WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier Bawarii chce ograniczyć poparcie dla AfD. Apeluje o więcej deportacji

2026-08-08 10:00
publikacja
2026-08-08 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Bawarii i lider CSU Markus Soeder ocenił, że jednym ze sposobów ograniczenia poparcia dla prowadzącej w sondażach prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) jest prowadzenie restrykcyjnej polityki migracyjnej i zwiększenie liczby deportacji.

Premier Bawarii chce ograniczyć poparcie dla AfD. Apeluje o więcej deportacji
Premier Bawarii chce ograniczyć poparcie dla AfD. Apeluje o więcej deportacji
fot. nitpicker / / Shutterstock

W letnim wywiadzie dla stacji ARD Soeder powiedział, że postrzega swoją rolę w polityce jako rolę „stabilizatora demokracji”.

- Nie możemy po prostu sprawić, by AfD zniknęła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - stwierdził. Jednym ze sposobów utrzymania poparcia dla tego ugrupowania na stosunkowo niskim poziomie jest w ocenie premiera Bawarii prowadzenie restrykcyjnej polityki migracyjnej.

Soeder powiedział, że choć liczba przybywających do Niemiec wyraźnie spadła, to jednak „wciąż przebywa tu bardzo wiele osób, które właściwie nie mają prawa pobytu”. - Osoby te muszą zostać odesłane do swoich krajów – zaapelował.

Lider bawarskiej CSU, siostrzanej partii CDU, przyznał, że ostatnie zmiany personalne w rządzie były trudnym czasem dla federalnej koalicji chadeków z SPD, ale uznał że jest to „przejściowy etap”. Ocenił, że pozycja kanclerza RFN Friedricha Merza jest „bardzo stabilna i silna” i należy za wszelką cenę zapobiec przedterminowym wyborom.

„Der Spiegel” pisał w ubiegłym tygodniu, że w najwyższych kręgach chadecji mało kto jest przekonany, że Merz będzie kanclerzem jeszcze w najbliższe Boże Narodzenie. Szef rządu ma tracić autorytet w partii, a jego zdolność do sprawowania władzy jest coraz częściej kwestionowana.

Wakacje na giełdzie

AfD przewodzi w ogólnokrajowych sondażach, dystansując CDU/CSU. To dla partii dobry prognostyk przed zaplanowanymi na wrzesień wyborami w Saksonii-Anhalt, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie. Izolowane przez pozostałe ugrupowanie AfD liczy, że w rezultacie tych wyborów pierwszy raz w swojej historii wejdzie do rządu na poziomie kraju związkowego, a być może rządzić będzie nawet samodzielnie.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
to_i_owo
w Niemczech mieszka 15 milionów ludzi urodzonych w innych karajach
jenak
Do kogo on apeluje? Przecież sam jest od lat u władzy.
jenak
Co ten lewak bredzi? To inżynierowie nie są teraz cenniejsi niż złoto? Przez 10 lat obowiązywała taka doktryna.
Przejadło się?
Czy stołek odjeżdża spod 4?
to_i_owo
W Niemczech mieszka około 15 mln osób urodzonych za granicą (i drugie tyle z rodziców urodzonych za granicą), z czego ok. 5 mln to obywatele UE, reszta byli nielegalni.

Powodzenia w deportacji 10 milionów ludzi

Było nie zapraszać
trpaslik
Część deportacji będzie do Polski. Migrant najpierw wraca do kraju, w którym przekroczył granice Schengen. Dla setek tysięcy wpuszczonych do UE przez poprzedni i obecny rząd, pierwszym krajem była Polska. Niemcy są bardzo akuratni i zrobią to po najmniejszej linii oporu. A odbiór społeczny w Niemczech też będzie lepszy.
nierzad
Nabiora sie germancy na ruchy pozorowane?
luka7608
Nie bierze się to z niczego. Gdyby obecne Niemcy były Niemcami jak 30 lat temu nikomu nie przyszło by do głowy głosować na AFD. Partia ta co najwyżej byłaby ciekawostką na zasadzie Korwin -Mikke na początku swojej działalności w Polsce. Dziś obie partie są zagrożeniem dla starych układów, stąd ich wycie. Nie trzeba przeszkadzać Nie bierze się to z niczego. Gdyby obecne Niemcy były Niemcami jak 30 lat temu nikomu nie przyszło by do głowy głosować na AFD. Partia ta co najwyżej byłaby ciekawostką na zasadzie Korwin -Mikke na początku swojej działalności w Polsce. Dziś obie partie są zagrożeniem dla starych układów, stąd ich wycie. Nie trzeba przeszkadzać meinstrimowi , sam się zaora.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki