Wśród aut najczęściej kontrolowanych przez policjantów dominuje pięć marek, szczególnie popularnych w polskich komisach samochodowych – informuje „Auto Świat”. Co sprawia, że drogówka macha lizakami kierowcom jeżdżącym autami tych, a nie innych marek?


W gronie aut najczęściej kontrolowanych przez polskich policjantów próżno szukać najpopularniejszych, czyli samochodów produkowanych przez Toyotę i Skodę, których udział w rynku nowych aut w I poł. 2026 r. – zgodnie z danymi Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego – wciąż przekraczał 25 proc.
Wśród nich nie znajdziemy także „chińczyków”, które stopniowo przejmują polskie salony samochodowe a których udział w rynku w czerwcu 2026 r. po raz pierwszy zbliżył się do 15 proc.
Brawura młodych i plaga kradzieży. Dlaczego policja sprawdza te marki?
Policjanci chętnie sprawdzają za to auta popularne w polskich komisach samochodowych. Na czele prywatnego rankingu drogówki jest BMW. Jak tłumaczą policjanci, to z jednej strony pokłosie popularności marki wśród młodych kierowców oraz wykorzystywania tych aut do brawurowej jazdy. Z drugiej strony nowe auta bawarskiej marki, szczególnie SUV-y, są coraz częstszym łupem złodziei.
Podobne argumenty padają przy drugiej z grona najczęściej kontrolowanych marek aut – Audi. Niemieckie auta były w 2025 r. drugimi najczęściej kradzionymi samochodami z polskich parkingów i ulic. Ustępowały w tej niechlubnej statystyce jedynie Toyotom (szczególnie Corolli, RAV4 i C-HR), których popularność wśród złodziei była jednak wprost proporcjonalna do liczby rejestracji.

Wiek robi swoje. Stan techniczny na celowniku drogówki
W czołowej piątce znalazły się jeszcze dwie inne niemieckie marki: Volkswageny i Ople. W ich przypadku czujne oko polskich policjantów przyciąga bardzo często stan techniczny. To najpopularniejsze marki w polskich komisach a auta kupowane w polskich komisach mają przeciętnie 12 lat. Te sprowadzane z zagranicy, zwłaszcza samochody benzynowe, a taki napęd dominuje, są jeszcze starsze i mają przeciętnie 13 lat.
Częste kontrole kierowców poruszających się Volkswagenami i Oplami wynika także z faktu, że jako jedne z najtańszych samochodów używanych (wśród najpopularniejszych) na polskich rynku, są często kupowane jako pierwsze auta przez młodych kierowców.
Ulubioną piątkę polskiej drogówki zamyka japońska marka. Jak już wspomnieliśmy nie jest to jednak najpopularniejsza Toyota a siostrzany Lexus. Na jego popularność wpływa wysokie ryzyko kradzieży.
MKZ


























































