REKLAMA

Społeczny Komitet "Wspieram Nauczycieli" ogłasza zbiórkę na rzecz strajkujących

2019-04-11 14:28
publikacja
2019-04-11 14:28

Stajemy po stronie nauczycieli z wdzięczności za to, że codziennie wspierają nasze dzieci i wnuki - podkreślają członkowie Społecznego Komitetu "Wspieram Nauczycieli", który w czwartek rozpoczął zbiórkę pieniędzy dla strajkujących pedagogów.

fot. Michał Dyjuk / / FORUM

W Centrum Nauki Kopernik na konferencji prasowej ogłoszono powołanie Społecznego Komitetu "Wspieram Nauczycieli", który patronuje funduszowi strajkowemu na rzecz protestujących nauczycieli. Technicznym koordynatorem zbiórki jest ZNP. "To pieniądze tylko i wyłącznie dla osób niebędących członkami naszej organizacji" poinformował prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Przypomniał, że ZNP ma swój fundusz, z którego może wspomagać strajkujących nauczycieli, ale jedynie tych należących do związku. Wartość funduszu ZNP - jak powiedział to ok. 1,2 mln zł. Wyjaśnił, że pokrywane są stamtąd zapomogi dla członków związku, którzy są w szczególnie trudnej sytuacji. Dodał jednak, że strajk jest także wsparty przez kilkaset tysięcy osób, które nie należą do żadnego związku zawodowego.

"My jakoś sobie poradzimy, ale chcemy wspomóc tysiące nauczycieli, którzy nie należą do żadnego związku zawodowego, którzy strajkując, dając nam swoje wsparcie, znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji" powiedział.

Szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury FZZ Sławomir Wittkowicz dodał, że pieniądze ze zbiórki mogą być też przeznaczone dla strajkujących nauczycieli, którzy należą do związków zawodowych, które nie poparły strajku. Broniarz dodał, że o tym, do kogo trafią pieniądze ze zbiórki, decydować będzie komitet obywatelski, a nie ZNP.

Broniarz pytany, ile tracą strajkujący nauczyciele, wyjaśnił, że jeśli nauczyciel zarabia brutto 2500 zł, uczestnicząc w strajku traci 100 zł dziennie. "Jeśli strajkuje przez tydzień, traci 500 zł" wyliczył.

Wittkowicz powiedział: "idąc do strajku, zakładaliśmy, że za to zapłacimy - materialnie, finansowo, moralnie, etycznie. Ten cały hejt, który się odbywa, nas na dzisiaj nie przekonuje, żeby z tego strajku wyjść". W jego ocenie to dowód na to, że "władza publiczna się nie sprawdziła, nie jest w stanie rozwiązać potężnego problemu społecznego, jaki mamy. Napuszczanie jednych na drugich na pewno tego problemu nie rozwiąże, tylko będzie go potęgowało" powiedział.

Udział w Społecznym Komitecie "Wspieram Nauczycieli" zadeklarowali m.in.: językoznawca prof. Jerzy Bralczyk, polonistka prof. Maria Janion, muzycy Czesław Mozil i Zbigniew Hołdys, filozofka Krystyna Starczewska, prezydent Konfederacji Lewiatan dr Henryka Bochniarz, dziennikarze Piotr Pacewicz i Szymon Hołownia, reżyser Paweł Pawlikowski, scenarzysta Andrzej Saramonowicz, b. prezes Sądu Najwyższego prof. Adam Strzembosz, pisarka Olga Tokarczuk i uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska.

Dziennikarz Jacek Żakowski odczytał apel, w którym członkowie Komitetu wskazują, że stają po stronie nauczycieli "z wdzięczności za to, że codziennie wspierają nasze dzieci i wnuki. Teraz to oni potrzebują naszego wsparcia".

"Strajkujący nauczyciele i nauczycielki, a także inni pracownicy szkół i przedszkoli, walcząc o godne wynagrodzenia, zabiegają o edukację na miarę potrzeb XXI wieku. To nasza wspólna odpowiedzialność, by zarobki pozwalały im na porządną pracę bez gorączkowego rozglądania się za dodatkowymi źródłami dochodu. By nie odchodzili ze szkół, by czuli się docenieni, by mogli polecać ten piękny zawód wszystkim" wskazano w apelu.

Członkowie Komitetu zaznaczyli, że wyrażają solidarność ze strajkującymi nauczycielami "także w imię najlepiej pojętego patriotyzmu - troski o przyszłość Polski".

"Ten strajk jest lekcją wychowania obywatelskiego nie tylko dla uczniów, ale i dla nas wszystkich. Jest także lekcją solidarności, której wspaniałą tradycją Polska może się chlubić" podkreślili.

Zwrócili uwagę, że strajkujący ponoszą "nie tylko koszt moralny strajku, ale też koszty materialne". "Ogłaszając zbiórkę, chcemy wspomóc tych, którzy uczestnicząc w proteście znaleźli się w najtrudniejszej sytuacji. Dla których strata nauczycielskich zarobków za czas strajku oznacza katastrofę finansów rodzinnych" wskazali.

Komitet zapewnił, że pieniądze ze zbiórki będą przekazane najbardziej potrzebującym nauczycielom. "Okażmy im pomoc, solidarność, wsparcie i życzliwość. A także wdzięczność, że walczą o lepszą szkołę dla naszych dzieci i wnuków i o lepszą Polskę dla nas wszystkich" apelują członkowie Komitetu. (PAP)

Autorka: Ludwika Tomala, Olga Zakolska

lt/ ozk/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
eagleeye
To ZNP nie ma pieniędzy ??? Wszak nauczyciele płaca na ten swój zwiazek podstarzałych panów.
Dotego jeszcze na bezczela ogłaszają zbiórkę na wynagrodzenie dla nauczycieli. Wczorajszy materiał na WSI24 mnie tak rozśmieszył ze jak to rodzice przynoszą paczki kwiaty itpinne dziwnosci. Zaraz ludzie bedą się zbierać
To ZNP nie ma pieniędzy ??? Wszak nauczyciele płaca na ten swój zwiazek podstarzałych panów.
Dotego jeszcze na bezczela ogłaszają zbiórkę na wynagrodzenie dla nauczycieli. Wczorajszy materiał na WSI24 mnie tak rozśmieszył ze jak to rodzice przynoszą paczki kwiaty itpinne dziwnosci. Zaraz ludzie bedą się zbierać i sprzatac mieszkania i prac nauczycielą. Normalnie parodia kamału informacyjnego
grzegorzkubik
Tak jak tu pisze komentator. Jeśli nauczyciele to taka inteligentna grupa społeczna to za chwile znajdzie super pracę gdzie definicji dostaną o 1000 zł więcej. No jak nie jak tak.
tindala
Może by szanowne autorytety złożyły się na rodziców, którzy muszą wydawać grube tysiące złotych by uzupełnić braki , jakie w edukacji ich dzieci pozostawia szkoła. Macie za dużo pieniędzy dajcie na
Zakład dla Ociemniałych w Laskach, Caritas ,czy pierwszej osobie o której wiecie, że jest jej trudno związać
Może by szanowne autorytety złożyły się na rodziców, którzy muszą wydawać grube tysiące złotych by uzupełnić braki , jakie w edukacji ich dzieci pozostawia szkoła. Macie za dużo pieniędzy dajcie na
Zakład dla Ociemniałych w Laskach, Caritas ,czy pierwszej osobie o której wiecie, że jest jej trudno związać koniec z końcem. Za mało zarabiacie, szukajcie sobie innej pracy, znajdziecie ją bez trudu jako czołówka intelektualna Narodu. Polska szkoła - producent statystyk a `la Lejzorek.

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki