REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tusk o ucieczce "tchórza" Ziobry do Orbana: Już lepiej jakby na Białoruś pojechał

2025-11-14 13:36, akt.2025-11-14 14:06
publikacja
2025-11-14 13:36
aktualizacja
2025-11-14 14:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Zbigniew Ziobro nie tylko lekceważy polskie państwo, polskie prawo, ale okazał się też zwykłym tchórzem - ocenił w piątek premier Donald Tusk, odnosząc się do wniosku o aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS oraz tego, że Ziobro przebywa obecnie na Węgrzech.

Tusk o ucieczce "tchórza" Ziobry do Orbana: Już lepiej jakby na Białoruś pojechał
Tusk o ucieczce "tchórza" Ziobry do Orbana: Już lepiej jakby na Białoruś pojechał
fot. Tomasz Jędrzejowski / / Gazeta Polska / FORUM

W czwartek Prokuratura Krajowa poinformowała, że do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa skierowano w czwartek wniosek o aresztowanie na trzy miesiące Zbigniewa Ziobry; chodzi o nadużycia dot. Funduszu Sprawiedliwości. Według Ziobry, który przebywa obecnie na Węgrzech, wniosek o areszt dla niego to „czysta zemsta Tuska za śledztwa ujawniające gigantyczne złodziejstwo w jego otoczeniu”. W piątkowym wpisie na X poseł PiS stwierdził też, że „prawu zawsze się podporządkowuje”, jednak „mafijne działania Tuska to nie są rządy prawa”.

O wpisy Ziobry oraz o to, że przebywa obecnie na Węgrzech, pytany był w piątek na konferencji prasowej w Retkach (Dolnośląskie) premier Donald Tusk. Szef rządu przypomniał, że sam był wzywany przed komisje śledcze i do prokuratury w czasie, gdy był przewodniczącym Rady Europejskiej, a ministrem sprawiedliwości był Ziobro. - Nie korzystałem z żadnej ochrony wynikającej z funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej, policja nie musiała mnie dowozić - dodał.

W ocenie szefa rządu obecna sytuacja „nie wymaga jakichś szczególnych interpretacji”.

Są zarzuty, one są oczywiste, bo wiemy, jakiej materii dotyczą. Jest wezwanie. Były minister sprawiedliwości ucieka, chowa się u (Viktora) Orbana w Budapeszcie, też narażając - i tak będące w nie najlepszym stanie - nasze relacje z Węgrami. Już lepiej jakby na Białoruś pojechał, zresztą tak skończy prawdopodobnie, tam obok sędziego Szmydta. Bo tam będzie bezpieczny, bo Łukaszenka raczej nie przegra „wyborów” - stwierdził.

- Pan Ziobro nie tylko lekceważy polskie państwo, polskie prawo, ale okazał się też zwykłym tchórzem. A to, że kwili nieustannie w mediach i uskarża się na swój los, to już inna sprawa. Ale ja nie miałem jakichś szczególnych oczekiwań co do pana Ziobry, jeśli chodzi o honor czy godność - powiedział Tusk.

Wakacje na giełdzie

Premier zauważył też, że politycy PiS uciekający za granicę „wiedzą co zrobili i jaka kara może ich za to spotkać”. Ocenił, że takie zachowanie to „rzecz niebywała i kompromitująca, wielki wstyd”.

W czwartek rzecznik PK prok. Przemysław Nowak informował, że w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości prokurator uzyskał materiał dowodowy wskazujący na uzasadnione podejrzenie popełnienia przez Ziobrę łącznie 26 przestępstw. Przekazał, że zarzuty, które prokurator chce przedstawić, dotyczą m.in. złożenia i kierowania „zorganizowaną grupą przestępczą przez okres pięciu lat, jak również ustawiania i ręcznego sterowania konkursami na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości i przywłaszczania pieniędzy uzyskiwanych w tej drodze”. Podkreślił też, że łącznie zarzuty wobec Ziobry, w tym udzielenie dotacji podmiotom nieuprawnionym, obejmują kwotę ponad 143 mln zł.

Posiedzenie sądu ws. wniosku prokuratora o aresztowanie Ziobry na trzy miesiące powinno odbyć się w ciągu 7 dni od wpłynięcia wniosku.

Zbigniew Ziobro poinformował w piątek, że przebywa w Budapeszcie. Nie zadeklarował jednoznacznie, ani że wystąpi o azyl polityczny na Węgrzech, ani że wróci do Polski. – Zamierzam się bronić, zamierzam używać słowa, zamierzam używać prawdy – podkreślił w jednym z wywiadów. Dodał też, że przyjdzie czas, aby „każdy z tych zarzutów wyjaśnić, bo nie ma nic do ukrycia”.

Pod koniec października premier Węgier Viktor Orban informował o spotkaniu z Ziobrą w Budapeszcie, wyrażając poparcie dla byłego ministra sprawiedliwości. W mediach społecznościowych Orban potępił działania polskiego rządu wobec Ziobry, określając je jako „polityczną nagonkę” i zarzucając Brukseli milczenie w tej sprawie.

Z kolei w ubiegłym roku rząd Węgier udzielił ochrony międzynarodowej na podstawie ustawy o prawie azylu z 2007 r. byłemu zastępcy Ziobry w MS, posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu - jednemu z podejrzanych w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości. W grudniu ub.r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał europejski nakaz aresztowania Romanowskiego, lecz węgierskie władze poinformowały, że poseł PiS ma status uchodźcy i może korzystać z prawa do swobodnego przemieszczania się na terytorium Węgier.(PAP)

mt/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
kaczyslaw_
Na wiosnę Zero i Romanowski wraz z Orbanem będą musieli ewakuować się na Białoruś, do towarzysza Szmydta.
mesten
Niech zrobią pisi rząd na emigracji im dalej od Polski tym lepiej.
samsza
Były kpiny z Gmyza
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Akcja-CBA-i-TVP-w-Rzymie-Gmyz-czekal-pod-willa-Giertycha-9033956.html

A jest TVN24 na Węgrzech
https://wiadomosci.wp.pl/dziennikarz-znalazl-ziobre-na-wegrzech-padly-oskarzenia-7221785505000384a
prawnuk
? tylko TVP utrzymuje się z podatków, a Gmyz - słup CBA - nie był akredytowany w Rzymie.....
A TVN to prywatna stacja.

Oczywiście odszczekam to, jeśli GMYZ wziął urlop, i za swoje pojechał do Włoch
samsza odpowiada prawnuk
przed wpisem trzeba trochę pomyśleć, aby ta narracja jakoś wyglądała

jeżeli nie jest wstydem dla dziennikarza jeździć za granicę aby króliczka gonić, ba jest to dobry dziennikarski warsztat, to osobie prawidłowo delegowanej opłacenie pobytu służbowego należy się jak psu zupa

tak pamiętam, kiedyś była kwestia, że ktoś
przed wpisem trzeba trochę pomyśleć, aby ta narracja jakoś wyglądała

jeżeli nie jest wstydem dla dziennikarza jeździć za granicę aby króliczka gonić, ba jest to dobry dziennikarski warsztat, to osobie prawidłowo delegowanej opłacenie pobytu służbowego należy się jak psu zupa

tak pamiętam, kiedyś była kwestia, że ktoś coś powiedział w tvp, a ktoś w tvn, tę argumentację, że w prywatnej to wolno wiecej powiedzieć, to ci pewnie zostało, ale to do tej sytuacji zupełnie nie pasuje
prawnuk odpowiada samsza
Dziennikarstwo niestety nie polega na tym, że bierze się materiały ze służb i je publikuje. To praca SŁUPA.
Czy GMYZ jest dobrym dziennikarzem? Nie wiem - nie mam kontaktów - jest w grupie, która odpowiada za prowokację i publikowanie nielegalnych nagrań.

Dodajmy poza jedzeniem ośmiorniczek /niezbyt drogie, uSowy niedobre/
Dziennikarstwo niestety nie polega na tym, że bierze się materiały ze służb i je publikuje. To praca SŁUPA.
Czy GMYZ jest dobrym dziennikarzem? Nie wiem - nie mam kontaktów - jest w grupie, która odpowiada za prowokację i publikowanie nielegalnych nagrań.

Dodajmy poza jedzeniem ośmiorniczek /niezbyt drogie, uSowy niedobre/ czy picia alkoholu za państwowe /to akurat skandal. Mająxc przez pół życia kartę służbową, bardzo szybko nauczyłem się pić wódkę czy wino za prywatne pieniądze - choć robiłem zestawienie, i po prostu firma mi te pieniądze zwracała/ niczego w tych nagraniach nie było.
Ale jak są slużby, i są "dziennikarze", którzy prezentują nielegalne nagrania, puszczając materiały niczym słup ogłoszeniowy - to taka działalność nie jest dziennikarską.
Bo fakty wypada sprawdzać.

A sprawa Giertycha..... cóż. normalne postępowanie trwa 6 miesięcy, i chyba powoli powinniśmy wprowadzeć taki standard.
Najdłuższe w którym uczestniczyłem trwało ok 7 lat i nie zakończyło się aktem oskarżenia. Zakończyło sie wysłaniem listu poleconego z opisaniem bredni prokuratury, i żądaniem natychmiastowego umorzenia sprawy. Błądów było tyle, że trwało to kilka dni

samsza odpowiada prawnuk
Przecież Gmyz sam pojechał do Włoch, robił typową dziennikarską robotę.
Nie siedział w Polsce i nie publikował tego co z Włoch przywieźli funkcjonariusze.
jkl777
Wygląda na to, że jeszcze w Mińsku będzie Budapeszt.
incitatus
Po prostu jest zima. ZZ planował się wprowadzić do zagrzanej celi przez Janusza P w przedwiośnie, teraz są zbyt niekorzystne warunki dla jego gardełka, lekarz zabronił.
dreustachy
Rudy już wybrał dla siebie kierunek ucieczki.
Baćka na pewno wyszykuje mu tam pozłacaną pryczę.

Powiązane: Afery rządu PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki