NATO zastąpiło w państwach bałtyckich misję nadzoru przestrzeni powietrznej (Baltic Air Policing) misją obrony powietrznej. W bazie lotniczej w Szawlach odbyła się w środę prezentacja natowskiego systemu zintegrowanej obrony powietrznej i przeciwrakietowej.


- To bardzo ważna zmiana w naszej obronie powietrznej. (...) To nie tylko zmiana nazwy, ale całkowicie nowa odpowiedzialność i rozszerzenie działań w odpowiedzi na obecną sytuację – powiedział dziennikarzom w Szawlach szef Sztabu Obrony Sił Zbrojnych Litwy kontradmirał Giedrius Premeneckas.
Według Premeneckasa zmiana charakteru misji przyspieszyła podejmowanie decyzji i poprawiła koordynację między litewskimi i natowskimi ośrodkami dowodzenia.
Szef Sztabu Obrony Sił Zbrojnych Litwy wyjaśnił, że głównym zadaniem wcześniejszej misji NATO było monitorowanie ruchów rosyjskich samolotów wojskowych oraz identyfikowanie statków powietrznych poruszających się w pobliżu przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. Obecnie analizowany jest szerszy zakres zagrożeń.
- W naszą przestrzeń powietrzną wlatują różnego rodzaju bezzałogowe statki powietrzne, nadal istnieje również zagrożenie rakietowe, dlatego NATO zdecydowało się rozszerzyć charakter misji – powiedział kontradmirał Premeneckas.

NATO w lipcu zdecydowało o zastąpieniu w państwach bałtyckich misji nadzoru przestrzeni powietrznej misją obrony powietrznej, a do nowego modelu działania sojuszników przeszło w sierpniu.
Ministerstwo obrony Litwy podało, że kluczową zmianą jest możliwość bardziej elastycznego i szybszego kierowania zdolności Sojuszu tam, gdzie są one najbardziej potrzebne.
Misja obrony powietrznej jest częścią zintegrowanego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO. Obejmuje myśliwce, naziemne systemy obrony powietrznej, sensory i środki obserwacji oraz struktury dowodzenia.
Obecnie misję obrony powietrznej NATO na Litwie realizuje włoski kontyngent wojskowy wyposażony w myśliwce. W połowie września włoskie samoloty zestrzeliły w rejonie elektrowni szczytowo-pompowej w Kruonis w rejonie koszedarskim drona, który wleciał w litewską przestrzeń powietrzną z terytorium Białorusi.
Był to pierwszy przypadek zestrzelenia na Litwie drona, który naruszył przestrzeń powietrzną kraju. W związku z trwającą rosyjską wojną przeciwko Ukrainie w ostatnich miesiącach na Litwie wielokrotnie informowano o możliwych zagrożeniach z powietrza. Wcześniej drony naruszające przestrzeń powietrzną zestrzeliwały Łotwa i Estonia.
- Zdolności powietrzne są pierwszą linią obrony. Wykorzystując zdolności lotnicze, a w szczególności dowództwo sił powietrznych Sojuszu, możemy odstraszyć każde zagrożenie – powiedział w Szawlach zastępca dowódcy Dowództwa Sił Powietrznych NATO, generał Guillaume Thomas.
- Mamy bardzo wysoki poziom gotowości i przygotowania, który pozwala nam zapewnić przewagę w powietrzu wobec każdego zagrożenia – dodał.
Państwa NATO zaczęły wysyłać żołnierzy i myśliwce do ochrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich w marcu 2004 roku, po przystąpieniu Litwy, Łotwy i Estonii do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ ap/






























































