Gosiewski zapowiada, że jeśli władze gminy przygotują projekt budowy parku technologicznego, to w ciągu najbliższych dwóch miesięcy będzie można go włączyć do rządowego Programu Operacyjnego Rozwoju Polski Wschodniej. Program zatwierdził już komitet stały Rady Ministrów, ale Przemysław Gosiewski zapewnia, że modyfikacja programu jest możliwa.
Elżbieta Wojnicka, ekspert ds. Innowacji Instytutu Gospodarki WSIiZ w Rzeszowie, podkreśla absurdalność pomysłu- aby na jakimś terenie powstał park technologiczny niezbędne jest wcześniejsze istnienie przedsiębiorstw wysokotechnicznych i ośrodków akademickich, gwarantujących dopływ kadr do tych firm. W całym województwie świętokrzyskim brak obu tych czynników. Parki technologiczne, wskazuje w dalszej części E. Wojnicka, powstają po to, by rozwijać nowe technologie, konieczne jest istnienie innowacyjnych firm zainteresowanych zakupem nowych technologii, rozwiązań i produktów.
Podobnego zdania jest Michał Górzyński, ekspert od znaczenia innowacji w gospodarce Fundacji CASE, który podkreśla ograniczenia budżetu na tego typu inwestycje i wskazuje, że korzystniejsze byłoby te pieniądze w większych miastach co stworzy centra wzrostu.
Rządowy Program Rozwoju Polski Wschodniej przewiduje stworzenie kilku centrów innowacji i zaawansowanych technologii przy Politechnice Lubelskiej i Uniwersytecie Rzeszowskim. Elżbieta Wojnicka podkreśla, że dla Włoszczowej korzystniejszym rozwiązaniem byłoby stworzenie inkubatora przedsiębiorczości, wspierającego zakładanie budżetu niskotechnologicznego. Ponadto należy brać pod uwagę zdanie Komisji Europejskiej, która ostatecznie zweryfikuje efektywność projektów i w przypadku złego wydawania pieniędzy unijnych może nakazać ich zwrot.
JW.
Na podstawie „Gazeta Wyborcza” Renata Grochal „Gosiewski chce zaawansowanych technologii we Włoszczowej”






























































