Rok 2025 na rynkach finansowych przeszedł do historii jako czas wielkich powrotów tradycyjnych aktywów i bolesnej weryfikacji huraoptymizmu sektora kryptowalut. Inicjatywa „Portfel Gwiazd Bankier.pl” pokazała szerokie wzrosty różnych klas aktywów, a stopy zwrotu w wielu przypadkach były dwucyfrowe. Spektakularne zyski udało się wypracować na kruszcach, półprzewodnikach i krajowym parkiecie. Dotkliwe straty przyniosły tym razem kryptowaktywa.


Przechodząc do sedna, najwyższą stopę zwrotu w całym zestawieniu osiągnął prezes zarządu Beta TFI Kazimierz Szpak (37,7%), stawiając wszystko na jedną kartę – indeks mWIG40. Wśród wszystkich klas aktywów wskazanych przez naszych ekspertów pod uwagę braliśmy całkowity dochód osiągnięty w 2025 r., a więc z wypłaconymi dywidendami, dlatego wynik indeksu średnich spółek z GPW dotyczy wersji Total Return.
Nie inaczej było z indeksem tzw. „maluchów”. Popularny sWIG80 w wersji dochodowej wypracował w 2025 r. 30,3% stopy zwrotu. Inwestorzy docenili realne fundamenty i relatywnie niskie wyceny polskich "misiów", a to przyniosło trzecie miejsce w rocznej edycji Albertowi Rokickiemu, który właśnie na mWIG40 i sWIG80 postawił. Jego łączna stopa zwrotu wyniosła zatem 34%.
Zobacz także
Rok polskiej giełdy
Polskie średnie i małe spółki okazały się beneficjentami odblokowania środków z KPO oraz poprawy nastrojów konsumenckich w kraju. Wyniki spółek z drugiej i trzeciej linii GPW zostały jednak przyćmione przez indeks największych spółek. Po akcje z tego segmentu rynku sięgnął m.in. Sobiesław Kozłowski, wskazując w mocno zdywersyfikowanym portfelu na PZU (67,7%) i LPP (43,7%).
PZU zyskało dzięki rekordowym dywidendom i wysokim stopom procentowym wspierającym wynik odsetkowy, natomiast LPP udowodniło siłę swojej ekspansji zagranicznej i elastyczność modelu biznesowego. O tych i innych największych polskich spółkach i całej krajowej giełdzie było głośno na świecie, a o zainteresowaniu zagranicznych inwestorów GPW, świadczą rekordowe obroty.

Podsumowując wątek polski widoczny w rocznej edycji Portfela Gwiazd przypomnijmy, że szeroki WIG, na który m.in. postawił Piotr Kuczyński, zyskał w 2025 r. 47,3% Inne wybory do swoich portfeli nie pozwoliły jednak ani Kozłowskiemu (27,3%), ani Kuczyńskiemu (26,5%) stanąć na podium.
Mega hossa AI trwała nadal
Znalazł się na nim, na drugim miejscu Ludwik Sobolewski, były prezes Giełd Papierów Wartościowych w Warszawie i Bukareszcie, który w swojej prognozie wskazał na szeroki sektor półprzewodników. Nie wskazując konkretnego aktywa od początku założyliśmy, że ekspozycję na niego uzyskamy za pomocą popularnego funduszu iShares MSCI Global Semiconductors UCITS ETF, który zyskał w 2025 r. 36,4%
Zgodnie z przewidywaniami, rewolucja AI nie zatrzymała się na Nvidii. Popyt na moc obliczeniową w 2025 roku rozlał się na producentów maszyn do litografii i mniejszych projektantów chipów, co potwierdziło trend "AI wszędzie", opisywany w prognozach sprzed roku oraz ugruntowało przekonanie o inwestycyjnym megatrendzie dotyczącym sztucznej inteligencji.
Złoto tylko prawdziwe
Jeśli mowa o najbardziej modnych aktywach 2025 r. to bez wątpienia było nim złoto. Kruszec pobił rekordy wszech czasów. Wynikało to z kontynuacji napięć geopolitycznych (Ukraina, Bliski Wschód) oraz trendów dotyczących osłabienia zaufania do walut fiat w obliczu ogromnego zadłużenia mocarstw. Banki centralne nadal agresywnie skupowały metal, co wywindowało ceny powyżej oczekiwań.
Eksperci tacy jak Tomasz Prusek (25,4%) czy Jarosław Grzywiński (29,2%) oraz Komitet Inwestycyjny Bankier.pl (24,3%) dodali złoto do swoich portfeli, a te przyniosło im ponad 64% stopy zwrotu. Dywersyfikacja w ich przypadku nie popłaciła, bo zarówno bitcoin, dolar, akcje i obligacje zaniżyły ich całościowe wyniki.
Bitcoin z rekordem i stratami
Przegranym 2025 roku okazał się bitcoin, nazywany cyfrowym złotem. Co prawda w ciągu roku jego kurs ustanowił nowy historyczny szczyt powyżej 120 tys. dolarów, ale w całym roku zanotował spadek o przeszło 6% i pociągnął w dół notowania innych kryptowalut. Choć początek roku budził nadzieje związane z nową administracją w Białym Domu i pro-kryptowalutowym podejściem USA, rzeczywistość okazała się wymagająca, a dla mniejszych projektów wręcz brutalna.
Nie był to "rok altcoinów", lecz rok bezwzględnej selekcji projektów bez realnych zastosowań. Podczas gdy bitcoin stracił umiarkowane, a ethereum 10,8%, mniejsze projekty jak Azero (-97,0%) niemal całkowicie pozbawiły inwestorów kapitału. Po rekordowych wzrostach kryptowalut w poprzednich latach, w 2025 nastąpiła normalizacja i korekta rynku. Stracił na tym Jarosław Fuchs (-37,2%), który jako jedyny zanotował stratę na całym portfelu.
Tuż nad progiem zysku był prof. Krzysztof Borowski, który skonstruował portfel oparty o kryptowaluty (BTC, ETH), towary (kawa, kakao), indeksy giełdowe (S&P500, Merval) oraz akcje z GPW (Rainbow). Dywersyfikacja okazała się zabezpieczaniem przed stratami, ale pozbawiła portfel zysków, bowiem według naszych wyliczeń zyskał on tylko 1% przez cały 2025 r.
W sumie eksperci wskazali 29 aktywów na 2025 r., a przy równych wagach, portfel inwestycyjny o nie zbudowany wypracował stopę zwrotu na poziomie 12,8%. Przy czym pięć najlepszych wyborów dało średnio zarobić 58%. Z kolei 10 najlepszych aktywów pokazało średnią stopę zwrotu na poziomie 44,5%. W przypadku pięciu i dziesięciu najgorszych wyborów straty wyniosły odpowiednio -40,8% oraz -19,9%.
Giełda dla cierpliwych
Analiza wyników "Portfela Gwiazd" za 2025 rok dobitnie pokazuje, że rynek kapitałowy jest miejscem brutalnej weryfikacji nawet najbardziej logicznych założeń. Z jednej strony mamy triumf strategii opartych na złocie (64,5%), które w obliczu niepewności geopolitycznej stały się dla inwestorów bezpiecznym portem i generatorem realnej wartości. Z drugiej strony apetyt na ryzyko wciąż jest ogromny i hossa szeroko rozlała się na różne klasy aktywów, omijając jednak tym razem rynek kryptowalut.
Inwestowanie na rynkach kapitałowych nierozerwalnie wiąże się z oceną szans i ryzyk, co jaskrawo obrazują skrajne wyniki ekspertów – od blisko 38-procentowych zysków po niemal 38-procentowe straty. Dywersyfikacja może uchronić portfele inwestorów zarówno przed większymi stratami, jaki i ponadprzeciętnymi zyskami. Bez wątpienia szansą jest długi horyzont inwestycyjny, który w przypadku całorocznej edycji Portfela Gwiazd przyniósł niemałe zyski niemal wszystkim uczestnikom. Podsumowując ten rok pełen skrajnych emocji, warto pamiętać o cytacie Warrena Buffetta: „Giełda to mechanizm służący do transferu pieniędzy od aktywnych do cierpliwych”.





























































