Chociaż w środę na kursach największych spółek przeważała zieleń, to w opinii eksperta WIG20 może być słabszy w następnych tygodniach względem indeksów rynków bazowych. Tłem dla giełdowego rozdania były kolejne dane makroekonomiczne, które inwestorzy dyskontowali, ale przy wciąż niskich obrotach.


Z punktu widzenia GPW kluczową publikacją był odczyt inflacji za styczeń, który wyjątkowo na początku roku jest ogłaszany w innym układzie kalendarzowym. Opublikowany odczyt był zaskoczeniem z uwagi na brak nowego rekordu, którego spodziewała się część ekonomistów. Indeksy po porannych spadkach później obrały już kierunek na wzrost, który wspierany był zwyżkami europejskich rynków i prowadzony mimo spadków na Wall Street. Bez znaczenia okazały się doniesienia o pozwaniu Polski przez KE do TSUE.
Z kolei za oceanem opublikowano m.in. wyraźnie lepsze dane o sprzedaży detalicznej, które wspierały umocnienie dolara, obserwowane po południu także na parze USD/PLN. Z perspektywy GPW ważniejszy dla indeksów może okazać się czwartek i opinia rzecznika TSUE w sprawie kredytów frankowych. W oczekiwaniu na tę informację środa upłynęła na przewadze popytu w WIG20 i bardziej wyrównanym rozdaniu na szerokim rynku, jeśli brać pod uwagę statystykę sesji.
WIG20 zyskał 0,94 proc. przy wzroście WIG o 0,74 proc. Z kolei mWIG40 poszedł do góry o 0,36 proc., a sWIG80 o 0,48 proc. Obroty wyniosły 755 mln zł, z czego tylko 578 mln dotyczyło WIG20.
"Środowe dane makro z USA były bardzo dobre, co powoduje kontynuację tendencji, które w ostatnim czasie miały miejsce na rynku walutowym oraz na rynku długu. (…) Ciężej w takim układzie jest przewidzieć, jak zachowają się giełdy. (…) Moim zdaniem, jeśli rentowności amerykańskich 2-latek zatrzymają się, to można wyobrazić sobie, że rynek akcji będzie na to odporny, gdyż jednocześnie po dzisiejszych danych ryzyko recesji w USA spada” - powiedział PAP Biznes dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion, Kamil Cisowski.

Odnosząc się do przyszłego zachowania polskiego parkietu, analityk wskazał, że jest nieco bardziej pesymistyczny. "Po obrotach widać, iż zainteresowanie inwestorów zagranicznych spadło, a sytuacja geopolityczna ponownie stała się niesprzyjająca i nie sądzę, aby miała ulec szybkiej poprawie. Podsumowując, naszym zdaniem przez resztę bieżącego kwartału WIG20 może nie zachwycać względem rynków bazowych" - dodał.
W ujęciu sektorowym w środę na GPW wzrosło 8 z 14 indeksów. Najwięcej zyskały gry (2,42 proc.) oraz motoryzacja (1,99 proc.). Spadły m.in. chemia (-0,58 proc.) i górnictwo (-0,53 proc.). Statystyka sesji pokazała wzrosty 42 proc. walorów, a spadki 38 proc., przy 20 proc. bez zmian.
W WIG20 do góry poszły notowania 17 spółek, z których wyróżniły się akcje Kruka (4,02 proc.) oraz CD Projektu (3,1 proc.). Także kurs Dino (2,98 proc.), dla którego była to najmocniejsza sesja w lutym br., odznaczył się pozytywnie. Jak wynika z szacunków Polskiej Izby Handlu i firmy badawczej CMR sprzedaż detaliczna supermarketów w styczniu wzrosła w Polsce o 21,1 proc. rdr.
Na minusie były tylko walory Kęt (-0,98 proc.), KGHM-u (-0,86 proc.) oraz PGE (-0,21 proc.).
W drugiej linii do wyraźnych wzrostów powrócił kurs LiveChatu (5,63 proc.) zbliżający się historycznego maksimum sprzed kilku dni, gdy rozbrzmiewała gorączka związana z AI. Mocne były walory Ten Square Games (3,27 proc.) oraz InterCars (2,47 proc.) i PKP Cargo (2,02 proc.).
W sWIG80 pozytywnie wyróżniły się walory Lubawy (12,1 proc.), której kurs po jednodniowej korekcie kontynuował mocne wzrosty i znajduje się na 11-miesięcznych maksimach. Wrażenie zrobiły także obroty wynoszące ponad 18,5 mln zł. Także inne spółki związane z obronnością czy zamówieniami z wojska rosły mocniej od rynku. Kurs Protektora zyskał 13,82 proc., Pamapolu 6,52 proc., a Zrembu 6,98 proc.
Na szerokim rynku warto zwrócić uwagę na podwyższone obroty notowanej na GPW, w formule duallistingu, czeskiej spółki CEZ (-1,9 proc.). W środę przehandlowano akcję za 49 mln zł (czwarty obrót na GPW) po pojawieniu się doniesień o planach podziału spółki przez rząd naszych południowych sąsiadów.
Na NewConnect obserwowane były duże zmiany cen niektórych walorów po tym, jak spora część spółek opublikowała we wtorek po sesji raporty kwartalne za ostatnie trzy miesiące 2022 r. I tak np. Laurenpes zyskał ponad 49 proc., Eurosnack 20,71 proc., z kolei Hemp przeceniono o 23,53 proc., a Sonkę o 16,05 proc.



























































