W przyszłym roku minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie do kwoty 1.850 zł. Wysokość tego wynagrodzenia ma istotne znaczenie dla płatników składek rozliczających się z ZUS. W oparciu bowiem o jego kwotę m.in. opłacają oni składki ubezpieczeniowe za siebie i inne osoby ubezpieczone zatrudnione w firmie. Jej wzrost spowoduje więc zwiększenie zobowiązań składkowych płatników względem ZUS.
fot. RAFAL GUZ/FOTORZEPA / / FORUM
Minimalna pensja w 2016 r.
Od 1 stycznia 2016 r. wysokość minimalnego wynagrodzenia dla pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy wynosić będzie 1.850 zł. W stosunku do obecnie obowiązującej jego kwoty, tj. 1.750 zł - w przyszłym roku jego poziom dla takich pracowników wzrośnie o 100 zł (1.850 zł - 1.750 zł).
Wyższa też będzie pensja pracowników w okresie ich pierwszego roku pracy zawodowej. Wynagrodzenie to dla takiego pracownika (zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy) nie może być niższe niż 80% minimalnego wynagrodzenia. Wobec tego w 2016 r. jego najniższa wysokość dla takich osób wynosić będzie 1.480 zł (1.850 zł × 80%), podczas gdy do końca 2015 r. wynosi 1.400 zł.
Podwyższenie kwoty minimalnej pensji zwiększa podstawę wymiaru składek ZUS pracowników. To z kolei przekłada się na wzrost zobowiązań pracodawców z tytułu tych składek względem organu rentowego. W przyszłym roku za pracowników wynagradzanych na poziomie minimalnych stawek pracodawca będzie opłacał składki na ubezpieczenia społeczne oraz składki na FP i na FGŚP od kwoty 1.850 zł. Analogicznie większą też ich kwotę na poszczególne ubezpieczenia będzie finansował (jako płatnik składek) z własnych środków.
Kalkulator wynagrodzeń dostępny jest w serwisie www.kalkulatory.gofin.pl.
Ulgowe składki przedsiębiorcy
Przedsiębiorca korzystający z ulgi w opłacie składek na ubezpieczenia społeczne, o której mowa w art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, opłaca te składki od podstawy wymiaru, która nie może być niższa niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Z uwagi na wzrost wysokości minimalnej pensji od przyszłego roku dla takiego przedsiębiorcy najniższa podstawa wymiaru składek na te ubezpieczenia w każdym miesiącu wynosić będzie 555 zł (tj. 30% z 1.850 zł). Od tej więc kwoty będzie on naliczał za siebie składki na ubezpieczenia społeczne (tj. emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe). W konsekwencji w 2016 r. taki przedsiębiorca zapłaci za siebie w każdym miesiącu składki na ubezpieczenia społeczne od podstawy wymiaru w kwocie wyższej o 30 zł od obecnie obowiązującej jej wysokości, która wynosi 525 zł (czyli 30% z kwoty 1.750 zł).
W bieżącym roku przedsiębiorca korzystający z omawianej preferencji miesięcznie reguluje składki społeczne (łącznie ze składką chorobową) za siebie w wysokości 166,79 zł. W przyszłym roku będzie je opłacał w każdym miesiącu w kwocie 176,33 zł, tj. wyższej o 9,54 zł. W stosunku więc do 2015 r. - za cały 2016 r. - zapłaci je w kwocie wyższej o 114,48 zł (2.115,96 zł - 2.001,48 zł). Dla wszystkich powyższych wyliczeń przyjęto, iż obowiązującą przedsiębiorcę stopą procentową składki wypadkowej jest 1,8%.
Składki za pracowników na urlopie wychowawczym
Wzrost od 1 stycznia 2016 r. kwoty minimalnego wynagrodzenia spowoduje jednocześnie podwyżkę wysokości najniższej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalno-rentowe dla pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy przebywających na urlopie wychowawczym, których wynagrodzenie ustalone jest na poziomie minimalnej płacy. Dla pełnoetatowca korzystającego z takiego urlopu podstawa wymiaru składek na te ubezpieczenia w przyszłym roku nie może być niższa niż 1.850 zł (lub 1.480 zł w I roku pracy). Aktualnie jej wysokość dla takich pracowników wynosi 1.750 zł (lub 1.400 zł dla pracownika w I roku pracy).
Z kolei dla pracownika niepełnoetatowego, korzystającego z urlopu wychowawczego, minimalna podstawa wymiaru tych składek nie może być niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia, ustalona proporcjonalnie do wymiaru jego czasu pracy i nie niższa niż 75% minimalnego wynagrodzenia (aktualnie wynosi ona 1.312,50 zł, czyli 75% z kwoty 1.750 zł). Od przyszłego roku podstawa wymiaru składek emerytalno-rentowych takiej osoby nie będzie mogła być niższa od kwoty 1.387,50 zł (tj. 75% z kwoty 1.850 zł).
Fundusz Pracy
Ustalenie wyższej kwoty minimalnej płacy ma swoje odzwierciedlenie także w składce na Fundusz Pracy (FP) opłacanej np. za pracowników, zleceniobiorców. Obowiązek jej opłaty za ubezpieczonych uzależniony jest od wysokości osiąganego przez nich wynagrodzenia, od którego naliczane są składki emerytalno-rentowe. Jeżeli w miesiącu jest ono równe co najmniej kwocie minimalnego wynagrodzenia (tj. w 2016 r. - 1.850 zł), wtedy istnieje obowiązek opłacania za nich składki na ten Fundusz. Składkę na FP ustala się bowiem od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (bez stosowania jej rocznego ograniczenia), wynoszących w przeliczeniu na okres miesiąca co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę (bądź 80% tego wynagrodzenia dla pracownika w I roku pracy).
koszty pracy w gore = szara strefa w gore. Koszty pracy w gore = wyzsza placa piekarza = wyzsza cena bulki w sklepie. PROSTE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czyli kto na tym tylko zyska??? Pytanie za 100 punktow?? na pewno nie ty zwykly podatnikow TYLKO PANSTWO na tym najlepiej wyjdzie!!! POWODZENIA!!!
Budżet państwa. Już w tej chwili fus się nie bilansuje, więc wsio rawno, czy płacimy tylko z budżetu, czy budżet + fuz. W sumie to jest różnica, bo utrzymanie darmozjadów w zus kosztuje nas krocie :(
trybunał konstytucyjny orzekł, że płaceni składek KRUS przez bogatych rolników jest niemoralne. Zastanawiam się jak to się ma do przedsiębiorców samo zatrudnionych którzy płacą składki ZUS niezależnie od osiągniętego dochodu ?
Jest jak najbardziej moralne - opłacają niskie składki i później otrzymają niską emeryturę, proporcjonalną do wpłaconych do systemu pieniędzy. Rolnik płaci 390 zł na kwartał (97,5 na miesiąc) a minimalna emerytura rolnicza to 880 zł miesięcznie, czyli 9 razy więcej niż składka miesięczna do KRUS. A więc rolnik, który przepracuje Jest jak najbardziej moralne - opłacają niskie składki i później otrzymają niską emeryturę, proporcjonalną do wpłaconych do systemu pieniędzy. Rolnik płaci 390 zł na kwartał (97,5 na miesiąc) a minimalna emerytura rolnicza to 880 zł miesięcznie, czyli 9 razy więcej niż składka miesięczna do KRUS. A więc rolnik, który przepracuje 45 lat, już po 5 latach emerytury otrzyma z KRUS więcej pieniędzy niż do niego włożył.
To wszystko w ramach pomocy małym przedsiębiorcom, a w szczególnosci z dbałosci o firmy rodzinne, nad których losem pochyla sie kazda władza przed wyborami.
Czyli jesteś przeciwnikiem minimalnej pensji? W sumie masz rację, ale do tego potrzebny byłby wolny rynek (ile osób by się nie zgodziło na likwidację kodeksu pracy i świadczeń - ubezpieczenia zdrowotnego, rent czy emerytur „od państwa”) albo nieskazitelna uczciwość i honor pracodawców (niemożliwe w kraju, gdzie kiedykolwiek rządzili Czyli jesteś przeciwnikiem minimalnej pensji? W sumie masz rację, ale do tego potrzebny byłby wolny rynek (ile osób by się nie zgodziło na likwidację kodeksu pracy i świadczeń - ubezpieczenia zdrowotnego, rent czy emerytur „od państwa”) albo nieskazitelna uczciwość i honor pracodawców (niemożliwe w kraju, gdzie kiedykolwiek rządzili bolszewicy czy inni socjaliści).