Komisja Nadzoru Finansowego przeprowadziła wśród banków ankietę dotyczącą planów na rok 2016. Banki przewidują istotne pogorszenie wyników finansowych oraz stagnację portfela nieruchomości mieszkaniowych. Oczekują, że klienci przyniosą więcej depozytów.


Ankieta została przeprowadzona wśród wszystkich banków komercyjnych w Polsce, a jej wyniki przedstawiają oczekiwania i plany banków na rok 2016. Bankowcy nie mają złudzeń – czeka ich istotne pogorszenie wyników finansowych. Ich zdaniem wynik na koniec roku spadnie o 9,6 proc. w stosunku do wyników za 2015 r. W ubiegłym roku banki zarobiły 13,1 mld zł, a wynik ten był i tak gorszy od osiągniętego w 2014 r. o 17,5 proc. Na zmniejszenie wyników w 2016 r. wpływ będzie miał m.in. podatek bankowy.
Banki przewidują jednak, że w tym roku ich wynik odsetkowy wzrośnie o 8,1 proc., a wynik z tytułu opłat i prowizji o 6,7 proc. Oznacza to, że usługi bankowe mogą drożeć, bo oba parametry dotyczą m.in. opłat za obsługę kredytów czy podstawowych usług, takich jak konta i karty.
Bankowcy optymistycznie patrzą na rynek kredytów konsumpcyjnych. W 2016 roku oczekują wzrostu o 8,6 proc. Gorzej wygląda sytuacja z kredytami mieszkaniowymi. Tu ankietowani przewidują stagnację. Wzrost wyniesie zaledwie 0,8 proc. Banki zaplanowały też zmniejszenie portfela kredytów na nieruchomości w CHF o 8,9 proc. Nie spodziewają się przy tym istotnego pogorszenia jakości kredytów mieszkaniowych.

Z optymizmem bankowcy patrzą także na kredyty dla firm. Ich zdaniem w 2016 roku portfel kredytów dla firm wzrośnie aż o 12 proc. Analitycy KNF zwracają jednak uwagę, że rok temu banki też cechował hurraoptymizm, a ostatecznie szacunki były o 5 p.p. wyższe od ostatecznego wykonania. Zdaniem bankowców w 2016 r. kredyty dla małych i średnich przedsiębiorstw mają wzrosnąć o 11,2 proc., a portfel kredytów dużych przedsiębiorstw o 12,9 proc.
Ankietowani oczekują, że stopa WIBOR 3M na koniec roku będzie wynosić średnio 1,63 proc. Ten parametr jest powiązany bezpośrednio ze stopami procentowymi NBP. Mimo tego spodziewają się, że klienci będą chętniej przynosić swoje oszczędności. Banki planują przyrost depozytów sektora niefinansowego w wysokości 5,9 proc., przy czym depozyty osób prywatnych mają wzrosnąć o 7,0 proc. do poziomu 592,9 mld zł, a depozyty przedsiębiorstw o 4,7 proc. do poziomu 259,1 mld zł.
Rok 2015 był prawdopodobnie ostatnim „tak dobrym” rokiem dla banków. Najbliższa przyszłość nie rysuje się bankowcom w różowych barwach. Pomijając już podatek bankowy, banki będą musiały się zmierzyć z innymi dodatkowymi obciążeniami. To m.in. podwyższone składki do BFG, większe wymogi kapitałowe oraz nowe regulacje nadzoru.





























































