektrowni mogły nadal pracować w trakcie budowy progu dennego.
Zatopienie barek może tymczasowo podnieść poziom wody o 20 centymetrów, podczas gdy budowa progu dennego ma spowodować jego wzrost nawet o metr.
Elektrownia w Paksu dysponuje czterema blokami o łącznej mocy wynoszącej około 2000 MW. W normalnych warunkach dostarcza blisko połowę energii elektrycznej wytwarzanej w kraju. Moc siłowni ograniczono z powodu rekordowo niskich wartości poziomu wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia obiektu. Obecnie jedynie jej drugi blok pracuje z mocą 482 MW.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ rtt/





























































