Na listę ostrzeżeń publicznych KNF wpisana została kolejna giełda kryptowalut – Bitstar. Jeszcze kilka lat temu spółka ta otrzymała natomiast dużą dotację z Unii Europejskiej.
Na tak zwanej „czarnej liście” Komisji Nadzoru Finansowego znalazł się nowy podmiot: Bitstar sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Zawiadomienie dotyczy podejrzenia o popełnienia przestępstwa z art. 150 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych (nieuprawniona działalność w zakresie świadczenia usług płatniczych lub w zakresie wydawania pieniądza elektronicznego). Sprawa została skierowana przez Urząd KNF do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
„Giełda bitstar powstała w oparciu o ideę przejrzystości i wysokich standardów zabezpieczenia transakcji oraz przyjaznego interfejsu, który umożliwi proste, komfortowe i intuicyjne poruszanie się po serwisie. Zapewnia wygodny podgląd aktualnych notowań i realizowanych transakcji oraz gwarantuje sprawność działania systemu bez względu na natężenie ruchu i transakcji oraz liczbę aktywnych użytkowników” – mówił jeszcze kilka lat temu Mateusz Kowalczyk, jeden z założycieli platformy bitstar.
Kolejna giełda kryptowalut na „czarnej liście”
Bitstar to już zatem kolejna giełda kryptowalut, przed którą ostrzega Komisja Nadzoru Finansowego. Tylko w tym roku na tzw. „czarną listę” trafiły również cztery inne podmioty prowadzące bardzo zbliżoną działalność. Najpierw wpisane tam zostały BitMarket24 oraz BM24, a nieco później także Coinroom i Bitelon. W zeszłym roku na cenzurowanym znalazły się ponadto Abucoins, a nawet BitBay, a więc jedna z największych polskich giełd kryptowalut.
Działania te zdają się być kontynuacją komunikatów Urzędu KNF z czerwca 2018 r., kiedy to informowano, że „prowadzenie giełdy kryptowalut może wiązać się z wykonywaniem czynności objętych właściwymi przepisami regulującymi działalność podmiotów na rynku finansowym. Wiąże się to z obowiązkiem uzyskania stosownych zezwoleń KNF, np. zezwolenia na wykonywanie usług płatniczych w zakresie prowadzenia rachunków płatniczych i wykonywania transakcji płatniczych określonych w ustawie o usługach płatniczych”.

Rozwój dzięki dotacji z UE
Wątkiem, o którym również warto wspomnieć jest fakt, że Bitstar w 2014 roku otrzymał około pół miliona złotych dotacji z Unii Europejskiej, a dokładnie z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Projekt, który w ramach tego miał zostać zrealizowany dotyczył „wdrożenia internetowego systemu integrującego procesy zarządzania kontami na wielu giełdach kryptowalut”.
Oburzać może już samo finansowanie spółki przez jedne organy państwowe, a później ostrzeganie przed nią przez inne. Zastrzeżenia można jednak mieć również do terminu wpisu na listę ostrzeżeń, który wydaje się być mocno spóźniony. Giełdy tej dziś już bowiem w zasadzie nie ma i nawet nie działają jej strony internetowe. Ostrzeganie w tej chwili, nawet jeśli słuszne, jest już zatem ruchem nieco po fakcie.
Czym jest lista ostrzeżeń publicznych KNF
Prowadzona przez KNF lista ostrzeżeń jest zbiorem podmiotów, w stosunku do których KNF zgłasza zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Celem listy ostrzeżeń publicznych jest alarmowanie społeczeństwa oraz podmiotów gospodarczych o konieczności zachowania większej ostrożności podczas kontaktów z tymi podmiotami.
Na liście, oprócz nazwy podmiotu podejrzanego o przestępstwo, z biegiem czasu zamieszczana jest także informacja o przebiegu postępowania. Może to być wzmianka o prawomocnej odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego albo o prawomocnym umorzeniu postępowania przygotowawczego, a w przypadku wniesienia aktu oskarżenia, wzmianka o prawomocnym orzeczeniu sądu.
Wszystko o liście ostrzeżeń publicznych KNF





























































