Związkowcy z Amazona niezadowoleni z wysokości podwyżek

Na początku tygodnia media obiegła informacja o podwyżkach w polskim oddziale Amazona. Wzrost płac ma sięgnąć 8,1 proc. Taka decyzja nie odpowiada związkom zawodowym, które od maja są z pracodawcą w sporze zbiorowym. 

(fot. Juan Carlos Ulate / Reuters)

"8 czerwca w Poznaniu odbyło się pierwsze spotkanie z udziałem mediatora. Tego samego dnia, zanim doszło do rozmów, Amazon ogłosił, że od początku lipca podnosi płace. W sporze związki domagają się podwyżek płac, zmiany sposobu oceny pracowniczej, ograniczenia ilości umów tymczasowych i na czas określony. Pracodawca nie przyjął do tej pory żadnego proponowanego przez stronę związkową rozwiązania. W dniu mediacji pracodawca przekazał za to pracownikom komunikat dotyczący wzrostu wynagrodzeń. Amazon zrównał zarobki we wszystkich magazynach w Polsce, czego związki domagały się od dawna" podaje związek zawodowy Solidarność w komunikacie przesłanym Redakcji Bankier.pl. 

Przypomnijmy, że na początku tygodnia Amazon poinformował zatrudnionych o podniesieniu im płac. Od lipca 2019 roku pracownicy poziomu początkowego otrzymają od 20 zł brutto za godzinę pracy, kierownicy zespołów — od 25 zł brutto. Przypomnijmy, że w sierpniu ubiegłego roku stawki wynosiły od 17,5 do 19,5 zł/godz. dla pracowników magazynów, a kierownicy zespołów otrzymywali od 22,5 do 24,5 zł/godz. "Cieszymy się, że w tym roku pensje naszych pracowników zostały zwiększone aż do ponad 14%. Każdego roku nasz proces przeglądu pensji wygląda tak samo – w drugim kwartale dokonujemy przeglądu pensji, które zaczynają obowiązywać w trzecim kwartale.
Amazon ustala podwyżkę wynagrodzenia indywidualnie w stosunku do każdego pracownika w aneksie do umowy o pracę, dlatego, zgodnie z prawem, związki zawodowe nie są angażowane w ten proces" mówi w rozmowie z Bankier.pl Marta Rzetelska PR Manager w polskim oddziale Amazona. 

Związkowcy są niezadowoleni, ponieważ nie uzgodniono z nimi podwyżek płac, a te, które wprowadzono, znacznie odbiegają od kwot, o jakie wnioskowali. "Należy nadmienić, że średnia podwyżka płac ma wynieść 60 eurocentów za godzinę. To uwidacznia olbrzymie dysproporcje w wynagrodzeniach pomiędzy pracownikami Amazon w zachodniej części Europy mimo wykonywania tych samych obowiązków i takiego samego, jeśli nie większego, nakładu pracy. Ponadto utrzymujemy, że oprócz kwestii płacowej, palącą kwestią jest zmiana oceny pracowniczej obowiązującej w Amazon. Według związków jej celem jest wyłącznie dyscyplinowanie i karanie pracownika" - podaje przedstawiciel związku w rozmowie z Bankier.pl.

- Amazon obecnie oferuje już to, o co wnoszą przedstawiciele związkowców: wysoce konkurencyjne wynagrodzenie, atrakcyjny pakiet benefitów, liczne możliwości rozwoju kariery, a wszystko to w bezpiecznym i nowoczesnym środowisku pracy.Zachęcamy wszystkich, którzy chcą na własne oczy przekonać się jakie warunki pracy stworzyliśmy, do odwiedzenia polskich Centrów Logistyki E-Commerce, wystarczy zapisać się na zwiedzanie na stronie www.zwiedzanieamazon.pl - odpowiada na postulaty związkowców Marta Rzetelska

Związkowcy, którzy podpisali w czerwcu z pracodawcą protokół rozbieżności, walczą o dialog z Amazonem. W rozmowie z Bankier.pl podają, że jeśli zarząd będzie ignorował stronę społeczną, to biorąc pod uwagę determinację zatrudnionych, spór może zakończyć się strajkiem. 

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 15 and00

A "nauczyciele" za 13,5h (zegarowej dostali 15% i uważają że to ich obraża, to co mają powiedzieć ci z Amazona, do tego pracują jak automaciki, i nawet nie mają 3 miesięcy wakacji

! Odpowiedz
3 9 fcambasador

Nie jestem nauczycielem ale uważam ,że nie można porównywać tych dwóch prac. Nauczyciel to praca umysłowa natomiast w Amazonie jako pracownik magazynowy pracuje się fizycznie. Moim zdaniem wynagrodzenie jest odpowiednie w stosunku do wykonywanych obowiązków. Marek z Amazon

! Odpowiedz
11 7 antek10

Teraz Amazon sobie myśli że trzeba było inwestować w kraju o słabszych ZZ np Rumunia, Bułgaria.

! Odpowiedz
16 16 krswlr

Związkowcom nigdy i nigdzie nie da się dogodzić. Nie było podwyżek - źle, są podwyżki - źle. Daj, daj, daj...

! Odpowiedz
8 29 skasowane_konto

20zł brutto to mamy 3200zł za pełen etat na podstawowym stanowisku. Cóż, kwota jest niska i znacząco odbiega od choćby średniej krajowej. Nie dziwię się, że się nie chce pracować. Bo nie chodzi o to w życiu żeby było tylko co do gara włożyć na obiad i dalej zasuwać do kieratu.

! Odpowiedz
7 2 fcambasador

Kwota o której piszesz jest proporcjonalna do wykonywanej pracy. Sam jestem pracownikiem magazynu i jestem zadowolony ze swoich wypłat. Znam wiele osób które są tego samego zdania. Marek z Amazon

! Odpowiedz
12 10 jasiek2017

związkowa zaraz chce decydować ile ktoś ma płacić

! Odpowiedz
1 29 specjalnie_zarejstrowany1

Naglowek tego artykulu na stronie glownej jest zaraz nad "Trwa hossa na rynku pracy" :) Dyskretny zarcik redakcji?

! Odpowiedz
5 78 bwoczon

"To uwidacznia olbrzymie dysproporcje w wynagrodzeniach pomiędzy pracownikami Amazon w zachodniej części Europy" - czy oni myślą, że Amazon przeniósł się do Polski ze względu na niesamowity hart ducha polskich pracowników?

! Odpowiedz
21 25 matpoz1

Jest znacznie gorzej oni w ogóle nie myślą, tylko uważają że się należy i tyle.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne