REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tusk pomija Niemcy w rozmowach o bezpieczeństwie UE. Czy to afront?

2024-11-11 18:05
publikacja
2024-11-11 18:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Donald Tusk zabiega o rozmowy z sojusznikami o europejskiej polityce bezpieczeństwa, pomijając Niemcy, które nie wywiązują się z roli wiodącej siły w tej kwestii. To jednak niekoniecznie afront wobec Berlina – ocenia w poniedziałek komentatorka wiodącego dziennika „Sueddeutsche Zeitung”.

Tusk pomija Niemcy w rozmowach o bezpieczeństwie UE. Czy to afront?
Tusk pomija Niemcy w rozmowach o bezpieczeństwie UE. Czy to afront?
fot. Bernadett Szabo / /  Reuters / Forum

Ze specyficznego geograficznego położenia Polski wynika szczególne zagrożenie, ale też szczególna odpowiedzialność – pisze w poniedziałek warszawska korespondentka „SZ” Viktoria Grossmann. Autorka przypomina, że Polska ma liczącą ponad 530 km granicę z Ukrainą, jej granica z Białorusią wynosi około 420 km, a z Rosją około 230 km.

Tusk ma całkowitą rację, kiedy mówi, że Polska ma do odegrania „kluczową rolę” w europejskiej polityce bezpieczeństwa, i „nikogo nie powinno dziwić, że (...) domaga się wiodącej roli dla swojego kraju” – uważa Grossmann. Ze względu na „niepewnego przyszłego prezydenta USA” Donalda Trumpa polski premier chce skoordynować współpracę z partnerami, którzy podzielają jego spojrzenie na sytuację geopolityczną.

Grossmann zwraca uwagę, że wśród krajów, które Tusk wymienił dotychczas jako potencjalnych rozmówców, brakuje Niemiec. „Wydaje się, że Tusk chciałby zająć miejsce Niemiec jako wiodącej siły w europejskiej polityce obrony, ponieważ rząd w Berlinie nie spełnia tej roli. (Kanclerz Olaf Scholz - PAP) może to uznać za afront lub po prostu za bardzo uprawnione reprezentowanie interesów” – czytamy w „SZ”. Tym bardziej, że zajęty jest następstwami rozpadu swojej koalicji – dodaje Grossmann.

W ten sposób Tusk wyznaczył też, jej zdaniem, kierunek rozpoczynającej się w 2025 r. polskiej prezydencji w UE. Jego zamiar przejęcia wiodącej roli w Europie jest zrozumiały, także ze względu na politykę krajową. „Donald Tusk też ma przed sobą walkę wyborczą” – podkreśliła autorka. Kandydat premiera musi wygrać wybory prezydenckie, aby odblokować prace rządu. Tusk czuje na plecach oddech PiS, które zarzuca mu nadmierną bliskość z Niemcami.

Wakacje na giełdzie

Ta sytuacja pokazuje po raz kolejny słabość państw europejskich, bo „kto jest stale uwikłany w konflikty w polityce wewnętrznej, ten ma problem w porozumieniu (z innymi) w polityce zagranicznej” – pisze w konkluzji Grossmann.(PAP)

lep/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
1a2b
folksdojcza już nie ma tak, że nie zwracajcie głowy tym bucem
jezykminimalny
Podobno Tusk poda się do dymisji.
jezykminimalny
Powinni go rozstrzelać za głosowanie Polski za cłami dla chińskich elektryków. Niemcy byli przeciw. Taka agenturalna
ustawka naszym kosztem.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Ale o czym agent ma rozmawiać publicznie ze swoimi mocodawcami bo nie rozumiem? XD

Przecież on jest nad Wisłą od przyjmowania rozkazów i wykonywania polecen Niemców a nie wdawanie się z nimi dyskusje wiec nic dziwnego że ich pomija XD
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Dostał rozkaz przygotuj Polske do Wojny w obronie interesów niemiec na wschodzie wiec to robi! Po co niemcy maja się zbroić skoro ma zrobić to za nich Polska! Po co Tusk ma rozmawiać o tym z niemcami skoro dostał wyrazny rozkaz i polecenie? To jak by pyskowac szefowi wiedząc ze i tak nic to nie da a mozna wyleciec eu..roboty
od_redakcji
Tusk pomijając Niemcy w rozmowach o bezpieczeństwie UE, może wywołać kontrowersje, jednak trudno to uznać za bezpośredni afront. Warto zauważyć, że kwestie bezpieczeństwa w Unii Europejskiej są bardzo złożone, a Niemcy, mimo swojej kluczowej roli w Europie, nie zawsze muszą być centralnym punktem każdej dyskusji. Może to być także Tusk pomijając Niemcy w rozmowach o bezpieczeństwie UE, może wywołać kontrowersje, jednak trudno to uznać za bezpośredni afront. Warto zauważyć, że kwestie bezpieczeństwa w Unii Europejskiej są bardzo złożone, a Niemcy, mimo swojej kluczowej roli w Europie, nie zawsze muszą być centralnym punktem każdej dyskusji. Może to być także strategiczny ruch, mający na celu zróżnicowanie perspektyw i wzmocnienie roli innych państw członkowskich w tym zakresie. Oczywiście, takie decyzje mogą budzić pewne napięcia, ale czy są one rzeczywiście afrontem, zależy od kontekstu i dalszych działań w tej sprawie.
msp
Niemcy to cwany rudy lis. Robią wszytko by przeliczać rów USa.
Będą w czarnej LGBT … gaz z USA, ropa z USA, problemem z Chinami, zielona patola, z której Niemcy czerpali … to już historia.
Na ile nas to dotknie , a może warto pomyśleć o szansach dla nas ? Może głowa kraju nie będzie unikać narodowego święta ( zabieg w
Niemcy to cwany rudy lis. Robią wszytko by przeliczać rów USa.
Będą w czarnej LGBT … gaz z USA, ropa z USA, problemem z Chinami, zielona patola, z której Niemcy czerpali … to już historia.
Na ile nas to dotknie , a może warto pomyśleć o szansach dla nas ? Może głowa kraju nie będzie unikać narodowego święta ( zabieg w 11 listopada .. chyba obrzeżania ). Trzeba lecieć do Trumpa , wziąć na klatę i walczyć dla ojczyzny.
vacarius
A dziwicie się w UE macie 27 krajów w tym Węgry i Orbana który zablokuje wszstyko co unijne wspólne. To po co się dogadywać z UE gdy Można z samymi normalnymi krajami UE jak Niemcy, Francja, Holandia, Dania, Finlandia.
devu
Niemcy chca na sile sprzedawać innym swoja gowno bron.
samsza
Wydało się, skąd ten dwuletni deficyt budżetowy, 2 x 300 mld, po prostu Wilanów i Jagodno chętnie zapłaci za liderowanie tuska w Europie.
Pis udowodnił, że do liderowania w Polsce wystarczy normalnej wysokości deficyt. Tak nie mogłem dojść po co ten ogromny, myślałem że ktoś zajuma i za granicę ucieknie. A tu realistyczne wyjaśnienie.
Wydało się, skąd ten dwuletni deficyt budżetowy, 2 x 300 mld, po prostu Wilanów i Jagodno chętnie zapłaci za liderowanie tuska w Europie.
Pis udowodnił, że do liderowania w Polsce wystarczy normalnej wysokości deficyt. Tak nie mogłem dojść po co ten ogromny, myślałem że ktoś zajuma i za granicę ucieknie. A tu realistyczne wyjaśnienie. Brawo, człowiek z wizją!

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki