REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja sprzedaje, Chiny kupują. Kreml znów pozbył się masy złota

Michał Kubicki2026-07-20 16:40redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-07-20 16:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Bank Centralny Rosji zaraportował kolejny spadek rezerw złota. Według najnowszych danych sprzedał najwięcej złota od stycznia, czyli od czasu, kiedy ceny kruszcu notowane były na rekordowych poziomach. Zasoby metalu topnieją w tempie niewidzianym w obecnym wieku. W pierwszym półroczu 2026 r. z rosyjskiego skarbca sprzedano już ponad 43 tony złota, a większość mogły kupić Chiny.

Rosja sprzedaje, Chiny kupują. Kreml znów pozbył się masy złota
Rosja sprzedaje, Chiny kupują. Kreml znów pozbył się masy złota
fot. Lizavetta / / Shutterstock

Wartość rezerw złota zarządzanych przez Bank Centralny Rosji spadła z 325,87 mld dol. odnotowanych na koniec maja do 298,99 mld dolarów na koniec czerwca i stanowiła 41,5 procent oficjalnych aktywów rezerwowych wycenianych na 720,45 mld dolarów. Za spadek wyceny złota odpowiadała przecena złota oraz kolejna sprzedaż rezerw.

Bank Centralny Rosji sprzedał ponad 9 ton złota

Jak wynika z danych Banku Centralnego Rosji opublikowanych 20 lipca 2026 r., rezerwy złota wynosiły na koniec czerwca 73,4 mln uncji wobec 73,7 mln uncji raportowanych na koniec maja. Oznacza to spadek rezerw o 300 tysięcy uncji w czerwcu (9,33 t).

Był to już 6 z rzędu miesiąc, w którym bank upłynniał złoto. Od początku 2026 r. ilość złota w rosyjskich rezerwach zmniejszyła się o 1,4 mln uncji, czyli o 43,5 t i wynosi obecnie 2282,98 t – najmniej od IV kwartału 2019 r. Co ciekawe, jak pisałem w pierwszym tygodniu lipca, Ludowy Bank Chin w okresie pierwszego półrocza kupił ponad 40 t złota, a w międzyczasie przeskoczył Bank Centralny Rosji pod względem ilości posiadanego złota, który spadł na 6. pozycję.

Największe rezerwy złota banków centralnych
Lp.PaństwoTony złota
1 USA 8133,5
2 Niemcy 3349,5
3 Włochy 2451,8
4 Francja 2437
5 Chiny 2346,4
6 Rosja 2282,9
7 Szwajcaria 1039,9
8 Indie 880,2
9 Japonia 846
10 Polska  613,9

Dane WGC, NBP oraz PBOC, stan na lipiec 2026 r.

Zarówno w przypadku Rosji i Chin pojęcie oficjalnych rezerw, traktowane jest z przymrużeniem oka. Oba jednak w poprzednich dekadach intensywnie kupowały złoto. Jeszcze w połowie 2013 r. złote rezerwy Banku Centralnego Rosji wynosiły mniej niż 1000 ton. Pięć lat wcześniej było to mniej niż 500 ton, podczas gdy w 2024 r. rezerwy przekroczyły 2335 t.

Wakacje na giełdzie


Brak większych zmian trwał do października zeszłego roku, kiedy sprzedaż miała wynieść 100 tys. uncji (ok. 3,11 t). Do kolejnych transakcji wrócono już w nowym roku, co było spowodowane wyjątkowo korzystnymi warunkami cenowymi. Średnia cena złota w styczniu wynosiła około 4700 dolarów za uncję, ale osiągnęła szczyt na poziomie 5600 dolarów za uncję.

Złoto ratuje deficyt

„Dane z połowy 2026 r. pokazują, że oficjalne rezerwy złota Rosji zaczęły gwałtownie topnieć (odnotowano największe spadki od ponad 20 lat). Kreml zmuszony jest upłynniać kruszec i sprzedawać go na rynku krajowym oraz zagranicznym, by pokryć gigantyczny deficyt budżetowy wywołany kosztami wojny” - napisał w komentarzu dla Bankier.pl Michał Tekliński ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

Silny rubel i niższe stopy w Rosji

Tymczasem wojenna gospodarka Rosji zmaga się z silnym rublem i widmem recesji, co zaostrza konflikt między technokratami w Banku Rosji pod przewodnictwem jej szefowej Elwiry Nabuliny a silnym lobby przemysłowym w kraju. 

„Ponadto sprzedaż złota mogła mieć na celu budowanie rezerw walutowych, ponieważ na początku roku pojawił się niedobór z powodu słabych przychodów z eksportu” – komentowała poprzednią sprzedaż Natalia Milczakowa, główna analityczka w Freedom Finance Global cytowana przez Reutersa. „Metal szlachetny został wymieniony na juany” – dodała.

Michał Tekliński przypomina, że Rosja jest drugim po Chinach największym wydobywcą złota. - Ministerstwo Zasobów Naturalnych Rosji twierdzi, że kraj wydobywa niemal 500 ton złota rocznie  -co czyniłoby ich liderem przed Chinami - jednak niezależne agencje analityczne (np. Metals Focus) wskazują, że te liczby są zawyżone o blisko 30 proc. z powodów propagandowych, aby pokazać „odporność gospodarki”, zauważa Tekliński.

- O ile Chiny najprawdopodobniej posiadają znacznie więcej złota, niż oficjalnie deklarują, ukrywając je w bocznych strukturach państwowych, o tyle rezerwy Rosji mogą być w rzeczywistości mniejsze lub mniej płynne niż podają oficjalne statystyki, ze względu na konieczność finansowania wojny „pod stołem”. Rosja wykorzystuje swoje rezerwy do omijania sankcji. Wiadomo, że fizyczne złoto służy jej do rozliczeń międzynarodowych na czarnym i szarym rynku (m.in. na Bliskim Wschodzie i w Afryce). Te ubytki rzadko są oficjalnie ewidencjonowane w raportach dla MFW, wyjaśnia ekspert.

Rosja przez lata gromadziła złoto teraz je sprzedaje. Wojna ma swoją cenę

Rosyjski bank centralny zdecydował się na sprzedaż części swoich rezerw złota. Czy to próba ratowania finansów państwa czy zaplanowana operacja? Wygląda na to, że jedno i drugie.

Przypomnijmy, że rosyjskiej państwo ma kilka oficjalnych rezerw złota. Są jeszcze rezerwy zgromadzone w Narodowym Funduszu Dobrobytu (NFD), którymi zarządza Ministerstwo Finansów. Według danych na koniec 2025 r. fundusz posiadał 160,2 tony w porównaniu z 554,9 tony w maju 2022 roku. Trzecim najmniej udokumentowanym rezerwuarem narodowego złota w Rosji jest Państwowy Fundusz Metali Szlachetnych i Kamieni.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
lebero654
Jeżeli mają 2000 t. złota i produkują 500 t rocznie, to wojna z Ukrainą będzie trwać latami i może wykończyć gospodarczo UE. Czarno to widzę.
f_kruggeri
No proszę - ruscy ozłocą chińskich! To jest dopiero zwasalizowanie "level hard"!
prs
Wpiszcie w YouTube:

rosjanom puszczaja nerwy kryzys paliwowy

..i wszystko jasne..
pozhoga
No proszę: wszyscy umieją zarabiać na wojnie w sąsiednim kraju tylko Bulanda popisowo oddaje wszystko za frajer.
inwestor.pl
Jak się wyprują z prawdziwego pieniądza to dopiero się zaczną problemy w sowieckiej gospodarce.
marianpazdzioch
Tylko spalone w sobotę wildberry kosztowało wraz z towarem około 1,3 mld dolarów :)
sterl
Jak tu wierzyć, że banderowcy nie są zagrożeniem dla Rosji, Polski, UE i całego świata?
sterl odpowiada sterl
A przede wszystkim dla Ukrainy?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki