REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bunt pracowników: wypowiedzenia w zamian za związek zawodowy?

Weronika Szkwarek2016-06-21 15:10redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-06-21 15:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Od wczoraj użytkownicy mediów społecznościowych nie przestają oczerniać właścicieli słynnych lokali z wegańskim jedzeniem Krowarzywa. Wszystko przez wypowiedzenie umowy jednemu z pracowników, za którym stanęli inni zatrudnieni. Po ekspresowym założeniu związku zawodowego pracodawca rzekomo wypowiedział załodze umowy i kazał zdać klucze. Jak bardzo różne są zdania obu stron?

– Pracowaliśmy razem niemal od początku. Przez trzy lata wspólnie zbudowaliśmy firmę, która została oparta na zaangażowaniu wszystkich członków załogi – mówi w rozmowie z Bankier.pl jeden ze związkowców, który wstawił się za zwolnionym kolegą.

fot. / / www.facebook.com/warkomsrod/

Krowarzywa – strajk i związek zawodowy

Wszystko zaczęło się od zwolnienia pracownika, który zdaniem firmy nie spełniał oczekiwań – nie wywiązywał się należycie ze swoich obowiązków służbowych. Współpracownicy byli innego zdania i postanowili zaprotestować przeciwko, ich zdaniem, nieuzasadnionemu zwolnieniu. W relacji zatrudnionych przy ul. Hożej w Warszawie pracodawca wypowiedział umowy załodze zgromadzonej we wspólnym proteście. Po słowach właściciela lokalu, który kazał zdać klucze kierownikom zmiany, pracownicy postanowili przystąpić do strajku okupacyjnego i zrzeszyć się w związku zawodowym, na co właściciel zareagował w relacji pracowników groźbą kolejnych zwolnień.

– Nieprawdą jest, że zwolniliśmy pracowników po przystąpieniu przez nich do związku zawodowego. Zwolniliśmy tylko jednego pracownika, a po tym fakcie pracownicy z restauracji przy ul. Hożej przystąpili do związku zawodowego, czego jako pracodawca nie kwestionujemy - mówi Krzysztof Bożek, współwłaściciel restauracji Krowarzywa.

Krowarzywa i negocjacje z pracodawcą

Od wczoraj do dzisiejszego południa trwały negocjacje pomiędzy nowo założonym związkiem zawodowym zrzeszonym w Inicjatywie Pracowniczej a właścicielami lokalu Krowarzywa. Zatrudnieni postulowali przede wszystkim przywrócenie do pracy zwolnionego i zmianę warunków współpracy.

Wakacje na giełdzie

– Pracodawca nie zgodził się przyjąć z powrotem naszego kolegi, dlatego uznajemy, że nie uzyskaliśmy porozumienia z właścicielami restauracji Krowarzywa – relacjonuje po spotkaniu jeden z członków związku zawodowego. – Zaproponowano nam umowy o pracę na czas określony wynoszący 2 miesiące, gdybyśmy przyjęli tę propozycję, zostawiliśmy pracodawcy otwartą furtkę do dalszych zwolnień – dodaje. 

Krzysztof Bożek potwierdza, że jako pracodawca nie zgodził się przyjąć zwolnionego pracownika, ale podkreśla, że zaproponował załodze nowe warunki pracy:

– Zatrudnieni otrzymali propozycję nowych warunków płacy i zasad zatrudnienia, zgodnie z ich sugestiami. Nie zgodziliśmy się na ponowne zatrudnienie zwolnionego pracownika. Wobec tego faktu, nowe warunki pracy i płacy nie zostały przyjęte przez załogę – wyjaśnia Bożek.

Krowarzywa – (nie) najgorsze warunki pracy?

Związkowcy w rozmowie z Bankier.pl nie odpowiedzieli na pytanie dotyczące podstawy zatrudnienia, uzasadniając decyzję koniecznością skonfrontowania wypowiedzi z zarządem związku. Bożek mówi natomiast, że pracownicy otrzymują dogodne dla nich warunki – w tym zawierają umowy o pracę.

Stawka, jaką oferuje Krowarzywa również nie należy do najniższych na rynku. – Jako odpowiedzialny pracodawca nie godzimy się pod presją pracowników na niekorzystne dla restauracji i jej klientów żądania. Jesteśmy przekonani, że zapewniamy pracownikom wyjątkowe i przyjazne miejsce pracy, a oferowane wynagrodzenie wynoszące od 14 do 22 zł netto za godzinę, jest bardzo konkurencyjne, znacznie powyżej średniej rynkowej – czytamy w oficjalnym oświadczeniu firmy.

Związkowcy zapowiadają walkę o przywrócenie kolegi do pracy i nie zgadzają się na nowe warunki. O losach pracowników będą decydowały najprawdopodobniej kolejne negocjacje z właścicielami restauracji Krowarzywa.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

W Bankier.pl zajmowała się tematyką prawa pracy. Pisała o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmowała się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiadała historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy

Komentarze (56)

dodaj komentarz
~endi
Wszystkie związki zawodowe jako relikt poprzedniego systemu należy rozwiązać , a związkowców skierować do pracy takiej samej jaką wykonują inni . Jeżeli są jakieś problemy z pracodawcą to jest sąd i media - to wystarczy w zupełności
~lol
Zgódź się na warunki umowy pomiędzy tobą a pracodawcą
Nagle pomyśl: o jednak chcę inaczej
Rób zły PR firmie i rzucaj socjalistycznymi hasłami
Obwiniaj za swoją sytuację wszystkich wokół, tylko nie siebie, bo tobie się NALEŻY
???
Brak profitu, wychodzisz na zdziecinniałego kretyna i osobę której zupełnie nie warto ufać.
Zgódź się na warunki umowy pomiędzy tobą a pracodawcą
Nagle pomyśl: o jednak chcę inaczej
Rób zły PR firmie i rzucaj socjalistycznymi hasłami
Obwiniaj za swoją sytuację wszystkich wokół, tylko nie siebie, bo tobie się NALEŻY
???
Brak profitu, wychodzisz na zdziecinniałego kretyna i osobę której zupełnie nie warto ufać.

Gincie na wolnym rynku, dwie lewe ręce... Co za dwuznaczność.
~jou
Hmm oczywiście, że tak można, tylko co to daje? Mamy dziś w Polsce "wolnego rynku" tragedię gastronomiczną co bezspornie i boleśnie pokazała Geslerowa. Od początku jej programów przestałem jeść w knajpach: brud, syf, wyzysk ludzi i dupki które uważają się właścicieli-bogów nie mające pojęcia o gotowaniu. Uważają, że nie Hmm oczywiście, że tak można, tylko co to daje? Mamy dziś w Polsce "wolnego rynku" tragedię gastronomiczną co bezspornie i boleśnie pokazała Geslerowa. Od początku jej programów przestałem jeść w knajpach: brud, syf, wyzysk ludzi i dupki które uważają się właścicieli-bogów nie mające pojęcia o gotowaniu. Uważają, że nie muszą się znać bo oni nie gotują, oni robią byznes którego nieodłącznym elementem jest traktowanie ludzi jak bydło. I najsmutniejsze jest to, żę Polaków doprowadzono do takiej ruiny, że z biedy idą do tych śmieci pracować i pozwalają się tak traktować. Tymczasem większość tych "restauratorów" trzeba powywieszać za nogi, a już na pewno nie wolno u nich jeść i dawać im poczucie, że działają legalnie.
Ile by nie żądali teraz pracownicy to nie będzie za dużo, najwyżej właściciele nie kupią sobie nowej fury w tym roku. A takie kwasy odbiją się natychmiast na lokalu i doprowadzą go do ruiny, więc stracą wszystko jak będą się stawiać. BO sukces tego lokalu to w 90% praca zespołu a nie właścicieli.
~aa odpowiada ~jou
Geslerowa byla w knajpach deficytowych. Właściciele nie mieli z nich zysku, nie kupowali fur.
Wina leży po dwóch stronach pracodawcy i pracownika. Obie strony udają, że się na czymś znają.
~hejt
Konkurencja rozwalila KROWAŻYWA od środka? Kto był kretem? Już wywalony?
~miro
14 zł w warszawie to naprawde godziwa płaca :), starczy na kilka plastrów warzyw
~pyt
To po co słoiki ją wykonują?
Niech pracują sami na siebie, za 14zl na minutę.
CIT zapłacą obniżony średnio o 50 zl jak oglosił rząd
~wolf
Skoro mogą strajkować pielęgniarki to i kelnerzy również. Pracodawca kapitalista-krwiopijca zapomniał ze nie żyjemy w 18 wieku i pracownicy maja w europie prawa prawa pracownicze.
Nie potrafi pracodawca przestrzegać praw pracowniczych w tym prawa do strajku to niech zajmie się sprzątaniem śmietników, albo roznoszeniem ulotek.
~bolo
Jak sie nic nie potrafi to zostaje strajk
Strajkujace zero winno byc wywalone na zbity pysk
Bezwartosciowy niedouczony jebaka agent elektryk był za a nawet przeciw
Buntował, terroryzował, sprzedał obcym
~siodło
Wartościowy pracownik jak mu warunki nie odpowiadają i pracodawca nie chce ich poprawić to po prostu zmienia pracę. Bez żalu, awantur itp. Kolejny raz w swoim życiu. Jeśli trzeba to często.
Jeśli jeden mówi ci , że jesteś durniem, to go ignoruj. Jeśli wielu ci tak mówi to przyjmij to do wiadomości.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki