REKLAMA
SCAM CHECK

Zuchwała księgowa wyprowadziła z kont firmy 1,5 mln zł. W jaki sposób wpadła?

Sylwester Sacharczuk2026-08-07 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-08-07 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Księgowa pracująca w spółce pod Białymstokiem przez dwa lata przywłaszczała powierzone jej pieniądze. Przelewała je na swoje konto, księgując jako zapłatę dla nieistniejących odbiorców. Kupowała też sobie za firmowe pieniądze m.in. biżuterię i sprzęt RTV AGD oraz wypłacała diety za delegacje, których nie było. Teraz czeka na wyrok.

Zuchwała księgowa wyprowadziła z kont firmy 1,5 mln zł. W jaki sposób wpadła?
Zuchwała księgowa wyprowadziła z kont firmy 1,5 mln zł. W jaki sposób wpadła?
fot. Sataporn Sakda / / Shutterstock

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się proces byłej księgowej jednej z podmiejskich spółek. Zarzuca się jej przywłaszczenie około 1,5 mln zł z rachunków przedsiębiorstwa, a także spowodowanie znacznej szkody majątkowej. Sprawę jako pierwsza opisała Polska Agencja Prasowa.

Księgowa była zatrudniona w spółce budowlanej. Jak podkreślili śledczy, nadużyła udzielonych uprawnień i od maja 2021 do kwietnia 2023 r. przywłaszczyła pieniądze powierzone jej na rachunkach firmy. Uczyniła sobie z popełnianych przestępstw stałe źródło dochodu.

Przelewy na swoje konto i zakupy za firmowe pieniądze

Księgowa działała na dwa sposoby. Pierwszy to przelewy na własny rachunek. W aktach sprawy jest mowa o przelewach na łączną kwotę 454,7 tys. zł. Oskarżona dokonała ich, księgując to jako zapłatę dla nieistniejących odbiorców. Poza tym zapłaciła sobie 16,3 tys. zł za delegacje, które nie miały miejsca.

Drugi sposób to dokonywanie zakupów, które nie miały związku z działalnością prowadzoną przez firmę. Ich łączna kwota to ponad 1 mln zł. Chodzi o zakup m.in. markowych ubrań i butów, biżuterii oraz sprzętu AGD i RTV. Kobieta opłacała je z rachunku firmowego, wpisując dane nieprawdziwych kontrahentów. Powyższe zakupy zostały uznane za prywatne wydatki oskarżonej.

Scammingout

Właściciel poszkodowanej firmy, będący w procesie oskarżycielem posiłkowym, mówił przed Sądem Okręgowym w Białymstoku, że kobieta zajmowała się księgowością firmy od 2021 r. Podkreślił, że budziła zaufanie, dlatego z czasem zaczęła wykonywać płatności samodzielnie płatności. Zdarzały się przypadki, że informowała właściciela o braku pieniędzy na koncie, a wtedy ten je zasilał.

Jednocześnie przedsiębiorca zapewnił przed sądem, że nigdy nie zlecał księgowej powyższych zakupów i nigdy nie przelewał na jej prywatne konto pieniędzy, które miałyby być wypłacone pracownikom – poza oficjalnym obiegiem – jako wynagrodzenia lub premie.

Kontrola wykazała skalę nieprawidłowości

W jaki sposób sprawa wyszła na jaw? Kobieta chciała zwolnić się z pracy. Wtedy inna księgowa zauważyła, że w dokumentach księgowych firmy jest duży bałagan. Przeprowadzony został audyt, który wykazał, że wiele faktur w ogóle nie było wprowadzanych do systemu - opisuje Polska Agencja Prasowa. Kobieta zobowiązała się wprowadzić brakujące faktury. Argumentowała, że pewne dane musiały się w systemie skasować. Ostatecznie jednak zwolniła się z pracy.

Porządkowanie danych po jej odejściu ukazało skalę nieprawidłowości. Przedsiębiorstwo skorzystało z pomocy biegłego rzeczoznawcy. Okazało się, że poza przelewami na swoje konto księgowa dokonywała również wspomnianych prywatnych zakupów.

Do tej pory oddała ok. 1,5 tys. zł

O sprawie została powiadomiona prokuratura. Postawiła ona 34-letniej księgowej zarzut przywłaszczenia łącznie ok. 1,5 mln zł z kont firmy i wyrządzenie tym samym szkody majątkowej w wielkich rozmiarach.

Właściciel firmy, pytany przed sądem, czy oskarżona podjęła próbę naprawienia szkody, powiedział, że do tej pory przelała na konto firmy łącznie ok. 1,5 tys. zł.

Kolejni świadkowie w sprawie będą przesłuchiwani we wrześniu.

Źródło:
Sylwester Sacharczuk
Sylwester Sacharczuk
redaktor Bankier.pl

Redaktor i dziennikarz w Bankier.pl. W branży pracuje od 2001 r. Z Bonnier Business Polska związany od 2006 r. Przez kilkanaście lat pracował w „Pulsie Biznesu”, początkowo jako dziennikarz, a potem redaktor działu Puls Firmy. Specjalizuje się dotacjach dla firm. Bliskie są mu również tematy dotyczące innych form finansowego wspierania przedsiębiorczości, zwłaszcza małej. Był odpowiedzialny za realizację wielu projektów informacyjnych dotyczących funduszy europejskich. Absolwent prawa oraz historii. Hobby: podróże, muzyka rockowa i fotografia.

Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (33)

dodaj komentarz
mesten
1,5 miliona to 1/1000 tego co obajtek wyprowadził z Orlenu jedną transakcją 1,5 miliarda wyparowało bez śladu.
caesar_m
Ciekawe jakie dochody ma firma że nie zauważyli braku 1,5mln zł...
sterl
Obajtek podobno zrobił sobie zęby za ponad 1 mln zł na koszt Orlenu i dalej nie siedzi? a do tego poszły miliardy na zaliczki za ropę do złodziei ? i sprzedał ogromny majątek firmy za ułamek wartości?
brututs
Obajtek miał dobrą opinię z wcześniejszej kariery.

W następnym okresie do pracy przejął go wuj który miał zakład produkujący plastykowe rury. Ponieważ na niczym się nie znał to miał tylko dopilnować mielenie materiału do wykopu. Zamiast tego sprzedawał materiał firmie konkurencji. Zakład wuja upadł ponieważ okradał firmę
Obajtek miał dobrą opinię z wcześniejszej kariery.

W następnym okresie do pracy przejął go wuj który miał zakład produkujący plastykowe rury. Ponieważ na niczym się nie znał to miał tylko dopilnować mielenie materiału do wykopu. Zamiast tego sprzedawał materiał firmie konkurencji. Zakład wuja upadł ponieważ okradał firmę wuja na połtora miliona złotych. Sprawa była już w sądzie lecz Ziobro wycofał z sądu. Taki to Polski menager. Może jest już szykowany na premiera
1zed2
Hmmm... Prała kasę kupując ciuchy i robiąc przelewy na własne konto... Czyli nie tylko zuchwała ale niezbyt rozgarnięta... A potem te ciuchy na vinted szły czy jak?
daniel_1
Fajna firma, jeżeli księgowa od razu poczuła, że może być zuchwała.
Co tam musiało się dziać w papierach, że księgowa na luziku wyprowadzała pieniądze?
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Księgowa jak Lekarz, tak samo brała pieniądze za rzeczy których nie było. Z tą różnicą ze przeciwko niej wytoczono proces i poniesie odpowiedzialność!
daniel_1
Księgowa nie była w ciemię bita i ma pewnie niezłe haki na firmę, więc raczej ugoda będzie.
Może przelicytowała swoje haki z właścicielem i on uznał, ze proces bardziej się opłaca dla niego?
Może mieli romans i poszło nie tak?
.....
Można gdybać...


meridol odpowiada daniel_1
ale fikołek, chciała się zwolnić a ktoś zauważył bałagan, proste, jakby nie chciała odejść to może by była inna kwestia ale tu ewidentnie pani chciała się ulotnić z kasą firmy, a teraz grozi jej za to długa odsiadka.

Powiązane: Kreatywna księgowość

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki