REKLAMA

Kredyty hipoteczne ze stałym oprocentowaniem w kolejnym banku

Michał Kisiel2021-05-06 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-05-06 06:00
Kredyty hipoteczne ze stałym oprocentowaniem w kolejnym banku
Kredyty hipoteczne ze stałym oprocentowaniem w kolejnym banku
fot. GarDenPro / / Shutterstock

Rośnie grupa banków, które proponują klientom kredyty hipoteczne z okresowo stałą stopą oprocentowania. Do 5 instytucji gotowych na spełnienie wymogów nadzoru dołączył BNP Paribas Bank.

Kolejne banki kończą prace nad wprowadzeniem do oferty kredytów hipotecznych ze stałą stopą procentową. Czasu jest coraz mniej – termin wyznaczony przez nadzór mija pod koniec czerwca. W 2019 r. KNF przedstawiła projekt zmian w Rekomendacji S, która wymusza na bankach zaproponowanie klientom kredytów z co najmniej okresowo stałym oprocentowaniem. Kredytodawcy dostali czas do końca 2020 r. Nadzór później zdecydował się dać bankom więcej oddechu, wydłużając termin do połowy 2021 r.

Do niedawna na rynku było zaledwie kilka banków proponujących kredyty z okresowo stałym oprocentowaniem. W marcu do tej grupy dołączył Millennium Bank, a ostatnia premiera miała miejsce w BNP Paribas Banku.

W BNP Paribas Bank stałe oprocentowanie przez 5 lat

W tej instytucji stała stopa będzie obowiązywać przez 5 lat, czyli najkrótszy sugerowany przez KNF czas. Po tym okresie będzie można ponownie zdecydować się na „zamrożenie” oprocentowania (zgodnie z obowiązującą wówczas stawką) na kolejny 5-letni etap. Konieczne będzie wówczas podpisanie aneksu do umowy kredytowej.

– Zaletą skorzystania z kredytu hipotecznego ze stałą stopą procentową jest niezmienność oprocentowania kredytu przez 60 miesięcy bez względu na zmianę sytuacji rynkowej w tym okresie i wysokość wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M. Oprocentowanie o stałej stopie dostępne jest już dla kredytów z okresem kredytowania od 72 miesięcy – wskazuje Radosław Siubczyński, Starszy Menedżer Produktu Bankowości Detalicznej i Biznesowej w BNP Paribas Banku.

Po upływie 60 miesięcy standardowo obowiązuje zmienna stopa procentowa określona z góry w umowie kredytu (WIBOR 3M + marża banku). Nie ma prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu w kredycie o oprocentowaniu stało-zmiennym – informuje przedstawiciel BNP Paribas Bank.

Zmienne oprocentowanie na razie dominuje

Przypomnijmy, że Polska jest jednym z nielicznych europejskich krajów, w których hipoteki niemal wyłącznie oparte są na zmiennym oprocentowaniu. Nadzór finansowy w Polsce od dawna podkreślał, że nadchodzi czas odejścia od takich kredytów hipotecznych.

Wskazywano m.in. na fakt, że ryzyko stopy procentowej obciąża wyłącznie kredytobiorców, a niski poziom stóp sprawia, że klienci dziś zaciągający zobowiązania mogą za kilka lat znaleźć się na granicy finansowej wydolności. Wśród argumentów pojawiała się także chęć zapewnienia bankom bardziej stabilnego finansowania opartego na listach zastawnych.

W bankach, które od dłuższego czasu mają w swojej ofercie kredyty mieszkaniowe z okresowo stałą stopą, udział takich produktów w nowej sprzedaży jest na razie stosunkowo niewielki. Z danych zebranych przez Bankier.pl w marcu wynika, że w ostatnim kwartale 2020 r. nie przekraczał 20 proc.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (25)

dodaj komentarz
dareku87
Super opcja! My teraz przymierzamy się do zakupu mieszkania na Praga Arte i właśnie troszkę niepokoiła nas niepewna sytuacja przy obecnych rządzących… To wiele rozwiązuje.
dolar36
to jest klina, dlaczego tylko na 5lat! banki boją się tego jak ognia, każdy kto dzisiaj weźmie kredyt ze zmienną stopą % zostanie wyrolowany jak frankowicze
jasiek2017
Obecni kredytobiorcy mają szczęście. Kredyt oprocentowany na 2-3% a inflacja 4% i więcej.
Przy racie np 1000 za dwa lata realna rata będzie już sporo niższa a za 10 lat realnie przekroczy 50-60% obecnej wartości.
Nic tylko brać kredyt.
exio odpowiada (usunięty)
W tej konkretnej sytuacji o której piszesz masz rację. Że ludzie którzy kilka lat temu się zadłużyli, przynajmniej do tego momentu, wyszli na tym dobrze. I ze względu na oprocentowanie i na wzrost cen mieszkań. Jednak ja bym się bał brać w tym momencie kredyt, widząc jak niepewna i rozwojowa jest sytuacja.
jasiek2017 odpowiada exio
Ty się boisz. Twoje prawo.
Fundusze inwestycyjne, które przerabiały już obecną polską sytuację u siebie x lat temu inwestują.
Ciekawe kto ma rację ?
jasiek2017 odpowiada jasiek2017
Jako, że wolę pisać o faktach dodam przykład z życia.
Kredyt o zmiennej stopie na 28 lat. Przez pierwsze 5 lat stopa procentowa spadła wraz z ratą z ok 1700 do ok 1250. Różnica 450 pln. Oczywiście spadek stopniowy razem z decyzjami RPP.
Utrzymując ratę na podobnym poziomie 1700 kredyt skrócił się z 28 do 20
Jako, że wolę pisać o faktach dodam przykład z życia.
Kredyt o zmiennej stopie na 28 lat. Przez pierwsze 5 lat stopa procentowa spadła wraz z ratą z ok 1700 do ok 1250. Różnica 450 pln. Oczywiście spadek stopniowy razem z decyzjami RPP.
Utrzymując ratę na podobnym poziomie 1700 kredyt skrócił się z 28 do 20 lat.

Gdyby wziąć stałe oprocentowanie kredytu czas spłaty nadal by wynosił 28 lat. Do tego rata od samego początku wynosiłaby lekko 1800 albo i więcej doprowadzając kredytobiorcę do czerwoności.

I z początkowej różnicy w racie np 100 pln obecna różnica (przy stałym okresie 28 lat) wynosiłaby już 550 pln lub więcej. I takim to sposobem banki zarabiałyby krocie na ludzkiej naiwności i strachu oferując kredyt o stałym oprocentowaniu.
exio odpowiada jasiek2017
Nie mówię, że ktoś ma czy nie ma racji tylko miałbym obawy przed wzięciem kredytu na zmiennym oprocentowaniu na 25 lat ponieważ nikt mi nie zagwarantuję, że przez następne 25 lat będzie podobnie jak przez poprzednie 25 lat. Każdy jednak powinien decydować sam za siebie i liczyć się z ewentualną porażką lub sukcesem.
dzo_bajden
frankowicze na początku tez wychodzili dobrze...
godojoshi odpowiada jasiek2017
Które fundusze? Może w USA? Te, które wlazły w toksyczne papiery pod którymi siedziały hipoteki wzięte w czasie bańki na nieruchach kiedy to każdemu dawano kredyt, a ceny szybowały w kosmos?

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki