REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prokuratura wraca do sprawy zasłabnięcia Karola Nawrockiego. Jest śledztwo

2026-07-30 08:22
publikacja
2026-07-30 08:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła śledztwo w sprawie narażenia Karola Nawrockiego na utratę życia lub zdrowia – przekazali świdniccy śledczy. Chodzi o wydarzenia z kampanii wyborczej z 2025 r., kiedy Nawrocki ubiegał się o stanowisko prezydenta RP.

Prokuratura wraca do sprawy zasłabnięcia Karola Nawrockiego. Jest śledztwo
Prokuratura wraca do sprawy zasłabnięcia Karola Nawrockiego. Jest śledztwo
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła śledztwo w sprawie narażenia 15 maja 2025 r. w Ząbkowicach Śląskich ówczesnego kandydata na prezydenta RP Karola Nawrockiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – poinformował w komunikacie prokurator okręgowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Marek Rusin.

Doprecyzował, że był to skutek podania prezydentowi w nieustalony sposób dotychczas nieustalonej substancji, w następstwie czego doszło u niego do wymiotów, konwulsji i chwilowej utraty przytomności.

Po publikacjach medialnych pod koniec czerwca prokuratura uruchomiła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Teraz zdecydowała się wszcząć śledztwo.

„Do materiałów postępowania sprawdzającego dołączono również dwa odrębne zawiadomienia o przestępstwie złożone przez osoby fizyczne, albowiem ich treść wskazuje na związek z przedmiotem tej sprawy” – przekazał prok. Rusin.

Wyjaśnił, że przeprowadzone do tej pory czynności sprawdzające nie wykluczyły, że po zakończeniu spotkania wyborczego w Ząbkowicach Śląskich doszło do nagłego i gwałtownego pogorszenia się stanu zdrowia pokrzywdzonego, dlatego zapadła decyzja, że postępowanie powinno być kontynuowane.

Wakacje na giełdzie

W postępowaniu sprawdzającym śledczy nie byli w stanie zweryfikować wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Dlatego uznali, że konieczne jest przeprowadzenie czynności procesowych wymagających spisania protokołu, a to, poza nielicznymi wyjątkami, nie jest dopuszczalne w trakcie postępowania sprawdzającego.

O wszczęciu śledztwa prokuratura powiadomiła prezydenta Karola Nawrockiego, który w sprawie ma status pokrzywdzonego.

Chodzi o wydarzenia, do których doszło 15 maja 2025 r. w trakcie spotkań Karola Nawrockiego podczas kampanii wyborczej z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa. Według informacji medialnych miało wówczas dojść do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia i chwilowej utraty przytomności ówczesnego kandydata na prezydenta, co mogło być skutkiem podania substancji zagrażających życiu lub zdrowiu.

Pierwszy o wydarzeniach w Ząbkowicach Śląskich napisał portal wpolityce.pl, który oparł się na książce będącej wywiadem rzeką prof. Andrzeja Nowaka z prezydentem Nawrockim pod tytułem „Skąd się wziął Karol Nawrocki”. Portal podał, że jest w niej fragment opisujący nagłe pogorszenie stanu zdrowia obecnego prezydenta. Jak sam miał opisać, poczuł się źle pod koniec spotkania z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich. Poprosił wówczas swoich współpracowników o odprowadzenie go do autokaru, gdzie położył się na tylnym siedzeniu i stracił przytomność.

„I od tego momentu nie pamiętam. Obudziłem się po jakimś czasie. Wszystkie okna zasłonięte. Nade mną stoją bladzi Mikołaj, Jakub i Jarek. W życiu nie miałem czegoś takiego. Autokar, cały garnitur, wszystko – kompletnie zbryzgane moimi gwałtownymi wymiotami. Wszystko. Oni potem opowiadali, że nie mogli na to patrzeć. Mówili, że wyglądało to jak fontanna, porównywali to do filmu Egzorcysta – kopałem nogami, rzucało mną, kompulsywnie wymiotowałem. A gdy się obudziłem, to nie wiedziałem, co się wydarzyło przez te kilka minut” – cytuje fragment książki portal wpolityce.pl.

W cytowanej książce jest też fragment, w którym prezydent mówi, że od początku kampanii słyszał od ochrony różne ostrzeżenia, np. że nie powinien całować kobiet w rękę, że „to może być sposób, żeby go podtruć”, że porusza się po bardzo wąskiej linii ryzyka i że prędzej czy później coś takiego może się wydarzyć.

Za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi do trzech lat więzienia. (PAP)

kak/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
meridol
Tak też wygląda przedawkowanie nikotyny, a akurat wiemy że nawet podczas debaty nie potrafił się powtrzymać z snusem.
pawellstolarczyk
To on się nie mógł powstrzymać? A może zrobił to rozmyślnie, bo przecież wiedział, że sztab Trzaskowskiego rzuci się na to jak świnia na trufle i w efekcie Trzaskowskiemu to zaszkodzi. A ten Tusk u Rymanowskiego? To było z autentycznej głupoty, czy on chciał zaszkodzić Trzaskowskiemu? A ci senatorowie, co zadźgali Juliusza Cezara?To on się nie mógł powstrzymać? A może zrobił to rozmyślnie, bo przecież wiedział, że sztab Trzaskowskiego rzuci się na to jak świnia na trufle i w efekcie Trzaskowskiemu to zaszkodzi. A ten Tusk u Rymanowskiego? To było z autentycznej głupoty, czy on chciał zaszkodzić Trzaskowskiemu? A ci senatorowie, co zadźgali Juliusza Cezara? Czy oni byli w zmowie, czy działali spontanicznie?
meridol odpowiada pawellstolarczyk
czy specjalnie to zrobił czy też nie teraz są takie konsekwencje że można podejrzewać przedawkowanie nikotyny, jak chciał zaszkodzić niby Trzaskowskiemu to tak po prostu przykleił sobie łate nałogowca
"Zatrucie nikotyną objawia się najczęściej nudnościami, wymiotami oraz silnymi zawrotami głowy. Symptomy te wynikają z przyjęcia
czy specjalnie to zrobił czy też nie teraz są takie konsekwencje że można podejrzewać przedawkowanie nikotyny, jak chciał zaszkodzić niby Trzaskowskiemu to tak po prostu przykleił sobie łate nałogowca
"Zatrucie nikotyną objawia się najczęściej nudnościami, wymiotami oraz silnymi zawrotami głowy. Symptomy te wynikają z przyjęcia zbyt dużej dawki substancji w krótkim czasie i obejmują również ból brzucha, bladość skóry oraz nadmierne pocenie się."
derper
Może to jak w filmie "Na noże", w którym bohaterka wymiotowała gdy kłamała?
stain
Gdyby tak było, Rudego nie dałoby się nawet na sekundę pokazać publicznie
ertom
Trzeba będzie Mikołaja, Jakuba i Jarka skazać, bo nieudzielnie pomocy jest karalne, a z opisu wynika, że stali nad nieprzytomnym facetem w konwulsjach zamiast gnać do szpitala.
samsza
wejście jest, teraz prześwietlać pisowców na lewo i prawo
incitatus
A to jego diler nie próbuje najpierw towaru, zanim mu go poda?

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki