REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spór o referendum klimatyczne. „Solidarność” odpowiada na decyzję Senatu

2026-08-07 16:10
publikacja
2026-08-07 16:10
Dodaj Bankier.pl w Google

„Solidarność” wznowi zbiórkę podpisów pod referendum klimatycznym - zadeklarował w piątek przewodniczący Piotr Duda. To reakcja na czwartkową decyzję Senatu, który odrzucił prezydencką inicjatywę w tej sprawie. Duda podkreślił, że „Solidarność” ma już 450 tys. z 500 tys. potrzebnych podpisów.

Spór o referendum klimatyczne. „Solidarność” odpowiada na decyzję Senatu
Spór o referendum klimatyczne. „Solidarność” odpowiada na decyzję Senatu
fot. Marcin Szkodziński / / FORUM

Senat w czwartek nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, które proponował prezydent Karol Nawrocki. Gdyby pomysł został przyjęty, Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. W piątek decyzję Senatu skrytykował przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Piotr Duda.

- Większość senacka wczoraj po raz kolejny napluła w twarz narodowi nie wyrażając zgody na rozpisanie przez Pana Prezydenta Karola Nawrockiego referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej - ocenił Piotr Duda.

Duda przypomniał, że „Solidarność” wspierała pomysł prezydenta, m.in. podczas masowej demonstracji zorganizowanej 20 maja. Skrytykował decyzję senatorów rządzącej koalicji. Wyraził też opinię, że unijna polityka klimatyczna jest powodem, dla którego likwidowane są kolejne miejsca pracy.

- Po wczorajszym dniu politycy (...), którzy są pod butem pana premiera Tuska, pokazali butę w stosunku do obywateli i narodu. Referendum ogólnopolskie, czy to jest referendum obywatelskie, czy referendum rozpisane przez pana prezydenta za zgodą Senatu, jest to najwyższa forma dialogu społecznego ze społeczeństwem - stwierdził Duda.

Przewodniczący Duda poinformował ponadto, że w związku z decyzja Senatu odwieszona zostanie zbiórka podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum ws. Zielonego Ładu, którą „Solidarność” zainicjowała dwa lata temu. Potrzebnych jest 500 tys. głosów.

Wakacje na giełdzie

- W związku z zaistniałą sytuacją „Solidarność” odwiesza zbieranie podpisów. Mamy zebrane już około 450 tysięcy podpisów, dozbieramy potrzebującą ilość, (...) złożymy u pana marszałka Czarzastego odpowiednią ilość podpisów, odbędzie się debata w Sejmie i zobaczymy, jak wówczas zachowają się posłowie, którzy też są tacy „obywatelscy” - zakomunikował Duda.

Przed czwartkowym głosowaniem kwestia referendum była tematem obrad na połączonym posiedzeniu kilku senackich komisji. Wniosek o niewyrażenie zgody na jego przeprowadzenie zgłosił wówczas senator Piotr Masłowski (Klub Senacki NOWA Polska-Centrum), argumentując m.in., że Europa powinna inwestować w odnawialne źródła energii, żeby zmniejszyć ceny energii. Przypomniał też, że w przeszłości, w czasach rządów PiS, z podobną inicjatywą wystąpili politycy Solidarnej Polski. Podkreślił, że liderzy Prawa i Sprawiedliwości wskazywali wówczas, że wycofanie się z ETS-u jest niemożliwe.

Pierwszy wniosek o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego został skierowany do Senatu w pierwszej połowie roku. Senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz większość senacka zgłosiły obiekcje formalno-prawne, wskazując na nieprecyzyjne sformułowanie pytań oraz sugerujący charakter ich treści, co doprowadziło do odrzucenia wniosku w głosowaniu plenarnym. Proponowane wtedy przez prezydenta pytanie miało brzmieć: „Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”. W związku z tym, prezydent wystąpił ponownie ze swoją inicjatywą proponując pytanie, z którego usunięto wszelkie sformułowania mające charakter subiektywny.(PAP)

mt/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
podatnik-
Kto jeszcze poważnie traktuje tych kilku cwaniaków udających,że są ważni? Kiszczak w grobie śmieje się do rozpuchu! Oj Boluś, Boluś coś ty narobił?
romulus6
Klimat dla EU to jak religia . Referendum za albo przeciw to jak czy być w UE. Nie pozwolą na to. Generalnie to PoPis podpisał wszystko co unia europejska chciała. Teraz to raczej ciężko będzie cokolwiek zmienić.
to_i_owo
Tam nie trzeba było nic podpisywać
Ten cały Zielony Ład nie jest zatwierdzany w głosowaniach, to zespół rozporządzeń i dyrektyw KE
A ustawy to PE gdzie progresywni internacjonaliści m in z KO Lewicy i PSL mają większość
baska1981
Referendum to referendum jeśli wjekszosc zdrowych obywateli opowie się za wywaleniem i nie stosowanie tego dziwnego tworu klimatycznego nie wchodzimy w to . Mają mój głos a senat i starsi panowie którzy hmm nie wiem w sumie po co tam są tylko aby kasę do śmierci brać i skupiać jeszcze Polskę bo mało mało .
nolimit2022
Rząd Mateusza Morawieckiego zgodził się w 2020 r. na unijny cel redukcji emisji o co najmniej 55% do 2030 r., który później stał się podstawą pakietu Fit for 55. Dziś obecny rząd próbuje ograniczać skutki ETS i ETS2.

Robienie w tej sprawie ogólnokrajowego referendum to wywalenie ponad 150 mln zł w błoto. Zdecydowana większość
Rząd Mateusza Morawieckiego zgodził się w 2020 r. na unijny cel redukcji emisji o co najmniej 55% do 2030 r., który później stał się podstawą pakietu Fit for 55. Dziś obecny rząd próbuje ograniczać skutki ETS i ETS2.

Robienie w tej sprawie ogólnokrajowego referendum to wywalenie ponad 150 mln zł w błoto. Zdecydowana większość społeczeństwa nie zna nawet zasad działania ETS, nie mówiąc już o jego powiązaniach z cenami energii, przemysłem, konkurencyjnością gospodarki czy sposobem wykorzystania wpływów ze sprzedaży uprawnień.

Za to pole do populizmu jest ogromne: „ETS zamyka kopalnie”, „ETS zamyka huty”, „ETS podnosi ceny” — i na tej podstawie oczekuje się od ludzi odpowiedzi „tak” albo „nie” na zagadnienie obejmujące politykę energetyczną, przemysłową, podatkową i klimatyczną całej UE.

Co więcej, znaczna część pieniędzy ze sprzedaży uprawnień ETS trafia do państw członkowskich i ma finansować transformację energetyczną oraz działania osłonowe. Problemem może być więc konstrukcja systemu, tempo transformacji czy sposób wydawania tych pieniędzy — ale tego nie da się uczciwie rozstrzygnąć jednym pytaniem referendalnym.

Ustrój may jaki mamy, chcesz zlikwidować senat i ograniczyć liczbę posłów słusznie.
to_i_owo odpowiada nolimit2022
"...pole do populizmu jest ogromne: „ETS zamyka kopalnie”, „ETS zamyka huty”, „ETS podnosi ceny”

A któreś z tych twierdzeń jest nieprawdziwe???
Gdzie tu populizm, to są fakty
Skróty myślowe ale fakty

Ze wszystkiego można się wycofać
irekd35
Musztarda po obiedzie. Gdyby nie ich idol Lech.K, który podpisał "traktat lizboński" zrzekając się tym samym niepodległości przez Polskę, to takie referendum miałoby jakiś sens. A tak to mogą równie dobrze robić referendum, czy po wtorku jest środa czy czwartek...

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki