Piotr i Paweł zamieni się w Spar. Jest zgoda UOKiK

2019-07-19 08:03
publikacja
2019-07-19 08:03

To już pewne. Gigant Spar Group Ltd. przejmie polską sieć sklepów Piotr i Paweł. Niebawem klienci mogą się spodziewać zastąpienia żółtego szyldu delikatesów przez czerwony z nazwą marek Spar i Eurospar "Wasz sklep Spar". 

/ Piotr i Paweł/Spar

Jak informują Wirtualne Media, umowa kupna została podpisana 30 maja 2019 roku. Z reorganizacją trzeba było jednak poczekać na zgodę Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji. Wniosek zawierał informacje o planowanym przejęciu przez Passington Investments sp. z o.o. (spółka należąca do grypy kapitałowej The Spar Group) kontroli nad Grupą Piotr i Paweł w restrukturyzacji. 

W sprawie połączenia wypowiedział się Tomasz Syller, prezes Wasz Sklep Spar. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji UOKiK. Wspólnie z zespołem sieci Piotr i Paweł chcemy rozwijać istniejącą sieć sklepów. Chce dodać wszystko to, marka SPAR może zaoferować, aby stworzyć wyjątkową ofertą dla konsumentów - stwierdził cytowany w "Głosie Wielkopolskim". 

Klienci delikatesów Piotr i Paweł powinni się przygotować na zmiany. Po otrzymaniu zgody na zakup, Grupa Spar rozpocznie reorganizację sieci, w tym rebranding. Na razie nieznane są szczegóły tego procesu.

Sieć Piotr i Paweł została założona przez Piotra, Pawła i Eleonorę Wosików w 1990 roku. Sygnały o problemach finansowych delikatesów, przejawiających się m.in. opóźnieniami w płatnościach dla dostawców, zaczęły się pojawiać pod koniec 2017 roku. Wówczas rozpoczęły się poszukiwania inwestora. Równolegle prowadzono "sprzedaż placówek", którymi zainteresowane było Jeronimo Polska (do którego należy Biedronka) i Carrefour Polska. W konsekwencji liczba sklepów Piotr i Paweł zmniejszyła się ze 150 do 70. 

aw

Źródło:
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
1as
Dziwny ten polski naród, potrafi zap...lać, najchętniej na obczyźnie, ale swojego biznesu albo nie potrafi, albo nie chce ratować. Najlepiej wypromować, szybko sprzedać za marne grosze i lezeć bykiem na wakacjach, najlepiej za granicą.
slawko9999
i wszystko bedzie id niemca. mieso sery i czekolady 3 gatunku gdzie zamist cukru jest syrop glukozowy.
jes
Ciekawe bo w PiP było najmniej krajowych produktów.
karbinadel
Najwięcej polskich produktów jest w Aldi, Lidlu i Kauflandzie. I to najczęściej markowe wyroby, a nie bezimienny szajs, jak w Biedronce czy Tesco
andregru
Nic co polskie w Polsce nie może się utrzymać . W Krakowie SPAR przejął sklep po ALMIE i po roku zamienił się z Biedronką .
jes
Z drugiej strony cieszy, że TW który "osiągnął sukces biznesowy ciężką pracą" pozbędzie się sklepów i nie będzie latał z cygarem.
potiomkin
Bo Polacy wolą nabijać kieszeń wrogowi niż kupić u rodaka. Jakim trzeba być durakiem, żeby robić zakupy w niemieckich albo austriackich sieciach, u śmiertelnego wroga Polski?
awenturyn1 odpowiada potiomkin
Zgadza się. Dlatego kupuję tylko od miejscowych rolników i przez sklepy internetowe polskich dostawców oraz w markecie DINO.Chyba jedyny polski market, który się jeszcze ostał.

xxpp odpowiada potiomkin
spar jest holenderski. lepiej?
jes odpowiada potiomkin
Twój pracodawca, Rosja, jest większym wrogiem i wszyscy wiedzą jakie są motywy takiego twojego pisania.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki