Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

„Klapa silnika może się otworzyć podczas jazdy”. 9,5 tys. aut w Polsce do naprawy

„Klapa silnika może się otworzyć podczas jazdy”. 9,5 tys. aut w Polsce do naprawy

Wlodzimierz Wasyluk / Forum

Niewłaściwie przymocowana klapa silnika, niedziałające kierunkowskazy, przesuwające się zagłówki, nadmierna emisja spalin a nawet niedziałający mikrofon – z takimi problemami na początku roku muszą mierzyć się właściciele aut pięciu marek. Do serwisów w Polsce musi zgłosić się ponad 9 tys. właścicieli wadliwych samochodów.

Chevrolet – niebezpieczna klapa silnika

Najwięcej wadliwych aut do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgłosił Chevrolet. Usterka może wystąpić w modelu spark (rok modelowy 2010 – 2015).

Jak informuje producent, w pojazdach wyprodukowanych w Korei Południowej dźwignia dodatkowego zatrzasku pokrywy komory silnika może przedwcześnie skorodować na czopie.

W przypadku silnej korozji dodatkowy zatrzask zaczepu może zablokować się w niewłaściwym położeniu i nie zatrzasnąć się prawidłowo. W skrajnym przypadku pokrywa komory silnika pojazdu może się niespodziewanie otworzyć w trakcie jazdy powodując ryzyko kolizji.

Na polskim rynku kampania naprawcza objęła 6710 pojazdów. Ich właściciele zostaną wezwani do autoryzowanych stacji obsługi, gdzie mechanicy będą wymieniali zaczepy na nowe z powłoką ochronną o zwiększonej odporności na korozję.

Volvo – kampania naprawcza

Powyżej 1 tys. wadliwych samochodów wykryło również Volvo. To drugi najpopularniejszy model tej marki w Polsce – xc40. Wadliwy okazał się lewy tylny kierunkowskaz, a problem dotyczy najnowszych egzemplarzy z roku modelowego 2024.

– W przypadku wystąpienia tej usterki na wyświetlaczu kierowcy zostanie wyświetlone ostrzeżenie, można czasowo wyeliminować problem, wyłączając i ponownie włączając kierunkowskaz – czytamy w komunikacie Volvo.

Do serwisu będą musieli zgłosić się właściciele 1325 pojazdów. To połowa zarejestrowanych w ubiegłym roku w Polsce nowych egzemplarzy tego modelu.

Citroen – mikrofon do wymiany

Z problemami mogą mierzyć się także właściciele citroenów c4 i c4x. W 623 pojazdach zarejestrowanych w Polsce, a wyprodukowanych w Hiszpanii i wyposażonych w opcję E-call, może nie działać mikrofon w trybie back-up, co może uniemożliwić kontakt z pomocą drogową.

Właściciele wadliwych citroenów zostaną listownie zaproszeni do ASO, gdzie mechanicy wymieniać będą mikrofony.

Honda – niebezpieczne zagłówki

Wadliwe zagłówki wykryła z kolei Honda. Problem dotyczy modelu zr-v, a konkretnie egzemplarzy z roku modelowego 2023, które wyprodukowane zostały w Chinach pomiędzy 6 kwietnia a 11 września 2023 r.

Jak informuje producent, zagłówek siedzenia może wygiąć się do przodu i uniemożliwić ochronę pasażerów oraz spowodować ryzyko obrażeń.

Na polskim rynku kampanią naprawczą objęte zostały 204 samochody.

Fiat – niewłaściwa emisja spalin

Usterki na początku roku nie omijają także aut wyprodukowanych w Polsce. Felerny okazał się fiat doblo, którego oprogramowanie ECU (Engine Control Unit) może być niezgodne ze specyfikacją. Może to doprowadzić do nieprawidłowego wykrywania zużycia mocznika, a w konsekwencji zawyżonej i niezgodnej z wymogami emisji spalin.

Do ASO Fiata w celu zainstalowania nowego oprogramowania sterownika silnika zostaną wezwani właściciele 628 pojazdów zarejestrowanych w Polsce.

Marki Tematy
Komentarze
„Klapa silnika może się otworzyć podczas jazdy”. 9,5 tys. aut w Polsce do naprawy
Marcin Kaźmierczak
Podziel się