Na koniec pierwszego półrocza 2015 roku 19 ankietowanych banków uniwersalnych prowadziło 29 mln kont osobistych. W ciągu minionego roku rynek urósł o kolejny milion rachunków. W ostatnich miesiącach kilka banków rozpoczęło proces wygaszania tzw. martwych kont.


Na koniec czerwca 2015 roku banki uniwersalne prowadziły 29 mln kont osobistych. W analogicznym okresie ubiegłego liczba ROR była niższa o 1 mln. Żeby uzyskać pełniejszy obraz rynku, trzeba doliczyć tu konta z banków spółdzielczych i SKOK-ów. Pierwsze prowadzą łącznie 3,6 mln ROR, a kasy blisko 1,2 mln. Łącznie daje nam to 33,8 mln kont osobistych.
Najwięcej ROR-ów prowadzi PKO Bank Polski (6,6 mln), drugie miejsce zajmuje Bank Pekao SA (3,6 mln), a trzecie mBank (2 951 tys.), któremu po piętach depcze Bank Zachodni WBK (2 921 tys.). Jeśli spojrzymy na banki, którym w ciągu roku przybyło najwięcej kont, to będą to PKO BP i Bank BGŻ BNP Paribas. W obu przypadkach taki wynik to skutek przeprowadzonych fuzji. PKO BP wchłonął Nordeę, a Bank BGŻ połączył się z BNP Paribas Bankiem. Gdybyśmy nie uwzględnili przejęć, największy wzrost organiczny odnotował ING Bank Śląski, a kolejne miejsca zajęły T-Mobile Usługi Bankowe i mBank.
W czterech bankach na przestrzeni minionego roku liczba kont osobistych stopniała. Credit Agricole i Alior Bank tłumaczą to czyszczeniem bazy z tzw. martwych rachunków, czyli kont których klienci nie używają.
- Baza klientów banku została przeanalizowana pod kątem klientów niekorzystających z usług bankowych, jak również klientów którzy dotychczas posiadali dwa typu rachunków. Takim klientom proponowana była zamiana na jedno konto główne, dzięki czemu klienci otrzymywali pakiet usług lepiej dopasowanych do ich potrzeb – informuje Julian Krzyżanowski, rzecznik prasowy Alior Banku. - Obecnie już 56 proc. kont otwieranych przez klientów to takie, które są dla nich rachunkami pierwszego wyboru. Celem Alior Banku jest, aby odsetek ten systematycznie się zwiększał – dodaje.

































































