REKLAMA

Znamy powód ostrych wzrostów akcji Merlina

2018-07-06 10:04, akt.2018-07-06 14:24
publikacja
2018-07-06 10:04
aktualizacja
2018-07-06 14:24

Najprawdopodobniej wyjaśniła się tajemnica stojąca za ostrymi wzrostami kursu Merlin Group. W ciągu miesiąca poprzedzającego piątkową sesję kurs spółki zyskał 481%. W czwartek wieczorem spółka poinformowała wejściu w technologię blockchain. Dziś kurs spółki rośnie po południu o 60%, dochodząc do poziomu 1,44 zł.

/ fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Technologia blockchain w ramach Merlin Group ma być rozwijana we współpracy z firmą Krypto Jam, której prezesem jest znany w światku inwestorskim Rafał Zaorski. Szczegóły współpracy na razie nie zostały podane, wiadomo jedynie, że chodzi o „stworzenia innowacyjnego programu lojalnościowego dla klientów Grupy opartego na tokenizacji lojalności klientów.” Jak czytamy w komunikacie, „intencją stron jest umożliwienie korzystania z technologii innym podmiotom z rynku e-commerce w Polsce i Europie, a w konsekwencji osiągnięcie pozycji lidera tokenizacji lojalności klientów w Europie.”

Konkretna umowa ma być podpisana w ciągu najbliższego miesiąca – tyle czasu dały sobie strony listu na doprecyzowanie warunków współpracy. Zarząd Merlin Group ocenia, że „będzie to pierwszy projekt tokenizacji e-commerce w Europie”. Co ciekawe, informacja o wizycie Rafała Zaorskiego w biurze Merlin Group została opublikowana na Forum Bankier.pl już 26 czerwca. Wtedy kurs spółki wynosił jeszcze 40 groszy, a kolejna fala silnych wzrostów rozpoczęła się dwie sesje później.

W ciągu miesiąca poprzedzającego piątkową sesję kurs spółki Merlin Group zyskał 481%. / Bankier.pl

Już na początku piątkowej sesji kurs akcji Merlin Group notował spore wzrosty, zyskując 27% do poziomu 1,15 zł. Potem wzrosty wyraźnie powiększyły się i o godz. 14:00 kurs zyskiwał 60% do poziomu 1,44 zł. Jednak jeszcze miesiąc temu za jedną akcje spółki wystarczyło zapłacić 17 groszy. Można więc powiedzieć, że technologia blockchain wyniosła spółkę z groszowego poziomu na wyżyny. Pytanie jednak, czy moda na blockchain jest w stanie pomóc kursowi akcji, który jeszcze niedawno notował minima wszech czasów, na dłużej.

Moda na blockchain jest najświeższą z wielu mód, które powodowały wzrosty kursów spółek giełdowych. Zapanowała pod koniec 2017 roku, kiedy to mieliśmy do czynienia z szaleństwem wzrostów notowań kryptowalut. Za granicą dotknęła m.in. kursów Kodaka, Long Island Iced Tea czy On-Line Blockchain PLC. Na polskiej giełdzie podobne sytuacje jednak nie były już tak oczywiste. Wprawdzie kurs Noviny zyskał niemal 100%, jednak w przypadku Atende wzrosty wyniosły już 50%, a w przypadku Erne Ventures kurs wystrzelił „tylko” o 20% i szybko powrócił do punktu wyjścia.

Wygląda na to, że przypadek Merlin Group jest dotychczas najbardziej wymowny, choć o kryptowalutowym szaleństwie na świecie nie ma już mowy, a kurs bitcoina utrzymuje się ostatnio w pobliżu wielomiesięcznych minimów.

Wątpliwości natomiast wzbudza fakt, że pierwsze wzrosty kursu miały miejsce już na początku czerwca, czyli miesiąc wcześniej, niż pokazał się oficjalny komunikat spółki. Wydaje się, że tą sprawą powinna mocno zainteresować się Komisja Nadzoru Finansowego.

Merlin Group to spółka działające w sektorze handlu internetowego. Prowadzi między innymi internetowy sklep merlin.pl, jeden z najstarszych sklepów internetowych w Polsce, który ma jednak za sobą długie epizody, ciągnących się latami problemów finansowych. W 2016 roku sąd ogłosił jego upadłość z możliwością układu. Sklep został jednak reaktywowany przez nowego właściciela, spółkę Topmall, ograniczając się tylko do działalności w internecie. Merlin Group prowadzi także sklep CDP.pl zajmujący się sprzedażą m.in. gier, filmów i płyt. Wraz z nowym właścicielem Merlin Gropu przejęła też prowadzenie sklepu topmall.ua, jednego z pierwszych sklepów internetowych na Ukrainie.

Krypto Jam jest spółką zajmującą się usługami B2B dla rynku kryptowalut. Jej prezesem jest Rafał Zaorski, znany m.in. ze swoich szybkich i zyskownych inwestycji, z których część zysków przeznacza na cele charytatywne. W ramach Fundacji Trading Jam Zaorski prowadzi również działalność mającą na celu ochronę inwestorów przed podmiotami działającymi nieuczciwie na rynkach finansowych. Krypto Jam pozyskał niedawno inwestora finansowego z Dubaju, podpisał również umowę o współpracy z giełdą kryptowalut BitBay.

Z Forum Bankier.pl o Rafale Zaorskim:

"Ten to ma łeb, na jednym ze swoich filmików mówił, że po bańce na walutach krypto zacznie się bańka na spółkach które mają cokolwiek wspólnego z krypto. Więc sam założył taką firemkę, znalazł jakieś martwe spółki na GPW, kupił miliony akcji, ogłosił, że wspólnie z tą spółką, stworzy nikomu nie potrzebną."

Autor komentarza: leszczykowy

"Myślę ze w ciągu najbliższych 3 lat Krypto Jam wyda na różnego rodzaju akwizycje związane z rynkiem blockchain nawet 1mld zł. Merlin jest jedną z pierwszych spółek na GPW w które inwestujemy i jednocześnie dostarczamy odpowiedniego know-how. Nie ukrywam, że plan jest taki, by na każdej takiej transakcji zarobić w długim terminie, generując wartość dodaną dla klientów i inwestorów" - poinformował Zaorski na swoim facebookowym profilu. "To co jest do zrobienia na najbliższe lata to wdrożenie działających i konwertujących na biznes modeli opartych na blockchain. Blockchain to nie tylko kryptowaluty jak wielu sądzi :) tak jak internet to nie tylko domeny... a przecież od boomu spekulacyjnego na domeny zaczął się w 1995 internet. Tak go zapamiętałem." - dodał Zaorski.

Marcin Dziadkowiak

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (10)

dodaj komentarz
zenonn
Ludzie są jednak głupcami.
Masy się nie załapały i teraz wzywają na pomoc nadzór finansowy, bredzą o insajderach.
Czego tu szukać?
Kupował śmiecia Zaorski, bo miał taki kaprys, bo go stać, to "walor" urósł.
Nawet dawno temu ogłosił, ze kupi. Każdy czytacz i oglądacz mógł sie podłączyć
A
Ludzie są jednak głupcami.
Masy się nie załapały i teraz wzywają na pomoc nadzór finansowy, bredzą o insajderach.
Czego tu szukać?
Kupował śmiecia Zaorski, bo miał taki kaprys, bo go stać, to "walor" urósł.
Nawet dawno temu ogłosił, ze kupi. Każdy czytacz i oglądacz mógł sie podłączyć
A psy ogrodnika? Do budy!
Fuj
lockvestor
Nie wiem po co używać blockchain'a w programach lojalnościowych skoro taki sam efekt "tokenizacji" można uzyskać prościej bez używania blockchain'a przez prostszą implementację. Będzie to tańsze. Z resztą, nawet dzisiaj sprzedaje się różne produkty na zasadzie presell i nie potrzeba do tego tokenów,Nie wiem po co używać blockchain'a w programach lojalnościowych skoro taki sam efekt "tokenizacji" można uzyskać prościej bez używania blockchain'a przez prostszą implementację. Będzie to tańsze. Z resztą, nawet dzisiaj sprzedaje się różne produkty na zasadzie presell i nie potrzeba do tego tokenów, a wystarczy wiarygodność firmy, który wypuszcza produkt.

Oczywiście wtedy nie będzie "Blockchain" w nazwie i pewnie artykuł oraz sama spółka straci na atrakcyjności, ale jednak. Oczywiście są obszary, gdzie blockchain miałby swoje zastosowanie i sporo korzyści, ale przecież w całej imprezie (__pump akcji__) Merlina oraz wspomnianego Krypto Jam nie chodzi o to by stworzyć jakąkolwiek wartość. Z resztą, sam Zaorski powiedział, że chce zrobić bańkę i na tym zarobić (__dump__): https://www.youtube.com/watch?v=BzIrZd3ulUw więc tokenizacja jest tylko pustym argumentem w imprezie o nazwie Pump&Dump.

Wydaje mi się, że jednak jest zbyt otwarty w swoich pomysłach i czasami sprawia wrażenie człowieka, który za dużo gada, tak jakby nie miał granicy i nie rozróżniał co można powiedzieć, a co lepiej nie mówić, co jest dobre, a co jest złe, co jest moralne, a co jednak lepiej odpuścić. "Dobre imię" już się nie liczy?

Jakkolwiek by nie nazwać całej tej sprawy, to jest to robienie z ludzi idiotów i wykorzystywanie ich naiwności. W ogóle nie rozumiem, jak można tak otwarcie mówić, że chce się napompować rynek i na tym zarobić.

Wzrost akcji Merlina w maju był z pewnością spowodowany ujawnieniem informacji niejawnej. Ciekawi mnie, czy KNF tym razem będzie czekać cztery lata na interwencję, czy od razu zaczną działać. Sprawa Getback jednak trochę daje im po rękach, szczególnie, że chodzi o grube miliardy. Tutaj pewnie raczej o grube miliony. Zawsze jednak można się wykazać.

zenonn
Wniosek: dziwna nazwa nie jest argumentem dla wzrostu, ani dla insajderów, ani dla zewnętrznych inwestorów
slc350
ulalala..... Lepiej jak na getbeck..... trzymajcie się z daleka od tego czegoś, starzy wyjadacze na GPW wiedzą czym to pachnie.. Elektrim, getbeck, petrolinvest, ursus, itd. itd.....

DO tego KNF DO DZIEŁA!!! jak to ktoś wiedział i se akcje kupował???? Zwykłe ujawnienie informacji poufnych
leszczykowy
Ten to ma łeb, na jednym ze swoich filmików mówił, że po bańce na walutach krypto zacznie się bańka na spółkach które mają cokolwiek wspólnego z krypto. Więc sam założył taką firemkę, znalazł jakieś martwe spółki na GPW, kupił miliony akcji, ogłosił, że wspólnie z tą spółką, stworzy nikomu nie potrzebną Ten to ma łeb, na jednym ze swoich filmików mówił, że po bańce na walutach krypto zacznie się bańka na spółkach które mają cokolwiek wspólnego z krypto. Więc sam założył taką firemkę, znalazł jakieś martwe spółki na GPW, kupił miliony akcji, ogłosił, że wspólnie z tą spółką, stworzy nikomu nie potrzebną techonologie opartą na blockchainie „stworzenia innowacyjnego programu lojalnościowego dla klientów Grupy opartego na tokenizacji lojalności klientów", co to ma w ogóle wprowadzić nowego i czy to uzasadnia wybicie o ponad 1000%? Niestety znowu straci tutaj typowy Kowalski, bo Zaorski swoje akcje sprzeda tuż przed spadkiem, albo już to zrobił, mam nadzieję, że KNF sie temu przyjrzy.
pull_up
Szukają głupich i z pewnością ich znajdą.
mirekfranek
Czyli jest oczywiste, że ktoś korzystał z poufnych informacji.
Oczywiście jak zwykle KNF nie dopatrzy się nieprawidłowości, o ile w ogóle zajmie sie sprawą.
Pytam się kiedy wreszcie CBA zajmie się członkami kolejnych KNF, prześwietli ich i ich znajomych majątki po czym (jeżeli wykaże i zaleci sąd ) na długie
Czyli jest oczywiste, że ktoś korzystał z poufnych informacji.
Oczywiście jak zwykle KNF nie dopatrzy się nieprawidłowości, o ile w ogóle zajmie sie sprawą.
Pytam się kiedy wreszcie CBA zajmie się członkami kolejnych KNF, prześwietli ich i ich znajomych majątki po czym (jeżeli wykaże i zaleci sąd ) na długie lata wsadzi do więzienia.
KNF ma w interesie inwestorów ( w tym państwa polskiego ) dbać o uczciwość i przejrzystość gry na GPW, tymczasem w sposób oczywisty chroni oszustów ( Petrolinvest i inni ) w ogóle nimi się nie zajmując lub zasądzając symboliczne kary ( znów Petrolinvest ale też inni ).

Każdy gracz giełdowy może podać przykłady manipulacji kursem akcji, zatajania informacji ( jak powyższy Merlin ) lub podawania fałszywych informacji ( Petrolinvest ).
Autor artykułu pisze:
"Najprawdopodobniej wyjaśniła się tajemnica stojąca za ostrymi wzrostami kursu Merlin Group. "
No cóż, jeżeli była tajemnica to powinna być reakcja KNF. Czy autor nic nie dostrzega? Może jednak jakaś uwaga w interesie drobnych graczy bo to raczej głównie oni Pana czytają.

mirekb215
No owieczki lecą do strzyżenia. Rafale gratuluje pomysłu. Ludzi trzeba strzyc bo taka ich natura. Pan to wie i odzwierciedla to nawet w realu patrząc na fote. Pozdrawiam
jendreka
Kolejna piramida legal rośnie jak na drożdżach. Po czasie okaże się ilu zostało zakręconych.
kamilp141
Jak zarobic na krypto? Kupic spolke tanio, obiecac tokeny i plany, w miedzyczasie sprzedawac akcje, na koniec sprzedac tokeny. Ludzie maja tokeny + obietnice, my zysk z akcji + tokenow. Profit !!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki