Sprzedaż detaliczna w sierpniu niższa od oczekiwań

Dane o sierpniowej sprzedaży detalicznej nie osiągnęły pułapu wyznaczonego przez oczekiwania ekonomistów. Najmocniej rosła sprzedaż w grupie obejmującej m.in. sklepy wielkopowierzchniowe.

Dynamika sprzedaży detalicznej w cenach bieżących w sierpniu była o 6 proc. wyższa niż rok wcześniej oraz o 0,4 proc. niższa niż miesiąc wcześniej – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Dane były niższe od prognoz ekonomistów, które zakładały wzrost obrotów w sklepach o 6,5 proc. w ujęciu rocznym.

Licząc w cenach stałych, dynamika sprzedaży w sierpniu wyniosła 4,4 proc. w ujęciu rocznym oraz 0,1 proc. w ujęciu miesięcznym. Ekonomiści oczekiwali natomiast odczytu na poziomie 5,1 proc.

- Wśród grup o znaczącym udziale w sprzedaży detalicznej „ogółem” największy wzrost
w sierpniu 2019 r. w porównaniu z analogicznym okresem 2018 r. (w cenach stałych) zaobserwowano w przedsiębiorstwach prowadzących pozostałą sprzedaż detaliczną w niewyspecjalizowanych sklepach (o 12,0 proc. wobec wzrostu o 6,9 proc. przed rokiem). Wzrost sprzedaży odnotowano również w jednostkach handlujących pojazdami samochodowymi, motocyklami i częściami (o 3,0 proc. wobec wzrostu o 11,0 proc. przed rokiem), żywnością, napojami i wyrobami tytoniowymi (o 1,5 proc. wobec wzrostu o 1,0 proc. przed rokiem) oraz w podmiotach sprzedających paliwa stałe, ciekłe i gazowe (o 1,3 proc. wobec wzrostu o 7,7 proc. przed rokiem) – czytamy w komunikacie GUS.

Warto dodać, że "pozostała sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach" to kategoria obejmująca m.in. sklepy wielkopowierzchniowe.

- Spośród grup o niższym udziale w sprzedaży detalicznej „ogółem” większy niż przeciętny wzrost wykazały podmioty zaklasyfikowane do grup: „meble, rtv, agd” (o 11,6 proc.), „tekstylia, odzież, obuwie”
(o 7,2 proc.), a także „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 6,8 proc.) – dodano.

W sumie, w okresie styczeń-sierpień br. wzrost sprzedaży detalicznej w porównaniu z analogicznym
okresem ub. roku wyniósł 5,9 proc. (wobec wzrostu o 6,8 proc. w 2017 r.).

Dane o sprzedaży detalicznej to nie jedyne informacje, które w tym tygodniu napłynęły z GUS. W środę i czwartek statystycy informowali odpowiednio o zatrudnieniu i wynagrodzeniu w przedsiębiorstwach, nastrojach konsumentów oraz produkcji przemysłowej.

Michał Żuławiński

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 3 jes

Titanic nabiera wody.

! Odpowiedz
9 11 2kbb

W Polsce przez SB i inne służby Sowieckie przez okres 1945-1990 przewinęło się 7-9 mln ludzie. W PZPR było kolejnych 8-10 mln.... Polska dopiero dzisiaj zrywa konsekwencje tego zbrodniczego systemu.... Lewactwo i postkomuna nie rozumie co się dzieje !!!

! Odpowiedz
3 3 jes

He, he, co do liczb masz rację ale ze zrywaniem to dałeś popalić. Zastanowiłeś się dlaczego twojego wodza nie internowano? Dlaczego nie wchodzono do ubeckich mieszkań?

! Odpowiedz
9 11 2kbb

Polska dzisiaj zrywa jednoznacznie z konsekwencjami II WŚ i okupacji Sowieckiej, która w Polsce trwała oficjalnie 45 lat a nieoficjalnie do 2015 kiedy PIS wygrał I kadencję wyborów... Lewactwo i postkomuna jest w szoku bo byli przekonani że te 4 lata to tylko koszmarny epizod w ich dojeniu Polaków jak robili to w Komunie. .. Jednak przy swojej pazerności nie zauważyli że Polska zaczyna się zmieniać i Polacy wracają do swoich korzeni z okresu II RP i wcześniejszego...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 5 jes

Byłych członków PZPR i TW "nie robiących nikomu krzywdy" najwięcej jest w PiS'ie. Gdzie widzisz to zrywanie?

! Odpowiedz
1 9 bha

Wszystko coraz bardziej droższe.... to i sprzedaż spada

! Odpowiedz
10 28 jacyna2017

Spadek z 6.5% na 6% to katastrofa! Gdyby KOPO było przy władzy wszystko rosłoby bez końca - jak wyciek z oczyszczalni Czajka! Cieszmy się - na złość PiSowi - niech nawet zawali się gospodarka!

! Odpowiedz
31 6 marxs

po kursach walut widać że PRL(PISia Republika Ludowa) pada na pysk międzynarodowa spekuła dała sygnał do ucieczki z tego PISiego skansenu oni zawsze wiedzą pierwsi co się szykuje

! Odpowiedz
34 27 cowabunga

No proszę coż za nastepne zaskoczenie hehehe. I to pomimo rozdawania pieniędzy 500+ i reszta.... To może wyjaśnię tak jak Margaret Tatcher : "Państwo nie ma swoich pieniędzy. Aby móc je komuś dać musi komuś innemu zabrać". Innymi słowy kupuje zawsze pewna ilość ludzi - po prostu przekłada się pieniądze z jednej kieszeni do drugiej. Jesli cena produktu rośnie na skutek inflacji to ci wszyscy ludzie po prostu mniej będą kupować. To proste jak budowa cepa, ale widać że "ekonomowie" nie kumają ....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 21 jacyna2017

Thatcher miała rację, ale w UK żaden rząd jak u nas PO, nie tuczył latami karuzel VAT, mafii paliwowej. To w dużej mierze tym kolesiom zabrano kasę i lepiej że zostaje w kraju.
Z bezczelnego zabrania kasy obywatelom to pamiętam okradzenie OFE też przez PO - ty nie?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil