Nikt z zarządu Dino Polska nie pojawił się na spotkaniu mediacyjnym, które miało się odbyć 27 kwietnia br. W związku z tym przedstawiciele związków zawodowych działających w sieci zapowiadają strajk generalny. Domagają się m.in. 900 zł podwyżki, utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, zwiększenia poziomu zatrudnienia oraz poprawy warunków pracy w marketach należących do sieci.


Pierwsze mediacje pomiędzy przedstawicielami Międzyzakładowej Organizacji OPZZ Konfederacja Pracy a zarządem Dino Polska dotyczące sporu zbiorowego w tej sieci odbyły się 7 kwietnia br. w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie. Jednak spotkanie to nie przyniosło rozwiązania konfliktu. Druga tura rozmów miała odbyć się 27 kwietnia br.
– Niestety nikt z Dino nie pojawił się na spotkaniu. Poprzednim razem przynajmniej przysłali prawników, a teraz nawet ich nie było. Całkowicie nas zignorowali – mówi Bankier.pl Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy. – Dlatego też w najbliższym czasie zamierzamy zorganizować protest pod siedzibą firmy w Krotoszycach. Przygotowujemy się też do strajku generalnego.
Strajk ostrzegawczy już się odbył
W związku z brakiem postępów w mediacjach, w sobotę 25 kwietnia br. w kilkuset marketach Dino w całym kraju odbył się strajk ostrzegawczy, który trwał dwie godziny.
– Zazwyczaj miał on formę strajku włoskiego, czyli pracownicy wykonywali swoje obowiązki wolniej niż zwykle. Wielu nie zdecydowało się na inną formę protestu, ponieważ ci, którzy deklarowali udział w proteście byli straszeni zwolnieniami dyscyplinarnymi – twierdzi Wojciech Jendrusiak. – To była żółta kartka dla Dino, teraz czas na czerwoną. Zamierzamy skorzystać ze wszystkich możliwych narzędzi, aby poprawić warunki pracy osób zatrudnionych w tej sieci. Zwłaszcza, że jak widać nie ma woli prowadzenia jakiegokolwiek dialogu.

Spór zbiorowy w Dino trwa od grudnia
Planowane mediacje miały się odbyć w sporze zbiorowym w Dino. Od grudnia związkowcy działający w Dino Polska alarmują m.in. o:
• zbyt niskich wynagrodzeniach dla pracowników,
• braku Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych,
• niskiej obsadzie w marketach i magazynach,
• naciskach na wydajność pracy,
• zbyt niskiej temperaturze w sklepach,
• niskiej jakości posiłków regeneracyjnych w centrach dystrybucji,
• zakazach brania urlopów w miesiącach letnich.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy również sieć Dino, jednak do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.





























































