Jak deweloperzy odnoszą się do rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dla nowych budynków przygotowanego przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa? - To, co przygotowało ministerstwo, to krok w dobrym kierunku. Jednak tych kilkanaście zmian jest niewystarczających. Podczas konsultacji społecznych przedstawiliśmy jako PZFD około 100 propozycji wymagających zmiany – mówi Marek Poddany, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich.


Anna Drozd: Jak deweloperzy odnoszą się do rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dla nowych budynków, które przygotowało ministerstwo?
Marek Poddany, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich: Pozytywnie. To jest fajny krok, w dobrym kierunku.
Czy to jest dobra zmiana?
Jest to część dobrej zmiany. Chwaląc te pomysły, które minister przedstawił - kilka z naszej inspiracji - to jednak część, bo te kilka, kilkanaście propozycji zmian jest niewystarczające. My odpowiadając w ramach konsultacji społecznych przedstawiliśmy około sto punktów wymagających, naszym zdaniem, zmian.

Na jakim etapie jest to rozporządzenie? Podobno nie było ono nowelizowane od dłuższego czasu - tak wynika z wypowiedzi ministra Tomasza Żuchowskiego.
Może dlatego tak się minister wypowiedział, bo od dekady nie było takiego szumu wokół tego. Natomiast praktycznie co roku są wprowadzane nowe zmiany w rozporządzeniu. W przekonaniu regulatora, bezpieczeństwo mieszkańców jest niedostatecznie chronione. Tak się dzieje w przypadku przepisów PPOŻ, które w ostatnich latach poszybowały. Zabezpieczenia przeciwpożarowe szczególnie w garażach, jakie nam zafundowano, są niewspółmierne do informacji, jakie Główna Komenda Straży Pożarnej podaje na temat prawdopodobieństwa i częstotliwości pożarów w garażach.
Jak państwo oceniają kwestię zmian, jakie wprowadzi nowelizacja w rozporządzeniu. Czy one są daleko idące w kwestii zasad związanych z możliwościami regulatora i tego na ile może on decydować o pewnych rzeczach, a co powinno zostać do decyzji samego inwestora? Czy te zmiany są restrykcyjne?
Postawa regulatora w mojej ocenie nie jest do końca zrozumiała. Naszym zdaniem uprawnienia regulatora idą za daleko, skorzystał z nich w sposób nadmierny. Zaczął określać to, gdzie ma być pralka i trzepak na podwórku. Rolą regulatora jest określenie minimalnych standardów, a rozporządzenie określa optymalne standardy.
Czy przez bardziej restrykcyjne warunki techniczne mieszkania będą droższe?
Mieszkania nie będą droższe, ale mogłyby być tańsze. Pozwólcie nam budować tanie mieszkania.
Jest też propozycja dotycząca ładowarek do samochodów elektrycznych na parkingach. Jak pan ocenia tą propozycję?
W sumie oceniam ją dobrze. Uważam że należałoby to pozostawić rynkowi, bo to klienci kupując albo nie kupując mieszkań, będą decydowali o tym, czy te gniazda powinny być, czy nie. Jeśli okaże się, że taka potrzeba istnieje, to z tych gniazd deweloperzy zrobią z tego swoją przewagę. Nie trzeba do tego zmuszać rozporządzeniem. Natomiast jeśli nie ma takiego zapotrzebowania, to zmuszanie wszystkich, żeby montowali te gniazda, bo być może w niedalekiej przyszłości te samochody będą powszechne, to ingerencja jest trochę za daleko idąca.
Nudny rynek nieruchomości to dobry rynek

"Rynek nieruchomości jest nudny? Cieszę się, że jest stabilnie, że rynek rośnie powoli, dlatego że przy takim rynku ceny będą stabilne - nie będziemy mieli do czynienia z bańkami spekulacyjnymi." O listach zastawnych, różnicach między europejskim i polskim, a amerykańskim rynkiem i ostatnich emisjach opowiada Rafał Kozłowski, prezes zarządu PKO Banku Hipotecznego.
W strefach śródmiejskich powinno dominować tanie, intensywne budownictwo. Od wielu miesięcy mówi się o potrzebie dogęszczenia istniejącej zabudowy. A jeżeli chcemy dogęszczać centra, to musimy się zgodzić na warunki doświetlenia mieszkań, nie będą takie, jak budynków wolnostojących. Może to znaleźć odzwierciedlenie w cenie, może też znaleźć odzwierciedlenie w lokalizacji, która jest wyjątkowa. Jeżeli klienci wybierają takie rozwiązania z mniejszą ilością światła, z ograniczoną ilością miejsca, w zamian za świetną lokalizację, to pozwólmy im na to. Jeżeli wybierają rozwiązania węższych schodów, mniejszych drzwi, w zamian za niższą cenę mieszkania, bo nie stać ich na inne, to nie uszczęśliwiajmy ich na siłę. Ale ważne, by ta informacja znalazła się w prospekcie informacyjnym - mówi wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Rozmawiała Anna Drozd

























































