Na pierwszy rzut oka była to bardzo solidna, wzrostowa
sesja, ponieważ WIG20 poszedł w górę o przeszło 1,5%. Tyle tylko, że zwyżki
ograniczyły się do kilkunastu największych spółek.


Polskie blue chipy z impetem odbiły się od poziomów zbliżonych do półrocznego minimum. WIG20 poszedł w górę o 1,56%, na zamknięciu osiągając pułap 2 221,56 punktów. Wśród największych spółek najsilniej zwyżkowały walory CCC (+6,2%), które odbijały od 3-letniego dołka. Nieźle spisywały się też banki: akcje Santandera podrożały o 3,25%, Pekao o 2,4%, a mBanku o 1,8%.
Z historycznego dna katapultowała się branża energetyczna. WIG-Energia poszedł w górę aż o 4,17%, do czego walnie przyczyniły się zyskujące 5,6% papiery PGE. Także w tym przypadku było to odreagowanie po ustanowieniu historycznego minimum. Jedyną spółką z WIG20, która zakończyła dzień pod kreską, był Play (-0,95%).
Lecz im dalej w rynek, tym było słabiej. mWIG40 zyskał tylko 0,39%. Wśród spółek średnich brylował Playway (+12%), który pokazał wyniki kwartalne wyraźnie lepsze od rynkowego konsensusu. Ale już giełdowe „maluchy” gremialnie podały tyły. sWIG80 zakończył czwartkową sesją spadkiem o 0,22%. Znamienna była statystyka szerokiego rynku, na którym walorów zniżkujących było prawie tyle samo co zwyżkujących. I to wszystko w dniu, w którym WIG urósł o 1,22%.
To tylko przypomina, jak bardzo flagowe indeksy GPW są zdominowane przez największe spółki. Zresztą to na kilkunastu walorach zwykle koncentrują się także giełdowe obroty. Dziś te ostatnie podsumowano na 911,5 mln złotych, z czego prawie 829 mln zł przypadło na spółki z WIG20.

Inwestorzy bardzo wyrozumiale przyjęli kolejne fatalne wyniki banków Leszka Czarneckiego. Strata netto Getin Noble Banku przekroczyła oczekiwania największych pesymistów, ale akcje GNB potaniały tylko o 1,2%. Być może inwestorów przekonały wypowiedzi prezesa Artura Klimczaka, który ocenił, że „bank da radę dojść do spełniania współczynników kapitałowych nawet bez dokapitalizowania przez głównego akcjonariusza”. GNB zamknął ze stratą netto 11. kwartał z rzędu.
Akcje Idea Banku podrożały o 1,7%, mimo że bank zaraportował kolejne straty i praktycznie wyzerował kapitały własne. Mimo to prezes Jerzy Pruski nie stracił animuszu i zapowiadał, że „wyniki przyszłych kwartałów będą istotnie inne od tych co pokazujemy obecnie”. „Mamy stabilizację sumy bilansowej w porównaniu do kwartału poprzedniego, mamy dużą dyscyplinę kosztową. Sytuacja płynnościowa banku jest bardzo silna” – dodał prezes Pruski.
Czwartkową czerwoną latarnią GPW były papiery ZM Henryk Kania, które przeceniono o 18%, do najniższego poziomu w przeszło 10-letniej giełdowej historii spółki. Kłopoty tego emitenta znane są inwestorom od dłuższego czasu. Audytor ma poważne zastrzeżenia do raportu ZM Henryk Kania. Niepewna wydaje się spłata wielomilionowych obligacji, a nawet zdolność spółki do kontynuacji działalności.
Poniżej zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie.
| Indeks | Kraj | Wartość (pkt.) | 1D (%) | 1W (%) | 1M (%) | 1Y (%) | YTD (%) |
| Euro Stoxx 50 | Strefa euro | 3318,15 | 0,62 | -0,27 | -5,59 | -3,58 | 10,55 |
| DAX | Niemcy | 11902,08 | 0,54 | -0,42 | -3,58 | -6,90 | 12,72 |
| FTSE 100 | W.Brytania | 7218,16 | 0,46 | -1,58 | -2,70 | -6,13 | 7,28 |
| CAC 40 | Francja | 5248,91 | 0,51 | -0,61 | -6,04 | -3,29 | 10,95 |
| IBEX 35 | Hiszpania | 9157,80 | 0,85 | 0,48 | -4,31 | -4,27 | 7,24 |
| FTSE MIB | Włochy | 19947,92 | -0,26 | -0,94 | -8,84 | -8,49 | 8,86 |
| ASE | Grecja | 818,33 | 3,19 | 12,79 | 5,83 | 9,22 | 33,43 |
| BUX | Węgry | 41075,87 | 0,39 | 2,66 | -3,40 | 17,91 | 4,95 |
| PX | Czechy | 1043,62 | 0,30 | 0,53 | -2,35 | -3,34 | 5,78 |
| RTS INDEX (w USD) | Rosja | 1286,52 | 0,83 | 0,87 | 3,05 | 10,62 | 20,38 |
| BIST 100 | Turcja | 90011,62 | 3,24 | 6,40 | -5,66 | -13,34 | -1,38 |
| WIG 20 | Polska | 2221,56 | 1,56 | 2,23 | -4,83 | 2,99 | -2,42 |
| WIG | Polska | 57566,83 | 1,22 | 2,16 | -4,29 | 0,50 | -0,21 |
| mWIG 40 | Polska | 3954,43 | 0,39 | 1,11 | -4,39 | -12,14 | 1,15 |
KK




























































