W I poł. 2026 r. w Polsce zarejestrowano 68 871 samochodów klasyfikowanych w segmencie premium – wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Choć sprzedaż najdroższych aut wciąż rośnie, to ich udział w rynku maleje, ponieważ Polacy znacznie chętniej sięgają po tańsze auta.


Dla porównania bowiem, w I poł. 2026 r. zarejestrowano w Polsce ponad 312 tys. nowych aut – najwięcej w historii i jednocześnie o 9,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Udział aut z segmentu premium wyniósł 22,1 proc. i był o 1,8 pp. niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. I to pomimo faktu, że do tego grona – z uwagi na rosnące ceny – dołączają kolejne modele.
Ile kosztują auta premium?
Jeśli ktoś decydował się na zakup auta kosztującego co najmniej 150 tys. zł, to najczęściej w salonie płacił od 200 do 300 tys. zł. Nowe samochody w tym przedziale cenowym stanowiły ponad 43 proc. wszystkich rejestrowanych aut „luksusowych”. Co ciekawe, wśród nich drugą grupą były samochody, których cena zawierała się pomiędzy 300 a 500 tys. zł (18,3 proc.). Co dziesiąte auto premium kosztowało od 150 do 200 tys. zł (11 proc.).
Niezmiennie największą popularnością cieszy się Volvo XC60, które w I poł. 2026 r. znalazło 5819 nabywców (+11,9 proc. r/r). Biorąc pod uwagę wszystkie nowe samochody, bez podziału na segmenty, było to siódme najczęściej rejestrowane auto osobowe w Polsce.
Niespełna 4 tys. egzemplarzy modelu GLC zapisał na swoim koncie Mercedes-Benz (+15,9 proc. r/r) a próg 3 tys. sztuk został przekroczony także w przypadku BMW X3 (3659 szt.), Audi Q5 (3522 sz.) i Lexusa NX (3338 szt.), który jako jedyny z czołówki zanotował spadek liczby rejestracji.

Firmy, SUV-y i benzyna dominują
Samochody premium są wciąż w głównej mierze (ponad 70 proc.) rejestrowane przez firmy. Widać to w rankingu popularności. Wspomniane Volvo XC60 w pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. było trzecim najczęściej rejestrowanym autem na REGON. W czołowej dwudziestce można było znaleźć jeszcze cztery inne modele. Udział rejestracji dokonywanych przez firmy wahał się wśród nich od 63,4 proc. (Lexus NX) do 85,2 proc. (Mercedes-Benz GLC).
Jeszcze wyraźniej niż w przypadku całego rynku, w segmencie premium dominują SUV-y. W I poł. 2026 r. auta z tym nadwoziem stanowiły dwie trzecie (ok. 67,5 proc.) wszystkich rejestracji.
Również inaczej niż w przypadku aut popularnych, auta (przynajmniej teoretycznie) uznawane za luksusowe to przede wszystkim „benzyniaki”. Ten najpopularniejszy napęd miało prawie co drugie auto zaliczane do tego segmentu (48,3 proc.). Z kolei niemal co czwarte (23,8 proc.) miało pod maską silnik Diesla. Hybrydy stanowiły jedynie 8,7 proc. wszystkich rejestracji, elektryki 7,7 proc. a hybrydy typu plug-in 11,4 proc.
MKZ































































