Grupa Eurocash ocenia po pierwszym kwartale, że ten rok może być niełatwy, ale podtrzymuje cel wzrostu wyniku EBITDA. Spółka widzi w ostatnich tygodniach pewną poprawę w trendach sprzedażowych - poinformował PAP Biznes prezes Paweł Surówka.


"Ten rok będzie dla nas stosunkowo niełatwy z powodu niesprzyjającego otoczenia makroekonomicznego, słabszego popytu konsumenckiego i wyższych kosztów. Ponosimy też koszty np. integracji hurtu, a pozytywne efekty będą dopiero w kolejnych latach. Podtrzymuję jednak, że nadal naszym celem jest osiągnięcie 1 mld zł EBITDA przed MSSF w 2025 roku i żeby to osiągnąć chcemy zwiększać ją także w tym roku" - powiedział PAP Biznes Paweł Surówka, prezes grupy Eurocash.
Wskazał, że w ostatnich tygodniach widać pewną poprawę w trendach sprzedażowych.
"Drugi kwartał wygląda w grupie dobrze sprzedażowo w porównaniu do ubiegłego roku, bo nadal działa efekt inflacji. Na poziomie wolumenów widzieliśmy spadek na początku kwartału, natomiast w ostatnich tygodniach widać pewne odwrócenie trendu w sprzedaży. Naszej sprzedaży i handlowi tradycyjnemu pomogły majówka i pierwsze tygodnie dobrej, słonecznej pogody" - powiedział prezes.
Skonsolidowana sprzedaż grupy Eurocash w I kwartale 2023 r. wzrosła o 16,2 proc. rdr do 7,588 mld zł. Zysk EBITDA wyniósł 165,5 mln zł wobec 151 mln zł zysku rok wcześniej. Strata netto wyniosła 49,7 mln zł wobec 50,3 mln zł straty w I kwartale 2022 r.

"Z pewną satysfakcją patrzymy na wyniki minionego kwartału, bo nie był on łatwy. Pierwszy kwartał jest zawsze sezonowo najsłabszy w Grupie, z drugiej strony zdawaliśmy sobie sprawę, że będziemy musieli się zmierzyć z czynnikami, które nie pracują na naszą korzyść. Po pierwsze, to efekt bazy. Pierwszy kwartał ubiegłego roku był już mocno naznaczony rozpoczynającą się wojną w Ukrainie, w niektórych segmentach notowaliśmy bardzo mocne wzrosty sprzedaży w związku z nadchodzącą falą uchodźców. Po drugie, konsument coraz bardziej patrzył na cenę, spadała konsumpcja prywatna. Widać było, że wzrost inflacji nie musi być równy wzrostowi sprzedaży, przynajmniej w naszym kanale. Po trzecie, z początkiem tego roku objawił się mocniej wpływ inflacji kosztowej - płaca minimalna, czynsze, energia i koszty finansowe" - powiedział Surówka.
W segmencie hurtowym łączna sprzedaż zrealizowana przez grupę Eurocash w pierwszym kwartale 2023 roku przekroczyła 5,5 mld zł i była o 18 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2022 roku. Największe wzrosty zanotowano w formatach: Eurocash Gastronomia (+52 proc. rdr), Eurocash Serwis (+28 proc. rdr) oraz Eurocash Dystrybucja (+14 proc. rdr). Sprzedaż LFL dla stałej liczby hurtowni dyskontowych Eurocash Cash&Carry zwiększyła się o 6 proc. rdr.
"Hurt znacząco budował w I kwartale udziały rynkowe i chcemy to kontynuować. W Cash&Carry zanotowaliśmy wzrost sprzedaży LFL niższy od inflacji, ale to tam prawdopodobnie najmocniej odczuwalny był efekt bazy. Poza tym, w związku z inflacją małe sklepy mają trudniej, co potwierdzają dane Nielsen i Polskiej Izby Handlu" - powiedział Paweł Surówka.
"Wydaje się, że do końca roku Cash&Carry będzie w stanie odbudować dobrą dynamikę sprzedażową" - dodał prezes.
Sprzedaż segmentu detalicznego sięgnęła 1,83 mld zł i była o 10 proc. wyższa rdr. W podobnym tempie rosła sprzedaż detaliczna LFL w sklepach „Delikatesy Centrum”, natomiast w salonikach Inmedio wzrost sprzedaży LFL sięgnął 26 proc. rdr.
"W detalu widać, że czas wysokiej inflacji i oszczędzania bardzo wspiera dyskonty, co odbija się na sprzedaży Delikatesów Centrum. W ostatnich tygodniach Delikatesy mocno zainwestowały w konsumenta, poprawiły pozycjonowanie cenowe, politykę promocyjną. Komunikujemy to klientom i liczę, że będziemy w stanie utrzymać dobrą sprzedaż LFL. W tym kanale, przy ostrożnym, wrażliwym cenowo konsumencie, musimy się przyzwyczaić, że wysoka inflacja nie przekłada się bezpośrednio na równie wysoki wzrost sprzedaży" - powiedział prezes Eurocashu.
"Musimy zainwestować w ceny i współpracować z dostawcami, by utrzymywać konkurencyjne ceny dla konsumentów, by o nich walczyć. Naszym celem jest budowanie sprzedaży" - dodał.
Jak poinformował, spółka rozmawia z dostawcami. Liczy na obniżki cen w niektórych kategoriach.
"Niektóre surowce nie tylko nie drożeją, ale ich cena często już spadła. Prowadzimy dyskusje z dostawcami o obniżkach cen w wybranych kategoriach, np. tłuszczach, gdzie widać, że baza kosztowa się zmieniła. Widzimy przestrzeń, by mocniej uwzględnić zmiany na rynku surowców, czy energii. Rozumieliśmy logikę dostawców w ubiegłym roku, gdy podwyższali ceny, mamy nadzieję, że będą rozumieli naszą w tym roku" - powiedział Surówka.
Wskaźnik zadłużenia netto do EBITDA (przed MSSF 16) na koniec marca 2023 roku pozostał w celu strategicznym na poziomie 1,2x wobec niemal 2,6x rok wcześniej.
"Z jednej strony staramy się optymalizować generację gotówki, poprawiliśmy jej konwersję. To pierwszy kwartał od dawna, kiedy mieliśmy dodatnie przepływy gotówkowe z działalności operacyjnej w I kwartale. Będziemy wykorzystywać zwiększoną możliwość generowania gotówki do tego, by dalej oddłużać spółkę i by spadały koszty finansowe" - powiedział prezes.
Pytany, czy zarząd będzie rekomendował wypłatę dywidendy za 2022 rok, odpowiedział, że rekomendacja w sprawie podziału zysku za ubiegły rok będzie niedługo.
Na koniec marca 2023 roku łączna liczba sklepów franczyzowych, partnerskich oraz własnych skupionych w sieciach organizowanych przez Grupę Eurocash liczyła 15.536 placówek, tj. o 32 więcej niż na koniec 2022 roku. W strategii na lata 2023-2025 grupa Eurocash zakłada pozyskanie do sieci partnerskich i franczyzowych około 500 sklepów rocznie.
"Podtrzymujemy założony w strategii plan ekspansji sieci. W pierwszym kwartale zazwyczaj tych otwarć jest mniej, ale zakładam, że roczny przyrost sklepów będziemy liczyć w setkach, choć otoczenie rynkowe jest trudne i na rynku tradycyjnym są sklepy z problemami" - powiedział prezes Paweł Surówka.
Grupa Eurocash zajmuje się hurtową dystrybucją żywności i innych produktów szybkozbywalnych (FMCG). Współpracuje z ponad 90 tys. klientów, z których blisko 60 tys. stanowią niezależni przedsiębiorcy prowadzący lokalne sklepy detaliczne w całej Polsce. Ponadto, grupa jest organizatorem sieci franczyzowych, agencyjnych i partnerskich takich jak: ABC, Delikatesy Centrum, Groszek, Lewiatan, Euro Sklep, Gama i Duży Ben. Jest także właścicielem supermarketu internetowego Frisco.
Anna Pełka (PAP Biznes)
pel/ ana/



























































