Sprzedaż detaliczna wreszcie przyspieszyła

Po kilku miesiącach mniejszych bądź większych rozczarowań wzrost sprzedaży detalicznej w listopadzie wyraźnie przyspieszył. Zarówno w cenach stałych, jak i w bieżących dynamika sprzedaży przekroczyła 5% rocznie.

Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących była w listopadzie o 2,3% mniejsza niż w październiku oraz o 5,9% wyższa niż przed rokiem. Ekonomiści spodziewali się wzrostu na poziomie 4,8% rdr po tym,  jak w październiku obroty handlowców zwiększyły się o 5,4 rdr.

(Bankier.pl)

Natomiast wartość sprzedaży detalicznej podawana w cenach stałych (czyli po uwzględnieniu zmian cen) wzrosła o 5,2% rdr, choć zarazem była o 2,4% niższa niż w październiku. To także wynik lepszy od rynkowego konsensusu, który zakładał wzrost o 4,2% rdr. W okresie od stycznia do listopada sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosłą o 5,5% rdr.

(Główny Urząd Statystyczny.)

W ujęciu rocznym (w cenach stałych) na bardzo wysokim poziomie utrzymywała się „pozostała sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach”, która wzrosła o 13,6% rdr. W tej kategorii GUS zlicza m.in. sprzedaż w sklepach wielkopowierzchniowych.

Wciąż bardzo dobrze sprzedawały się meble oraz sprzęt rtv i agd, gdzie roczna dynamika wyniosła 11,9%. Sprzedaż samochodów, motocykli i części wzrosła o 5,1% rdr, a kategoria „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczne” o 7,9%. Jedynymi kategoriami, w których odnotowano spadek sprzedaży w cenach stałych (rdr), były żywność (-0,1%) oraz „pozostałe” (-0,4%).

Przez poprzednie miesiące dynamika sprzedaży detalicznej na ogół rozczarowała. Przed październikiem statystyki te wypadały poniżej rynkowego konsensusu przez trzy miesiące z rzędu. We wrześniu obroty sklepów uplasowały się poniżej oczekiwań, rosnąc o 5,3% przy rynkowym konsensusie na poziomie 8%. Wyniki sprzedaży detalicznej rozczarowały także w sierpniu i w lipcu.

KK

Natomiast wartość sprzedaży detalicznej podawana w cenach stałych (czyli po uwzględnieniu zmian cen) wzrosła o 5,2% rdr, choć zarazem była o 2,4% niższa niż w październiku. To także wynik lepszy od rynkowego konsensusu, który zakładał wzrost o 4,2% rdr. W okresie od stycznia do listopada sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosłą o 5,5% rdr.

W ujęciu rocznym (w cenach stałych) na bardzo wysokim poziomie utrzymywała się „pozostała sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach”, która wzrosła o 13,6% rdr. W tej kategorii GUS zlicza m.in. sprzedaż w sklepach wielkopowierzchniowych.

Wciąż bardzo dobrze sprzedawały się meble oraz sprzęt rtv i agd, gdzie roczna dynamika wyniosła 11,9%. Sprzedaż samochodów, motocykli i części wzrosła o 5,1% rdr, a kategoria „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczne” o 7,9%. Jedynymi kategoriami, w których odnotowano spadek sprzedaży w cenach stałych (rdr), były żywność (-0,1%) oraz „pozostałe” (-0,4%).

Przez poprzednie miesiące dynamika sprzedaży detalicznej na ogół rozczarowała. Przed październikiem statystyki te wypadały poniżej rynkowego konsensusu przez trzy miesiące z rzędu. We wrześniu obroty sklepów uplasowały się poniżej oczekiwań, rosnąc o 5,3% przy rynkowym konsensusie na poziomie 8%. Wyniki sprzedaży detalicznej rozczarowały także w sierpniu i w lipcu.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 12 bha

Na kredyt ,pożyczki debety i full plastik....

! Odpowiedz
8 14 azmodhan

Panie Grzegorzu. Pan na poważnie?
Są tacy którzy mówią, że w ciągu ostatniego roku liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie wzrosła o ponad 350 tyś. U nich raczej stoły nie będą się uginać.
A Ci co tak mówią to GUS.
Polecam poczytać.

! Odpowiedz
4 10 1as

To jest co najmniej dziwne, że czasie najniższego bezrobocia wzrasta liczba skrajnie ubogich.
Coś chyba nie gra na linii siła robocza-potrzeby rynku pracy.

! Odpowiedz
3 1 sammler

Kto tak mówi?

! Odpowiedz
2 0 siema123 odpowiada 1as

Społeczeństwo się starzeje, rośnie liczba głodowych emerytur to i skala ubóstwa wzrasta. Dalej mamy ujemny przyrost naturalny tylko tym razem na kredyt 500+. Zgodnie z rocznikiem statystycznym w 2018 roku zmarło 26 tys osób więcej niż się urodziło. Ostatni dodatni przyrost naturalny mieliśmy w 2011 roku. Emigracja dalej na wysokim poziomie tyle że imigracja wzrosła i saldo migracji jest dodatnie od 3 lat na poziomie 1-3tys w porównaniu z ujemnym saldem sięgającym nawet -35tys przez ostatnie 26 lat (więcej nie chciało mi się liczyć) to nie ma z czego się cieszyć. Dalej jest nas rok do roku mniej o jakieś 30 tys. Polski zostało na jakieś 100 lat potem przy obecnych statystykach zniknie z mapy. Także dalej podnośmy podatki i socjal a nasze wnuki będą ostatnim pokoleniem zamieszkującym te ziemie i mówiącym po polsku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
22 11 grzegorzkubik

Niemożliwie. Są tacy co mówią o straszliwiej biedzie a tu proszę. Stoły będą się uginać pod ciężarem produktów.

! Odpowiedz
13 15 pluto85md

Od kilku lat Black Week przyciaga grudniowych klientow. Takze dynamika listopadowa zwiekszona kosztem grudniowej.

! Odpowiedz
8 21 1as

W grudniu będzie przywalenie w górę, od kilkunastu dni ciężko znaleźć miejsce pod sklepami.
Szajba świąteczna w pełni, małe USA.

! Odpowiedz
5 12 silvio_gesell

W cenach bieżących wzrosła 5,9% a w cenach stałych wzrosła 5,2%, więc inflacja 0,7% rdr. Gratulacje dla tego, kto to liczy.

! Odpowiedz
3 7 _jasko

To liczy GUS.
Ponadto:
- Dynamika sprzedaży detalicznej (ceny stałe) I-XI 105,5
- Dynamika sprzedaży detalicznej (ceny bieżące) I-XI 106,7

Wg Twojej metodologii liczenia inflacja w tym okresie wyniosła 1,2%?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 1,1% I 2020

Znajdź profil