REKLAMA
PIT 2023

Co zrobi prezydent, jeśli Sejm wybierze Tuska na premiera? Mastalerek zabrał głos

2023-11-30 15:07
publikacja
2023-11-30 15:07

Jeśli szef PO Donald Tusk zostanie wybrany przez Sejm na premiera, to oczywiście prezydent przyjmie ślubowanie i dojdzie do zaprzysiężenia rządu - przekazał "Wirtualnej Polsce" szef gabinetu Andrzeja Dudy Marcin Mastalerek.

Co zrobi prezydent, jeśli Sejm wybierze Tuska na premiera? Mastalerek zabrał głos
Co zrobi prezydent, jeśli Sejm wybierze Tuska na premiera? Mastalerek zabrał głos
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Komisja ds. rosyjskich wpływów, której członków odwołał w środę Sejm, wcześniej zaprezentowała tezy z opracowanego przez siebie raportu cząstkowego. Komisja zarekomendowała, aby Donaldowi Tuskowi, Jackowi Cichockiemu, Bogdanowi Klichowi, Bartłomiejowi Sienkiewiczowi oraz Tomaszowi Siemoniakowi nie były powierzane stanowiska publiczne odpowiadające za bezpieczeństwo państwa.

Wp.pl wskazała, że "wielu zastanawiało się: czy ta rekomendacja wpłynie na decyzję prezydenta o zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska, który może dziś liczyć na większość w Sejmie".

W odpowiedzi na to pytanie szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Marcin Mastalerek przekazał "Wirtualnej Polsce", że "rekomendacja Komisji, jak rozumie, jest skierowana do parlamentarzystów", a nie do głowy państwa.

"W drugim kroku konstytucyjnym prezydent nie desygnuje premiera. Kandydat jest zgłaszany z sali sejmowej i głosowany. Po uzyskaniu większości głosów przez Sejm dla kandydata na premiera, rekomendacja Komisji nie wpłynie na ewentualne jego zaprzysiężenie. Jeśli premier będzie przegłosowany przez większość, to oczywiście prezydent przyjmie ślubowanie i dojdzie do zaprzysiężenia" - podkreślił w rozmowie z portalem Mastalerek.

Powtórzył też to, co zapowiedział: "Nie będzie żadnych złośliwości prezydenta ws. ewentualnego zaprzysiężenia 13 grudnia, a jeśli większość sejmowa zdąży z przegłosowaniem kandydata na premiera, w grę wchodzi kilka terminów zaprzysiężenia: 11 grudnia, 13 grudnia oraz 14 grudnia rano - jeszcze przed szczytem Rady Europejskiej".

Jednocześnie, jak dowiedziała się WP, Duda krytykuje odwołanie członków komisji. "To zła decyzja. Prezydent popierał powołanie Komisji, zatem jest oczywiście przeciwnikiem jej likwidowania. Nie wiemy, czy Sejm będzie uchwalał ustawę o likwidacji komisji. Nie przedstawiono jeszcze stanowiska w tej sprawie" - przekazał szef gabinetu Andrzeja Dudy.

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł nowy rząd Mateusza Morawieckiego, utworzony po wyborach parlamentarnych w tzw. pierwszym kroku konstytucyjnym. Premier 11 grudnia przedstawi Sejmowi exposé z wnioskiem o udzielenie rządowi wotum zaufania. Jeśli go nie uzyska, inicjatywę przejmie Sejm. Kandydata na premiera może zgłosić grupa co najmniej 46 posłów. Sejm wybiera premiera i członków rządu większością bezwzględną w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Następnie prezydent powołuje tak wybrany rząd i odbiera od niego przysięgę.

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, co nie daje większości co najmniej 231 posłów.

Liderzy KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy, które mają razem 248 posłów, 10 listopada parafowali umowę koalicyjną. Kandydatem koalicji na premiera jest Donald Tusk.(PAP)

ak/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (12)

dodaj komentarz
karbinadel
To dobrze, że pan prezydent nie daje się nabierać na zybertoły Cenckiewicza
karbinadel
Co w tym artykule uzasadnia twój absurdalny wpis?
pstrzezek
Twój wPiS jest spóźniony o 8 lat ;)
karbinadel
Raczej znów zacznie zmierzać ku normalności
janpas
Każda partia dąży albo do przejęcia władzy albo do jej utrzymania tak jak z drugiej strony była próba zablokowania przegłosowania budżetu ( słynny ciamajdan okupowanie sejmu) czy próba uniemożliwienia przeprowadzenia wyborów prezydenckich zresztą z sukcesem bo wymusiło błędy z wyborami kopertowymi i odejściem Gowina z koalicji wspomnę Każda partia dąży albo do przejęcia władzy albo do jej utrzymania tak jak z drugiej strony była próba zablokowania przegłosowania budżetu ( słynny ciamajdan okupowanie sejmu) czy próba uniemożliwienia przeprowadzenia wyborów prezydenckich zresztą z sukcesem bo wymusiło błędy z wyborami kopertowymi i odejściem Gowina z koalicji wspomnę jeszcze o zmianie swojego kandydata nie mającego żadnego poparcia , dzięki temu utrzymali pozycję a wyglądało to kiepsko.
po_co
Mnie bardziej od gierek pomiędzy politykami PiSu, a KO martwi fakt, że na marszałka sejmu wybrano błazna.
Nie rozumiem dlaczego ludzi cieszy fakt, że błazen dyskutuje z drugim błaznem... naprawdę od tego są kabarety i występy artystyczne.
Celebryta bez wykształcenia robi z siebie jeszcze większego celebrytę, a ja nie zauważyłem
Mnie bardziej od gierek pomiędzy politykami PiSu, a KO martwi fakt, że na marszałka sejmu wybrano błazna.
Nie rozumiem dlaczego ludzi cieszy fakt, że błazen dyskutuje z drugim błaznem... naprawdę od tego są kabarety i występy artystyczne.
Celebryta bez wykształcenia robi z siebie jeszcze większego celebrytę, a ja nie zauważyłem żeby od czasu uruchomienia tego widowiska cokolwiek zmieniło się w mojej kieszeni.

Każda ze stron miała pełną gębę frazesów przed wyborami, a mija już niemal drugi miesiąc odkąd głosowaliśmy i poza wygłupami nic się w sejmie nie zmieniło.
tomkooo odpowiada po_co
a na co liczyles? masz jakis wplyw na to co twoi wybrancy beda robic, mozesz ktoregos z nich odwolac? nie masz zadnego wplywu na nich = brak konsekwencji = od ich dobrej woli zalezy czy cokolwiek z obiecanek zrealizuje (pomijajac fakt, ze wiekszosc tych obietnic jest szkodliwa dla Polski i Polakow)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: PiS oddaje władzę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki