REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

CDRL zadowolone z wyników za I półrocze. Spółka celuje w rozwój e-commerce i powrót dywidendy

2026-08-06 10:50
publikacja
2026-08-06 10:50
Dodaj Bankier.pl w Google

CDRL, właściciel dziecięcych marek odzieżowych, jest zadowolony z pierwszego półrocza i liczy na dalszą poprawę wyników w drugiej połowie roku - poinformował PAP Biznes wiceprezes Tomasz Przybyła. Spółka chce zwiększać sprzedaż o ok. 5-8 proc. rocznie, mocno stawia na rozwój e-commerce. Chce wrócić do corocznej wypłaty dywidendy.

CDRL zadowolone z wyników za I półrocze. Spółka celuje w rozwój e-commerce i powrót dywidendy
CDRL zadowolone z wyników za I półrocze. Spółka celuje w rozwój e-commerce i powrót dywidendy
fot. MOZCO Mateusz Szymanski / / Shutterstock

"Od ubiegłego roku obserwujemy wyraźną poprawę wyników sprzedażowych. Zakładamy, że trend wzrostowy będzie kontynuowany. Ograniczamy obecność nierentownych sklepów w centrach handlowych, jednocześnie zwiększając udział kanału e-commerce, który charakteryzuje się wyższą marżowością. Dzięki temu nawet umiarkowany wzrost przychodów przekłada się na relatywnie szybszy wzrost zysków" - powiedział PAP Biznes Tomasz Przybyła, wiceprezes CDRL.

"W perspektywie kolejnych lat zakładamy stabilny wzrost sprzedaży na poziomie około 5–8 proc. rocznie" - dodał.

Jak poinformował, CDRL jest zadowolone z pierwszego półrocza tego roku

"Pierwsza połowa roku była dla naszej firmy wyjątkowo udana i przyniosła wyniki znacząco przewyższające nasze pierwotne założenia. To wynika przede wszystkim z tego, iż bardzo mocno zwiększyliśmy marżę. Po pierwsze, w poprzednich latach pozbyliśmy się zapasów jeszcze od czasów pandemii i sprzedawaliśmy teraz towary z bieżącej kolekcji. Po drugie, w pierwszej części roku pomógł nam dolar. W pierwszym kwartale pokazaliśmy dobre wyniki i ta tendencja utrzymywała się w drugim kwartale" - powiedział wiceprezes.

"Chcemy w drugim półroczu dalej poprawiać wyniki. Zakładam, że już pierwsze półrocze uda się zamknąć małym zyskiem" - dodał Przybyła.

Wakacje na giełdzie

Grupa CDRL osiągnęła w I kwartale 2026 roku blisko 59 mln zł przychodów, notując wzrost rdr o ponad 7 proc. Marża na sprzedaży wyniosła 58,3 proc. wobec 51,6 proc. rok wcześniej i 55,5 proc. w całym 2025 roku. EBITDA w I kw. przekroczyła 1,6 mln zł, a rok wcześniej spółka miała 1,5 mln zł straty. Grupa zamknęła I kwartał stratą netto na poziomie około 2,8 mln zł wobec 4,6 mln zł straty rok wcześniej.

W ocenie wiceprezesa, grupa jest przygotowana do sprzedaży w kluczowym dla niej sezonie jesień-zima, wdraża działania marketingowe przed "Back to school".

"Liczymy, że ten okres będzie dla nas owocny. Marże będą zgodne z przewidywaniami, ponieważ zakładaliśmy dolara na poziomie 3,70 zł, a jesteśmy blisko tej wartości. Towar już w większości jest w magazynie, o wiele szybciej niż w zeszłym roku" - powiedział wiceprezes CDRL.

Jak wskazał, w pierwszej połowie roku spółka odnotowała dynamiczny rozwój sprzedaży w kanale e-commerce, który pozostaje jednym z jej priorytetów.

"Przyrosty są dosyć znaczne, bo w pierwszym półroczu w Polsce sprzedaż e-commerce wzrosła o ponad 10 proc., a zagraniczne kanały e-commerce odnotowały wzrost o ponad 20 proc. To głównie zasługa platform marketplace" - powiedział wiceprezes.

Produkty CDRL są dostępne na 11 rynkach, a z uwzględnieniu krajów obsługiwanych przez spółkę Answear - łącznie 16.

"Stawiamy mocno na e-commerce i docelowo będziemy się przede wszystkim rozwijać w tym kanale - z jednej strony poprzez rozszerzanie oferty, z drugiej poprzez inwestowanie w technologię. Obecnie sprzedaż internetowa odpowiada za około 35 proc. łącznej sprzedaży i z roku na rok ten udział rośnie. Myślę, że w kolejnych latach zwiększy się do 50 proc." - powiedział Tomasz Przybyła.

CDRL ma własne sklepy e-commerce Coccodrillo w Polsce, w Czechach, na Słowacji, w Rumunii oraz jeden sklep na całą Europę. Dodatkowo w Polsce spółka ma sklep internetowy Mokida i za kilka tygodni - jak powiedział wiceprezes - wejdzie z tym brandem też na rynek węgierski, a w przyszłości będzie chciała wchodzić na kolejne rynki: Bułgaria, kraje bałkańskie.

"Jesteśmy bardzo zadowoleni ze sprzedaży na platformach marketplace. Dzięki obecności w Decathlon, nasza oferta jest dostępna np. w Niemczech, Holandii, Francji, Czechach i Belgii. Jesteśmy coraz bardziej zadowoleni ze sprzedaży na rynku niemieckim, także dzięki obecności na Zalando i Limango. Jesteśmy obecni także na Zalando we Włoszech i w Polsce" - powiedział Przybyła.

Według stanu na koniec czerwca, CDRL ma też łącznie 241 sklepów stacjonarnych w Polsce (własnych i franczyzowych), a franczyza zagraniczna to 102 punkty sprzedaży. Za granicą firma ma też jeden sklep własny.

"W kanale offline optymalizujemy sieć sklepów własnych, zamykając nierentowne placówki, szczególnie w centrach handlowych, gdzie wyzwaniem pozostają wysokie koszty operacyjne. Jednocześnie rozwijamy franczyzę, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach oraz koncepty multibrandowe, w których nasze brandy odzieży dziecięcej są sprzedawane obok odzieży dla kobiet, czy sportowej" - powiedział wiceprezes.

"Co roku po kilka sklepów, szczególnie w centrach handlowych, będziemy zamykać, ale będziemy zastępować je sklepami franczyzowymi lub franczyzowymi multibrandowymi" - dodał.

Jak ocenił członek zarządu CDRL, popyt w sklepach stacjonarnych jest od kilku lat stały, przyrosty sprzedaży wynoszą 1-3 proc., mimo tego, że spółka stara się rozszerzać ofertę, dostosowywać ją do potrzeb klienta.

"Z jednej strony rośnie nam koszyk, sprzedaż na paragon, z drugiej, spada liczba klientów. Tymczasem koszty utrzymania sklepów diametralnie rosną" - powiedział.

Zauważył, że z Polski wyszła sieć sklepów Okaidi z ponad 20 sklepami w centrach handlowych, a sieć 5-10-15, przejęta przez Monnari, przechodziła perturbacje.

"Na naszym poziomie cenowym w zasadzie nie ma obecnie konkurencji, zwłaszcza w mniejszych miastach. Tam są sklepy Sinsay, czy Pepco, ale my docieramy do innego klienta" - powiedział wiceprezes CDRL.

"Uważam, że dzięki elastyczności powinniśmy sobie poradzić ze zmianami demograficznymi. Mocno stawiamy na e-commerce, wychodząc poza Polskę, więc liczymy, że liczba naszych klientów będzie rosnąć" - dodał.

CDRL rozszerza ofertę produktową

"Poza marką Coccodrillo mamy brand Lemon Explore z dziecięcą odzieżą outdoorową oraz markę Mokida, która jest odpowiedzią na ofertę Sinsay, czy Pepco. Mamy trzy brandy, ale najbardziej będziemy rozwijać ofertę marek Mokida i Lemon. Właściwie każda z naszych marek się rozwija, bo odpowiada na inne potrzeby dzieci i rodziców. Od wiosny będziemy chcieli wprowadzić w Lemonie odzież dla młodzieży" - powiedział Tomasz Przybyła.

"W sklepie internetowym Mokida, który w tej chwili jest multi-brandem, a w przyszłości może być marketplace, poza odzieżą naszych marek mamy coraz więcej innego asortymentu: oferta szkolna (plecaki, piórniki), akcesoria do jedzenia, zabawki, czy nowy segment beauty" - dodał wiceprezes.

Jak poinformował, grupa opiera strategię rozwoju przede wszystkim na wzroście organicznym.

"Obecnie nie planujemy realizacji akwizycji, koncentrując się na dalszym zwiększaniu efektywności operacyjnej oraz umacnianiu pozycji rynkowej naszych marek" - powiedział.

Co roku CDRL przeznacza około 2 mln zł na rozwój i utrzymanie rozwiązań IT wspierających kanał e-commerce.

"Wykorzystujemy nowoczesne technologie, w tym sztuczną inteligencję, która coraz szerzej wspiera nas w codziennej działalności. AI pomaga nam m.in. w personalizacji oferty, rekomendacjach produktowych, automatyzacji działań marketingowych, usprawnianiu procesów wewnętrznych oraz obsłudze klienta. Technologia ta pozwala nam zwiększać efektywność operacyjną, lepiej odpowiadać na potrzeby konsumentów i optymalizować kolejne obszary biznesu, w tym w przyszłości proces zatowarowania sklepów" - powiedział Przybyła.

Zarząd CDRL chce wrócić do corocznej wypłaty dywidendy

"Lata temu zakładaliśmy, że nasza firma będzie spółką regularnie dzielącą się zyskiem z akcjonariuszami. Niestety sytuacja związana z pandemią i wojną na Wschodzie spowodowała, że wstrzymaliśmy dywidendę. Udało nam się przeprowadzić firmę przez okres wymagających zmian, zoptymalizować wszystkie procesy i spółka powoli wraca do rentowności. Dlatego naszym celem jest powrót do corocznej wypłaty dywidendy" - powiedział wiceprezes.

Zarząd spółki zarekomendował w lipcu wypłatę dywidendy w wysokości 0,75 zł na akcję.

"Liczymy, że ten rok również zakończymy dobrym wynikiem finansowym i co pozwoli w kolejnych latach dzielić się zyskiem z akcjonariuszami" - powiedział Tomasz Przybyła.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki