Powiązana z reżimem w Pjongjangu grupa hakerska Kimsuky tworzy narzędzia sztucznej inteligencji (AI) mające pomóc w automatyzacji cyberataków, analizie skradzionych danych i tworzeniu skutecznych kampanii cyberoszustw – poinformowała w poniedziałek południowokoreańska firma Genians.


„Wnioski sugerują, że Kimsuky wykracza poza wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji do tworzenia przynęt i buduje potencjał do integracji istniejących modeli AI z rozwojem złośliwego oprogramowania oraz automatyzacją ataków” – zaznaczyli autorzy raportu firmy Genians, specjalizującej się w dziedzinie cyberbezpieczeństwa.
Eksperci znaleźli dowody, że hakerzy skonfigurowali środowiska do lokalnego uruchamiania modeli takich jak Ollama czy GPT4All. Dzięki temu mogą przetwarzać poufne dokumenty bez łączenia się z zewnętrznymi usługami. Wykryto także oprogramowanie do zamiany mowy na tekst i asystentów programowania.
Firma odkryła ponadto fałszywe, wygenerowane przez AI dokumenty o tematyce finansowej. Zostały one zaprojektowane tak, aby przypominać autentyczne raporty inwestycyjne. Ustalenia te nie zostały dotąd niezależnie zweryfikowane.
W ubiegłym tygodniu agencja Yonhap z kolei poinformowała, że przedstawiciel amerykańskiej firmy ds. cyberbezpieczeństwa Kumio zdołał przejąć 5 TB danych z serwerów północnokoreańskich hakerów. Uzyskany dostęp pozwolił ujawnić, że związani z Pjongjangiem cyberprzestępcy przeprowadzili ataki na ponad 1600 firm z 57 krajów, infekując komputery złośliwym kodem maskowanym jako zadania testowe podczas fikcyjnych rozmów o pracę.

Od lat Korea Północna wykorzystuje państwowe jednostki do cyberprzestępczości i kradzieży. W 2023 roku Departament Skarbu USA nałożył sankcje na Kimsuky, określając ją jako narzędzie rządu, które gromadzi dane wywiadowcze wspierające strategiczne cele Pjongjangu.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/wr/































































